Adam Małysz
Facebook Adam Małysz
Autor Piotr Mika - 31 Sierpnia 2020

Adam Małysz grzmi na temat skoków narciarskich. Nie ugryzł się w język, "nie wyobrażam sobie tego"

Adam Małysz odniósł się w ostatniej rozmowie z portalem WP SportoweFakty do sprawy organizacji zimowych zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich. Były skoczek, a obecnie Dyrektor ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim, nie zgadza się z pomysłami władz Światowej Federacji Narciarskiej (FIS).

Adam Małysz dzięki zajmowanej przez siebie pozycji w Polskim Związku Narciarskim (PZN) ma bardzo duży wpływ na kształt skoków narciarskich w Polsce. Ostatnio udało mu się z powodzeniem wprowadzić zmianę i połączyć ze sobą kadry A i B. Teraz były skoczek stara się przekonać władze FIS, że przedstawione przez nie pomysły na przeprowadzenie Pucharu Świata są niewykonalne.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Media obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje ratownik medyczny
  2. Pilny apel sanepidu, trwają poszukiwania mieszkańców. Proboszcz ma koronawirusa
  3. Prawie 500 osób straciło życie. Tragiczne informacje z Polski
Piękna narzeczona Arkadiusza Milika ma wielkie problemy. Wszystko przez jej ukochanego, wyjątkowo przykre szczegółyPiękna narzeczona Arkadiusza Milika ma wielkie problemy. Wszystko przez jej ukochanego, wyjątkowo przykre szczegółyCzytaj dalej

Adam Małysz ostro o pomysłach FIS

W rozmowie z Dawidem Górą były skoczek przyznał, że jest sceptycznie nastawiony do propozycji FIS, zakładającej badania na obecność koronawirusa przed każdymi zawodami Pucharu Świata. - Oni sami jeszcze nie wiedzą, jak rozwiązać tę sytuację. Nawet gdyby robić kontrole przed każdym weekendem, to daje testy co tydzień. A to przecież wręcz niemożliwe - twierdzi Adam Małysz.

Dyrektor w PZN zwraca uwagę również na to, że krajowe związki mogłyby nie udźwignąć takich kosztów. - Do tego zastanówmy się nad kosztami spadającymi na związek. Jeśli organizatorzy mieliby przebadać wszystkich zawodników, sztaby, dziennikarzy itd. to musieliby poddać badaniom setki osób. Nie wyobrażam sobie tego. - podkreśla były skoczek.

Adam Małysz zaznacza, że FIS nie podjęło na razie żadnych kroków, a to wszystko to na razie pomysły władz światowego związku. - Oni cały czas szukają rozwiązań. Moim zdaniem pomału powinniśmy wracać do normalności - oczywiście z wykorzystaniem wszystkich zabezpieczeń, jak było to w Wiśle. Mam na myśli środki dezynfekujące, maseczki, teamy należy od siebie trochę odizolować - proponuje działacz PZN.

Świat sportu w szoku. Znany gwiazdor planuje ślub z własną siostrą, kobieta przyjęła jego oświadczynyŚwiat sportu w szoku. Znany gwiazdor planuje ślub z własną siostrą, kobieta przyjęła jego oświadczynyCzytaj dalej

Legendarny skoczek zwraca uwagę na przykład piłki nożnej

Jak pamiętamy, Adam Małysz sam przeszedł COVID-19, jednak jest on zdania, że nie można popadać w paranoję i również w skokach powinno powoli wracać się do normalności. - Trzeba wypracować jakiś system, który sprawdzi się w praktyce. Ryzyko zawsze będzie, nie jesteśmy w stanie w stu procentach tego opanować, bo musielibyśmy wszystkich pozamykać w domach, znaleźć ogniska choroby, wyleczyć ludzi w tych obszarach i dopiero potem wszystkich uwolnić. Problem jest taki, że w tym czasie cała gospodarka padnie - zaznacza były skoczek.

Według niego w skokach mógłby działać podobny system jak w piłce nożnej, czyli izolowani są tylko chorzy zawodnicy, a jeśli reszta jest zdrowa, to może grać. - Myślę, że w skokach dojdzie do tego samego. Niestety częściowo ten system musi polegać na zasadach, jak przy grypie - źle się czujesz, to idziesz do lekarza, potem ewentualnie podlegasz izolacji. Inne rozwiązania po prostu mogą się nie udać - ocenił Adam Małysz.

Źródło: WP SportoweFakty

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nauczyciele mają dość, coraz więcej rezygnuje z nauczania. Zamiast tego wybierają specjalne świadczenie
  2. Polska Policja z nową bronią. Jej moc jest przerażająca
  3. Anna Lewandowska zdradziła tajemnicę swojego związku z Robertem. Jej słowa powinny zapaść każdemu w pamięć
  4. Pilne informacje w sprawie zdrowia gwiazdora. Miał zmierzyć się z Polakiem, ma koronawirusa. Władze mogły zrobić tylko jedno
  5. Wielki transfer Neymara staje się faktem. Ogromne pieniądze na stole
  6. Straszna śmierć Daniela i jego braciszka. Rodzice myśleli, że bawią się w pokoju

Test i recenzja laptopa ASUS Zephyrus G14

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News