Anita Włodarczyk
Facebook Anita Włodarczyk
Autor Mateusz Dziubiński - 30 Marca 2020

Były trener oskarża Anitę Włodarczyk. Twierdzi, że chciała narazić jego zdrowie i rodzinę

Anita Włodarczyk i trener Krzysztof Kaliszewski przez lata tworzyli wspaniały duet polskiego sportu. Ich praca zaowocowała sukcesami, które czynią młociarkę jednym z najbardziej utytułowanych polskich sportowców ostatnich lat. Współpraca w ostatnich dniach dobiegła końca, a szkoleniowiec ma swojej byłej już podopiecznej za złe jej zachowanie.

Anita Włodarczyk sięgnęła po wszystkie najważniejsze trofea kobiecego rzutu młotem. Dwa złote medale igrzysk olimpijskich, trzy tytuły mistrzyni świata, cztery mistrzostwa Europy i pięć rekordów świata. Nie byłoby tych sukcesów bez pracy trenera Krzysztofa Kaliszewskiego. “Złoty duet” zakończył współpracę, a między stronami pojawiło się wiele wzajemnych oskarżeń.

DZISIAJ GRZEJE:

            1. Lewandowscy zwrócili się z pilnym apelem do Polaków. Sprawa jest poważna
            2. Skarbówka będzie mogła zablokować twoje konto. Wystarczy jedna rzecz, aby stracić dostęp do pieniędzy

Nie żyje były mistrz Europy. Epidemia zabiła sportowca i jego rodzinęNie żyje były mistrz Europy. Epidemia zabiła sportowca i jego rodzinęCzytaj dalej


Anita Włodarczyk nie była w stanie zakceptować propozycji trenera. Szkoleniowiec zabrał głos w sprawie

26 marca reprezentantka Polski ogłosiła, że kończy współpracę z dotychczasowym trenerem. Dla wielu ekspertów i kibiców był to szok.

- Trener postanowił, że nie wraca do Polski. Dostał z PZLA wiadomość, że zgrupowanie jest zakończone i że ma lecieć do kraju, a jednak tego nie zrobił. Napisał mi, że musi zostać w USA ze względów rodzinnych i że może mnie trenować zdalnie. Taka propozycja powoduje nieprofesjonalne przygotowanie do igrzysk, dlatego jest przeze mnie niemożliwa do zaakceptowania - powiedziała Włodarczyk w rozmowie z “Przeglądem Sportowym”".

Trener Kaliszewski postanowił odnieść się do spekulacji i wypowiedzi swojej wieloletniej podopiecznej. W rozmowie ze Sport.pl zdradził powody swojej decyzji.

lle zarobili polscy skoczkowie za występy w Pucharze Świata? Polacy otrzymali prawdziwą fortunęlle zarobili polscy skoczkowie za występy w Pucharze Świata? Polacy otrzymali prawdziwą fortunęCzytaj dalej


Kaliszewski ma żal do swojej podopiecznej. "Nikt nie będzie mnie stawiał pod ścianą"

Szkoleniowiec ujawnił, że na powrót do Polski nie pozwoliły mu sprawy osobiste.

- Moja żona jest w ciąży, w 33 tygodniu [spodziewany poród w połowie maja] i jest ze mną w USA. Wobec pandemii lekarz nie rekomenduje jej podróży do Polski, a wręcz tego zabrania, gdyż istnieje zbyt duże ryzyko zarażenia się koronawirusem, co może spowodować zakażenie ogólnoustrojowe, a co za tym idzie nawet najgorsze. W USA jest też mój mały, dwuletni synek - zdradza trener.

Stąd narodził się pomysł, by pozostać z Włodarczyk w kontakcie zdalnym i w obliczu zawieszonych zawodów, oraz odwołanych igrzysk w ten sposób przygotowywać ją do powrotu do rywalizacji. Zawodniczka nie zaakceptowała propozycji Kaliszewskiego, co zmusiło go do zakończenia współpracy.

- Niestety jeden czynnik niezależny od nas, czyli koronawirus, spowodował, że - jak widać po zachowaniu mojej zawodniczki - nie udało się spiąć dalszego szkolenia. Anita poczuła się urażona moim wyborem, tłumacząc go jako afront w jej stronę. Tak nie jest. Jeszcze raz podkreślam, że nie straciłaby możliwości profesjonalnego przygotowania do igrzysk w Tokio przez ten okres, który spędziłbym w USA. - mówi szkoleniowiec.

Krzysztof Kaliszewski ma żal do Anity Włodarczyk o sposób, w jaki się zachowała w zaistniałej sytuacji i brak zrozumienia względem jego sytuacji rodzinnej.

- Wszystko o czym mówię napisałem Anicie w korespondencji mailowej i przedstawiłem jej moją propozycję dalszego szkolenia do czerwca. Jej odpowiedź była jasna. "Zdalnie nie będę trenowała" i "Oczekuję trenera w Polsce" - tak napisała. Nikt w takiej sytuacji nie będzie mnie stawiał pod ścianą. W grę wchodzą najwyższe wartości, zdrowie i życie mojej rodziny. Dlatego oddałem się do dyspozycji PZLA, nie widząc możliwości wyjścia z impasu. - zakończył.

ZOBACZ TAKŻE:

                    1. 22 mln użytkowników telefonów w Chinach mniej. Media dostrzegły związek z pandemią
                    2. Urząd Miasta rozdaje maseczki i płyny dezynfekujące. W tym mieście na Mazowszu dostaną je wszyscy
                    3. Życie polskiego skoczka posypało się w jednej chwili. Prawie nikt nie wie, czym zajmuje się teraz
                    4. FC Barcelona dostanie nowego trenera? To legenda klubu, już planuje transfery
                    5. Gwiazdor reprezentacji Polski może zagrać w kraju. Wspaniałe wiadomości, "Miałem oferty"
                    6. Wymieszaj jajka z twarogiem i jedz codziennie. Lepsze niż pieczywo, spojrzysz w lustro po 30 dniach i nie rozpoznasz siebie
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News