Adam Kownacki
Facebook Adam Kownacki
Autor Mateusz Dziubiński - 8 Marca 2020

Wielka sensacja w walce Adama Kownackiego. Kibice przecierali oczy ze zdumienia (WIDEO)

Adam Kownacki w nocy z soboty na niedzielę w nowojorskiej hali Barclays Center stoczył pojedynek z Finem Robertem Heleniusem. Przed starciem, zdecydowanym faworytem zdaniem ekspertów był Polak. Przebiegu walki nie mógł przewidzieć jednak nikt.

Adam Kownacki do starcia z Robertem Heleniusem przygotowywał się z łatka faworyta. Polak nie przegrał żadnej walki w zawodowej karierze i do pojedynku w Nowym Jorku przystępował z fantastycznym rekordem. Bokser rodem z Łomży wygrał 20 walk z rzędu. O tym, że ring weryfikuje wszystko, mogliśmy się przekonać już od pierwszych sekund starcia na Brooklynie.

Dawid Kubacki wymownie skomentował swój wynik w Oslo. Rozłożył wszystkich jak ŻyłaDawid Kubacki wymownie skomentował swój wynik w Oslo. Rozłożył wszystkich jak ŻyłaCzytaj dalej

Adam Kownacki potwierdził, że jest faworytem

Od początku pierwszej rundy Kownacki przejął inicjatywę. Polak niesiony dopingiem licznie zgromadzonej w hali Polonii narzucił przeciwnikowi swoje tempo i umiejętnie skracał dystans, mimo dużego zasięgu ramion Fina. Sporo z ciosów naszego rodaka trafiało na korpus. Druga runda to wciąż prowadzenie Kownackiego, choć tym razem i Helenius próbował się odgryzać, idąc na otwartą wymianę ciosów. Mogło skończyć się to dla niego fatalnie, gdyż Kownackiemu udało się pod koniec rundy mocno trafić. Helenius wytrzymał cios, ale widać było wyraźnie, iż jest zamroczony.

W trzeciej rundzie przewaga “Babyface”, jak mówią o Kownackim wciąż rosła. Przed początkiem czwartej rundy Helenius już wyraźnie przegrywał.

Kibice z Niemiec nie okazali litości piłkarzom. Awantura na stadionie, grozili zawodnikom śmiercią Kibice z Niemiec nie okazali litości piłkarzom. Awantura na stadionie, grozili zawodnikom śmiercią Czytaj dalej

Szokujący przebieg czwartej rundy. Kibice przecierali oczy ze zdumienia

I oto w czwartej rundzie jakby pięściarze zamienili się rolami. Mimo naporu Polaka Helenius umiejętnie kontrował i mocno trafiał. Do tego stopnia, że kownacki znalazł się na deskach dwa razy w odstępie kilku sekund!

Kownacki otrząsnął się i po chwili ruszył ponownie do ataku. Niestety, kolejna udana seria ciosów na szczękę ze strony 35-letniego Fina i brak skutecznej defensywy ze strony naszego reprezentanta sprawiły, że sędzia przerwał walkę, zanim ta skończyła się ciężkim nokautem.

Po zakończeniu pojedynku Adam Kownacki nie poczekał na ogłoszenie werdyktu, a szybko udał się do szatni. Nasz rodak na pewno był rozczarowany. Walka z byłym mistrzem Europy była pojedynkiem eliminacyjnym do starcia o pas federacji WBA w kategorii ciężkiej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pociąg w Warszawie pilnie zatrzymany. Nieoficjalnie: mogło chodzić o zakażenie chorobą, na miejscu służby
  2. Pendolino zatrzymane w Warszawie. Jeden z pasażerów zadzwonił na numer alarmowy
  3. Okropne wieści z Elbrusu. Nie żyje 41-letni Polak, doszło do strasznego wypadku
  4. Wiemy, czy Ronaldinho uniknie więzienia. Zwrot akcji w sprawie zatrzymania legendy
  5. Kompromitacja reprezentantek Polski. Miały dostać złoto, zostały zdyskwalifikowane
  6. Wbiła łodygę róży w ziemniaka i posadziła. Oniemiała widząc co wyrosło po 7 dniach

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News