Anna Lewandowska
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Aleksy Kiełbasa - 29 Października 2020

Anna Lewandowska zdenerwowała swoich fanów. Wszystko przez jedno zdjęcie

Anna Lewandowska chciała się podzielić swoim szczęściem. Trenerka wrzuciła na swojego Instagrama zdjęcie, które jak się okazało, rozzłościło jej fanów. Z pewnością „Lewa” nie spodziewała się aż tak zdecydowanej reakcji, bowiem zaczęło się dosyć niewinnie.

Anna Lewandowska lubi dzielić się swoim życiem prywatnym. Wielokrotnie o poranku w jej mediach społecznościowych możemy zobaczyć, co w tej chwili robi „Lewa”.

Tym razem żona Roberta Lewandowskiego spełniła jedno ze swoich marzeń i nic nie zapowiadało negatywnych reakcji jej fanów.

A jednak. Lewandowska została ostro skrytykowana, a niektóre z jej fanek poczuły wręcz potężny zwód.

Z ostatniej chwili. Iga Świątek poznała wynik testu na koronawirusaZ ostatniej chwili. Iga Świątek poznała wynik testu na koronawirusaCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Tragiczne informacje obiegły media. Polski mistrz świata ma koronawirusa, wiadomości są dramatyczne
  2. Nieoficjalnie: padła konkretna data wprowadzenia ponownego lockdownu
  3. Siostra Roberta Lewandowskiego przerwała milczenie. Nagle zabrała głos ws. wyroku TK, mocne stanowisko

Anna Lewandowska udostępniła zdjęcie, które rozzłościło jej fanki

Anna Lewandowska udała się w polskie góry. Jak podkreśliła w swoim poście na Instagramie, od dawna o tym marzyła.

Anna Lewandowska Instagram

Kiedy trenerka spędzała miło dzień, jej fanki nie mogły zrozumieć, dlaczego „Lewa” nie zaangażuje się w strajk kobiet.

"Serio? To nie będzie piękny dzień! Polska płonie, kobiety walczą!" - grzmiała jedna z fanek.

"Pani Aniu! Cieszę się, że spędza pani przemiły poranek, podczas gdy inne kobiety wychodzą na ulice i walczą o nasze prawa! Myślę, że warto byłoby się zaangażować w tę walkę razem z nami - szczególnie że ma pani tak ogromne zasięgi i realny wpływ setki tysięcy kobiet!" – napisała kolejna internautka.

Czy Adam Nawałka powinien dzisiaj dalej prowadzić reprezentację Polski?Czy Adam Nawałka powinien dzisiaj dalej prowadzić reprezentację Polski?Czytaj dalej

„Lewa” zabrała już głos w tej sprawie

Anna Lewandowska od początku nie chciała się publicznie angażować w spór dotyczący decyzji Trybunał Konstytucyjnego, który poruszył Polskę. Jednak prawdopodobnie pod naporem swoich fanek, „Lewa” odniosła się do tego wyroku.

„Zawsze, a teraz szczególnie, powinniśmy się wspierać, a nie dzielić. Bycie kobietą i bycie matką to odpowiedzialność oparta na miłości. Wierzę w kobiety, wierzę w miłość, wierzę w wolność i jest mi dziś bardzo smutno...” – napisała trenerka na Instagramie.

Jednak to nie wystarczyło, bowiem fanki naciskały i Lewandowska tym razem zdobyła się na dużo szerszą wypowiedź.

„Wiele z Was oczekuję, że ponownie wypowiem się w sprawie obecnego konfliktu, że mocniej i bardziej jednoznacznie zaangażuję się w walkę o prawa kobiet. Rozumiem to. Myślę jednak, że prowadzę tę walkę od lat. Na swój sposób, tak jak potrafię najlepiej. Wspierając Was w samorozwoju, w budowaniu pewności siebie, w dodawaniu Wam siły i motywacji. Dzielę się z Wami doświadczeniem i wiedzą, które zdobyłam jako zawodniczka podczas swojej kariery sportowej, a także jako trenerka i jako żona sportowca, którego każdego dnia staram się wspierać. Chcę się z Wami dzielić pozytywnymi emocjami i jestem bardzo szczęśliwa, że tak wiele z Was znajduje w tym co robię coś dobrego dla siebie. Zawsze podkreślam też jak ważny jest wzajemny szacunek, zrozumienie, otwartość i dialog.

Chciałam abyście wierzyły w siebie, ale nigdy nie mówiłam Wam jak macie myśleć, co macie mówić. Nie uważam, że wszystko wiem najlepiej, bo nie wiem i nie chce zawieść Waszego zaufania. Dlatego nie wypowiadam się na tematy polityczne i choć nie ukrywam swojego przywiązania do wartości chrześcijańskich, to nie nadaję im barw partyjnych, nigdy niczego nie narzucam, nie oceniam i widzę wartość w tym, że potrafimy się różnić i wspierać jednocześnie. Wierzę jednak, że są obszary życia, które powinny być rozstrzygane w sumieniach, a wkraczanie polityków w te obszary, jest naruszeniem nie tylko praw kobiet, ale ogólnie praw człowieka. Wierzę w prawo do przeciwstawiania się takim decyzjom, do smutku, do gniewu i do wyrażania tych emocji głośno i wyraźnie. Ale nie wierzę w agresję i rozwiązania siłowe. Nie wierzę, że można skutecznie walczyć o szacunek i wolność dla siebie, nie szanując innych oraz ważnych dla nich wartości. Na koniec jeszcze raz podkreślam - wspieram i zawsze będę wspierać kobiety oraz ich prawa” - informowała Lewandowska.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Będą kary dla wszystkich, Sejm przyjął nowe prawo. Wysokie grzywny za konkretne przewinienia w czasie epidemii
  2. W stronę Ziemi leci ogromna asteroida. Jej prędkość jest porażająca, uderzenie miałoby katastrofalne skutki
  3. Siostra Roberta Lewandowskiego przerwała milczenie. Nagle zabrała głos ws. wyroku TK, mocne stanowisko
  4. Nieprawdopodobna wiadomość od TVN. Robert Lewandowski został gwiazdą nowego serialu stacji
  5. Tragiczne informacje obiegły media. Polski mistrz świata ma koronawirusa, wiadomości są dramatyczne
  6. Rozpędzony czołg z impetem wjechał w osobową Skodę. Niezwykły wypadek - Wideo
  7. Nie wierzysz w działanie maseczek? Pierwsze poważne badanie, które obnaża ich skuteczność

Test maseczek ochronnych - który rodzaj jest najskuteczniejszy?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News