Apoloniusz Tajner Norwegowie
YouTube - STYL V
Autor Piotr Bernaciak - 7 Stycznia 2021

Apoloniusz Tajner ostro krytykuje Norwegów. Wyjaśnił, dlaczego Granerud przegrał, wymowne słowa

Apoloniusz Tajner od wielu lat uchodzi za kultową postać polskich skoków, dzięki czemu regularnie mamy okazję czytać różne wywiady dotyczące polskich zawodników. Najnowsza rozmowa dotyczyła jednak błędów innej drużyny narodowej. Norwegowie popełnili straszne błędy, co zauważył polski działacz.

Apoloniusz Tajner osiągał sukcesy jako wieloletni trener polskich skoczków, także w czasach kariery Adama Małysza. Po latach zdecydował się na pozostanie przy naszych zawodnikach, jednak już w roli działacza PZN. Wciąż regularnie czytamy jego medialne wypowiedzi dotyczące polskiego sportu.

Kultowy działacz opowiedział o tym, co jego zdaniem zaważyło na słabym wyniku Norwegów w ostatnich zawodach Turnieju Czterech Skoczni. Przez nietypowe decyzje Halvor Egner Granerud osiągnął bardzo niesatysfakcjonujący wynik.

Zachowanie skoczka było długo krytykowane w Polsce, a gdy dostał on już okazję do odpowiedzi na słowa pogardy, został wyśmiany po swoim nienajlepszym skoku. Apoloniusz Tajner wyjaśnił, dlaczego doszło do takiej wpadki.

Apoloniusz Tajner wyjaśnia problem Norwegów

Tuż przed oddaniem skoku przez Graneruda Norwegowie podjęli decyzję o obniżeniu belki startowej. Była to świadoma decyzja, bowiem liczyli oni na dodatkowe punkty za nieco gorsze warunki i na dogonienie Kamila Stocha. Tak się jednak nie stało.

Andrzej Stękała bohaterem polskich skoczków. W Titisee-Neustadt zaskoczył wszystkich, kibicom opadły szczękiAndrzej Stękała bohaterem polskich skoczków. W Titisee-Neustadt zaskoczył wszystkich, kibicom opadły szczękiCzytaj dalej

Wszystko przez bardzo słaby skok zawodnika, który zdecydowanie nie potrafił nawiązać do swoich poprzednich triumfów. Niektórzy nawet zaczęli dość otwarcie wskazywać na to, że to prawdopodobnie jego koniec w tym sezonie; że po takiej wpadce już nie uda mu się wrócić do dobrej formy.

Trudno jednoznacznie ocenić, jakie są na to szanse, jednak Apoloniusz Tajner stwierdził, że całą odpowiedzialność za takie zakończenie konkursu w wykonaniu Norwegów ponosi sztab trenerski, który podjął decyzję o obniżeniu belki. Wiara w umiejętności Graneruda była zbyt wysoka.

- Granerud był zdenerwowany walką w turnieju i doszedł kolejny stres związany z obniżeniem belki startowej. Pojechał wolno na najeździe. Nie jest teraz w takiej formie jak w grudniu, więc w powietrzu nie nadrobił tej straty. Trener powinien wykazać się większym wyczuciem i puścić go z tej samej belki, co rywale. Tym bardziej, że już we wcześniejszych skokach Granerud jeździł wolniej na najeździe, co jest jednym z pierwszych sygnałów obniżki formy u skoczka - mówi Apoloniusz Tajner, którego cytuje serwis WP SportoweFakty.

Apoloniusz Tajner odnalazł problem rywali Polaków

Apoloniusz Tajner od wielu lat pracuje jako dyrektor lub prezes PZPN, a jego kadencja nie jest jednoznacznie oceniana przez kibiców. Wielu z nich zarzuca błędy Tajnerowi i jego współpracownikom, lecz póki co nie wyłoniono jego ewentualnego następcy.

Już w piątek Polacy rozpoczną kwalifikacje do konkursów Pucharu Świata w Titisee-Neustadt. Jak się dowiadujemy, Klemensa Murańkę i Macieja Kota w polskiej kadrze zastąpią Jakub Wolny i Paweł Wąsek.

Artykuły polecane przez redakcję ZeStadionu.pl:

Jak pożegnać się z pupilem? O najstarszym cmentarzu dla zwierząt w Polsce

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News