Alexis Sanchez odszedł z United
Autor Piotr Bernaciak - 3 Września 2019

Alexis Sanchez krytykuje Manchester United. "Zadawajcie pytania trenerowi, nie mi"

Alexis Sanchez po wielu latach przerwy znów zagra w Serie A. Chilijczyk postanowił skrytykować to, co działo się podczas pobytu w Manchesterze United. Bardzo nie podobało mu się to, w jaki sposób został potraktowany.

Alexis Sanchez nie cieszył się dobrą opinią wśród fanów Manchesteru United. Kibice krytykowali go za większość boiskowych zagrań, twierdząc, że bardzo dobrze się dzieje, że Chilijczyk nie dostaje szans od kolejnych szkoleniowców. Sam zawodnik nie ukrywał, że jest bardzo zły w związku z sytuacją, z którą musi się obecnie mierzyć, w związku z czym zamierza opuścić klub.

Udało mu się tego dokonać dopiero po kilkunastu miesiącach, gdy zainteresowanie nim wyraził Inter Mediolan. Skrzydłowy przebywa obecnie na wypożyczeniu we Włoszech, dzięki czemu może wypowiedzieć się na temat obecnie panującej sytuacji w Manchesterze. Nie zabrakło słów o tym, jak sam zawodnik był traktowany w momencie, gdy dołączył do United.

Znamy sędziego meczu Słowenia - Polska. Reprezentacja ma z nim wspomnieniaZnamy sędziego meczu Słowenia - Polska. Reprezentacja ma z nim wspomnieniaCzytaj dalej

- Jestem szczęśliwy, że udało mu się trafić do United. Nigdy tego nie ukrywałem. To klub, który wygrał w Anglii najwięcej. Gdy trafiłem do Arsenalu, czułem się fantastycznie, byłem tam szczęśliwy. W tym czasie Manchester kupował jednak kolejnych zawodników i widać było, że zbiera siły na włączenie się do bardzo ostrej walki o mistrzostwo kraju. Chciałem dołączyć i wygrać wszystko, co się da. Nie żałuję tego - stwierdził Sanchez.

Alexis Sanchez o pobycie w United

- Powiedziałem kolegom: chcę grać. Gdy dostawałem szansę, dawałem z siebie absolutnie wszystko. Czasami jednak dostawałem od trenera 60 minut, by w kolejnym meczu nie zagrać wcale. Nie potrafiłem tego zrozumieć - wyżala się Sanchez.

- Myślę, że to trener zadecydował o tym, że nie dostawałem żadnych szans w sparingach przedsezonowych. Pytania na ten temat powinniście zadawać nie mnie, a właśnie jemu. Ja nie rozumiem jego decyzji - przyznał publicznie Chilijczyk.

Następny artykuł