Adam Małysz koronawirus
Facebook.com/Adam Małysz
Autor Łukasz Kowalski - 10 Grudnia 2020

Adam Małysz wściekły na organizatorów Pucharu Świata. Nie wytrzymał, podjął rozmowy

Adam Małysz od środy przebywa z polskimi skoczkami w Planicy, gdzie w weekend zostaną rozegrane mistrzostwa świata w lotach. W piątkowym konkursie zobaczymy komplet Biało-Czerwonych. Zawody z powodu pandemii koronawirusa odbędą się bez udziału publiczności. Rygorystyczny reżim sanitarny w trakcie konkursów kwestionuje Adam Małysz. "Orzeł z Wisły" w tej sprawie interweniował u organizatorów.

  • Adam Małysz narzeka na zbyt częste testowanie reprezentacji na obecność koronawirusa.
  • "Orzeł z Wisły" interweniował u dyrektora Pucharu Świata, Sandro Pertile.
  • Komplet Biało-Czerwonych w piątkowym konkursie.

Adam Małysz razem z reprezentantami Polski jest w Planicy, gdzie od piątku zacznie się rywalizacja na mistrzostwach świata w lotach narciarskich. W czwartek odbyły się treningi i kwalifikacje przed zawodami indywidualnymi.

Obiecujący początek Polaków. Liczymy na prawdziwe emocje, do szczęścia brakowało niewieleObiecujący początek Polaków. Liczymy na prawdziwe emocje, do szczęścia brakowało niewieleCzytaj dalej

Adam Małysz musiał interweniować u organizatorów mistrzost świata

Polakom bardzo we znaki daje się częstotliwość testów na koronawirusa. Cała reprezentacja pierwsze badania przeszła we wtorek. Wszyscy otrzymali wyniki negatywne. W środę stawili się w Planicy, ale przed treningami i kwalifikacjami musieli przejść kolejne testy.

- Sportowych obaw nie mam, raczej te związane z koronawirusem. We wtorek mieliśmy testy i wszyscy są negatywni, ale... w środę w Planicy znowu będą nas badali - powiedział Małysz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

- Nie wiem po co, to chore, żeby się testować dzień po dniu. Rozumiem po kilkudniowej przerwie, ale tak? Cóż, skoro tego wymagają, to musimy się dostosować, bo wiadomo, że są obawy - dodał dyrektor koordynator w Polskim Związku Narciarskim.

Były skoczek przyznał, że w tej sprawie rozmawiał już nawet z dyrektorem Pucharu Świata Sandro Pertile. W rozmowie wskazał na inne dyscypliny sportowe, które także muszą się mierzyć z pandemią koronawirusa.

Zbigniew Boniek jest załamany. Stracił przyjaciela, popłynęły łzyZbigniew Boniek jest załamany. Stracił przyjaciela, popłynęły łzyCzytaj dalej

Małysz już po rozmowie z dyrektorem Pucharu Świata

- Mówiłem mu, że nie może tak być. Czemu nie działamy tak, jak Formuła 1? Lewis Hamilton miał pozytywny test, więc go odizolowano, ale reszta pracowała dalej. W piłce nożnej jest przecież podobnie - opowiedział Małysz.

- Nie ma siły na to, żeby to opanować, bo te wszystkie działania nic nie dają. Swoją drogą, sam byłem chory, ale już moja żona miała negatywny wynik - stwierdził dyrektor w PZN.

Do Planicy trener Michal Doleżal zabrał Kamila Stocha, Piotra Żyłę, Dawida Kubackiego, Andrzeja Stękałę, Klemensa Murańkę i Aleksandra Zniszczoła. Po czwartkowych treningach szkoleniowiec Biało-Czerwonych zdecydował się, że w konkursie indywidualnym wystąpi pierwsza czwórka.

W czwartkowych kwalifikacjach reprezentanci Polski zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Na starcie piątkowego konkursu zobaczymy komplet czterech Biało-Czerwonych. Na dodatek w kwalifikacjach wszyscy podopieczni trenera Doleżala zajęli miejsce w czołowej 13.

Mistrzostwa świata w lotach narciarskich odbywają się w innej formule niż zawody Pucharu świata. W piątek zostanie rozegrana 1. i 2. seria konkursowa, a w sobotę 3. i 4. Na niedzielę zaplanowano konkurs drużynowy.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News