Adam Małysz
Facebook/Adam Małysz
Autor Wojciech Olszowy - 21 Grudnia 2020

Adam Małysz nagle przerwał milczenie. Nie mógł dłużej siedzieć bezczynnie, Rafał Kot jest wściekły

Adam Małysz zabrał głos w głośnej sprawie. Chodzi o remonty na skoczniach w Zakopanem. Trwa konflikt między Tatrzańskim Związkiem Narciarskim, a Centralnym Ośrodkiem Sportu w Zakopanem. Wg. TZN-u prace miały być już zakończone, dzięki czemu miało być możliwe przeprowadzenie Mistrzostw Polski w skokach narciarskich w w stolicy polskich Tatr. Tak się nie stanie, a były skoczek łagodzi napięcia.

  • Trwa remont skoczni w Zakopanem
  • Prace miały być już zakończone, lecz wciąż nie ma zgody na przeprowadzanie tam zawodów
  • Przez to w konflikcie są TZN oraz COS
  • Emocje studzi Adam Małysz

Adam Małysz jest obecnie jednym z dyrektorów w Polskim Związku Narciarskim. Pełni on funkcję koordynatora ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej. Wysoka funkcja czasem wymaga odniesienia się do ważnych spraw dla polskiego narciarstwa. Tak jest teraz, kiedy mistrzostwa Polski w skokach narciarskich mają problemy.

Adam Małysz. Problemy w Zakopanem

Od 2019 roku trwają prace remontowe na Średniej Krokwi oraz mniejszych obiektach zakopiańskiego kompleksu, za które odpowiedzialne jest Centralny Ośrodek Sportu. Remont ma na celu poprawienie komfortu młodych zawodników. Po zakończeniu prac, będą mieli do dyspozycji nowoczesne obiekty i nie będą już konieczne wyjazdy na treningi do Wisły lub Szczyrku.

Remont ma jednak stać w miejscu. Tak twierdzi Adam Małysz oraz Rafał Kot, wiceprezes TZN-u. Szczególnie wściekły jest ten drugi. - Trwa torpedowanie skoków narciarskich w Zakopanem. Położono tylko igelit, by z daleka wyglądało dobrze, a tak naprawdę wszystko jest rozkopane - mówi Kot.

Adam Małysz także wyraża żal, że taka sytuacja ma miejsce. Jak sam mówi, już w październiku widać było, że remont nie przebiega w takim tempie, w jakim powinien. - O mniejszych skoczniach nie chcę nawet rozmawiać, bo miały być końcem listopada oddane do użytku. A dalej nie są otwarte. Nie wiem, jakie umowy COS miał podpisane, ale my dostaliśmy informację, że końcem listopada na skoczni będzie można skakać. - twierdz Małysz.

Oto nowy selekcjoner reprezentacji Polski? Zwrócono uwagę na jeden fakt, Włoch może przejąć kadręOto nowy selekcjoner reprezentacji Polski? Zwrócono uwagę na jeden fakt, Włoch może przejąć kadręCzytaj dalej

Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawia dyrektor COS-u, Sebastian Danikiewicz. Twierdzi, że prace przebiegają zgodnie z planem i wskazuje na szczegóły ustaleń między COS-em, a TZN-em. - To nieprawda, że na skoczni nic się nie dzieje. Nie bieżąco jesteśmy informowani o postępach prac i weryfikujemy to. Mimo że w firmie wykonawczej było dużo przypadków koronawirusa, wszystko przebiega według planu. Termin zakończenia inwestycji to 30 czerwca 2021 roku i zostanie on dotrzymany - oznajmia Danikiewicz. Dodaje także, że we wrześniu ustalono, iż do końca roku żadne zawody na Wielkiej Krokwi się nie odbędą.

Adam Małysz. Co ze skokami w Zakopanem?

22 grudnia w Zakopanem miały się odbyć mistrzostwa Polski w Zakopanem. W związku z problemami z infrastrukturą zawody przeniesiono do Wisły. O braku możliwości organizacji mistrzostw PZN został już poinformowany.

- Dostaliśmy pismo od dyrektora COS-u, że nie są w stanie wpuścić skoczków na obiekt ze względu na remont wieży i całego dołu. I że prace się przedłużają. Nie mogą dać zielonego światła na wejście choćby ekipom telewizyjnym, bo to jest cały czas plac budowy. - mówi Małysz.

Wychodzi na to, że doszło do nieporozumień. Dodatkowo początkowy termin Mistrzostw Polski to był 26 grudnia. Wtedy jednak rozegranie turnieju byłoby nie możliwe, gdyż nasi skoczkowie musieliby się udać już na Turniej Czterech Skoczni, dlatego przeniesiono imprezę.

- Myśleliśmy, że nie będzie problemu z mistrzostwami Polski, bo treningi na skoczni trwały. Maciek Maciusiak był przecież na zgrupowaniu i zawodnicy skakali. Kto przypuszczał, że taka sytuacja będzie mieć miejsce? Z drugiej strony, jeśli faktycznie nie ma odbioru prac remontowych i nie można tam wpuścić np. ekip telewizyjnych, to zawody oczywiście nie mają sensu. - oznajmia Adam Małysz.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

d

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News