Aleksandar Vuković Piast
Autor Piotr Bernaciak - 6 Października 2019

Aleksandar Vuković po kolejnej porażce Legii: "Strata do czołówki nie jest duża"

Aleksandar Vuković wypowiedział się o grze Legii na pomeczowej konferencji prasowej. Słowa szkoleniowca zaskoczyły kibiców. Serb nie patrzy w przyszłość tego sezonu z przesadnym pesymizmem.

Aleksandar Vuković zabrał głos na konferencji prasowej po meczu jego zespołu z Piastem Gliwice. Trener Legii Warszawa skomentował kolejną porażkę swojego zespołu w bardzo ostry sposób. Kibice głośno twierdzili, że serbski szkoleniowiec powinien wziąć na siebie odpowiedzialność za słabą grę drużyny i kolejną stratę punktów. Ten miał jednak inne zdanie.

- To dla nas trudny moment. Przegraliśmy drugi mecz z rzędu i przed przerwą na mecze reprezentacji nie będziemy mieli dobrych nastrojów. Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu dobra. Mieliśmy swoje sytuacje, ale nie strzeliliśmy gola. Straciliśmy bramkę przez błąd, pojawiła się nerwowość, a rywale znowu mogli cieszyć się z trafienia - przyznał szkoleniowiec wicemistrzów Polski.

Legia Warszawa bez żadnych szans w meczu z mistrzem Polski. Dni Vukovicia są policzone?Legia Warszawa bez żadnych szans w meczu z mistrzem Polski. Dni Vukovicia są policzone?Czytaj dalej

Aleksandar Vuković komentuje mecz Legii

- Straciliśmy gola i potrzebowaliśmy czasu, by znów zacząć grać. Dostrzegam w tym kwestie mentalne i psychologiczne. W takiej sytuacji, presja, z jaką trzeba radzić sobie w Legii, staje się jeszcze większa. Gra w tym klubie to wyzwanie, choć często przekaz i odczucia są podwójnie czy potrójnie wzmacniane. Z najmniejszych rzeczy potrafi się robić kwestie bardzo duże - dodał trener Legii.

Trener zauważył pewną powtarzalność w grze Legii, która w ostatnim czasie załamuje się w trudnym momencie spotkania, najczęściej wtedy gdy pierwsza traci gola. Postanowił zwrócić uwagę na presję, jaka wiąże się z grą w ekipie wicemistrzów Polski.

Aleksandar Vuković zabrał głos po meczu

- Obrona Legii wygląda od początku sezonu bardzo dobrze. Kończy się dla nas okres, w którym było nieco inaczej względem przeciwników. Wielu rywali ma na koncie dopiero jedenaście spotkań, a my w Gliwicach rozegraliśmy dwudziesty mecz w sezonie. Dokonywaliśmy zmian w obronie, bo wynikało to często z potrzeby chwili, sytuacji zdrowotnej zawodników, a nie dlatego, że widzieliśmy złą postawę formacji. W Gliwicach popełniliśmy błędy, a po stracie gola na 0:1 rozpoczęła się wesoła gra. Straciliśmy koncentrację i potrzebowaliśmy czasu - musimy nad tym pracować. Stabilizacja to również potrzebny element, po który będziemy chcieli sięgnąć jako drużyna - zakończył szkoleniowiec Legii Warszawa.

źr. Legia.net

Następny artykuł