Adam Małysz
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Aleksy Kiełbasa - 7 Września 2020

Adam Małysz wypowiedział się o nowym sezonie skoków narciarskich. Mistrz ma pewne wątpliwości

Adam Małysz wypowiedział się na temat kształtu nadchodzącego sezon Pucharu Świata w dobie koronawirusa w trackie rozmowy z portalem skijumping.pl. Nasz mistrz podkreślił, że organizatorów oraz wszystkich uczestników zawodów czeka bardzo trudne wyzwanie. Orzeł z Wisły zdradził m.in., iż można spodziewać się odwołania lub przełożenia konkursów w dalekich zakątkach Europy oraz Azji.

Pandemia nie ustępuję i w związku z tym czeka nas nieco inny Puchar Świata niż zwykle. Skoczkowie przed środkami bezpieczeństwa również nie będą w mogli uciec. Jak na razie nie jest ostatecznie ustalone, jak będzie wyglądać organizacja pojedynczych zawodów. Jednak Adam Małysz twierdzi, że pewne rozwiązania, o których mówił FIS, nie są możliwe do zrealizowania.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Robert Lewandowski poruszył sercami tysięcy Polaków. Pokazał zdjęcie z córką, które rozczuli każdego (FOTO)
  2. Wideo - Co się dzieje z autem, które utknie między dwiema ciężarówkami?
Okropna przepowiednia dla Piotra Żyły. Skoczek ma stracić dzieci i nową ukochaną?Okropna przepowiednia dla Piotra Żyły. Skoczek ma stracić dzieci i nową ukochaną?Czytaj dalej

Adam Małysz mówi, że na testy nie ma funduszy

Adam Małysz na łamach portalu skijumping.pl, mówi wprost, że na niektóre pomysły po prostu nie ma pieniędzy.

- Na razie nie mamy żadnych sygnałów, jeśli chodzi o to, jak ma ostatecznie wyglądać sezon zimowy. Mieliśmy informacje, że wszyscy mają być badani przed każdym konkursem, ale nikt sobie nie wyobraża sobie tego w praktyce. Po pierwsze to ogromne koszty, które ponosić mają same krajowe związki. Po drugie organizatorzy musieliby zapewnić personel medyczny, który przebada nawet 300-400 osób przed zawodami, co jest bardzo trudne i drogie – mówi czterokrotny zdobywca Kryształowej Kuli.

Justyna Żyła znalazła nową miłość swojego życia? Piotr może załamać się z zazdrości, zdjęcia mówią wszystko (FOTO)Justyna Żyła znalazła nową miłość swojego życia? Piotr może załamać się z zazdrości, zdjęcia mówią wszystko (FOTO)Czytaj dalej

Możliwe, że nie będzie konkursów w Finlandii, Rosji oraz Azji

Adam Małysz zdradził, że FIS poważnie zastanawia się, co zrobić z konkursami w Finlandii, Rosji, a także Azji. Związek chciałby ograniczyć podróże, ponieważ są one dodatkowym ryzykiem.

- Wiemy, że włodarze FIS zastanawiają się, czy zawodów planowanych w Azji nie należy przenieść w tym sezonie do Europy. Wówczas zawodnicy z Japonii, Korei, czy Chin mogliby spędzić całą zimę w Europie, co dla nich nie byłoby aż tak uciążliwe, bo i tak większość czasu spędzają w Europie. Nie ma jednak żadnych konkretów, póki co zakładana jest realizacja planu A – powiedział Adam Małysz.

Można zatem spodziewać się, iż zawody w fińskiej Ruce zaplanowane na 28 i 29 listopada, rosyjskim Niżnym Tagile 5 i 6 grudnia oraz skoki w japońskim Sapporo, które mają się odbyć 6 i 7 lutego raczej nie dojdą do skutku. Jak niedawno wspominał Alexander Stoeckl, ponoć dla FIS-u priorytetem są najważniejsze imprezy tego sezonu, czyli MŚ w lotach narciarskich w Planicy, Turnieju Czterech Skoczni, MŚ w Oberstdorfie, Raw Air oraz finale PŚ w Planicy. O ich organizację nie powinniśmy się zatem martwić.

Źródło: skijumping.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Emeryci na bruk? Minister Emilewicz ostro o przyszłości starszych Polaków
  2. Milionerzy: Dostała niezwykle ciężkie i podchwytliwe pytanie za 40000 zł. Znacie poprawną odpowiedź?
  3. Krzysztof Stanowski grzmi po meczu reprezentacji Polski. Na oczach tysięcy widzów padły mocne słowa
  4. Tragiczna wiadomość z samego rana. 22-letni gwiazdor zmarł na oczach fanów, lekarze nie dali rady go uratować
  5. To już prawie pewne. Legia Warszawa straci swoją młodą gwiazdę. Klub ma rozmawiać nie tylko z Napoli
  6. Rząd wreszcie zabrał się do pracy. Przedstawiono konkretne rozwiązania na jesień, aby wyjść z pandemii

Test i recenzja laptopa ASUS Zephyrus G14

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News