Arkadiusz Milik
instagram.com/officialsscnapoli
Autor Piotr Mika - 10 Sierpnia 2020

Juventus podjął decyzję ws. transferu Arkadiusza Milika. Wszystko już jasne, ważna decyzja dla Polaka

Arkadiusz Milik w ostatnim czasie był łączony z Juventusem. Po odpadnięciu "Starej Damy" z Ligi Mistrzów Polak mógł mieć wątpliwości co do transferu, ponieważ wielkim zwolennikiem tego ruchu miał być trener Maurizio Sarri, który po porażce z Olimpique Lyon został zwolniony. Włoskie media wiedzą już jednak, co w tej sprawie uważa nowy szkoleniowiec mistrza Włoch.

Arkadiusz Milik mógł z niepokojem patrzyć na ostatnie wydarzenia. Juventus po odpadnięciu z rywalizacji w Lidze Mistrzów podjął radykalne kroki wyrzucając trenera Maurizio Sarriego, a w jego miejsce powołując Andreę Pirlo, który przymierza się do kadrowej rewolucji. Co to oznacza dla polskiego napastnika?

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Znany polityk twierdzi, że jest spokrewniony z Robertem Lewandowskim. Nikt nawet nie zdawał sobie sprawy, oniemieliśmy
  2. 158 pasażerów trafiło na kwarantannę. Zadecydowała 1 minuta
Anna Lewandowska powiedziała otwarcie o pokazywaniu piersi publicznie. Jej słowa zadziwiły wiele PolekAnna Lewandowska powiedziała otwarcie o pokazywaniu piersi publicznie. Jej słowa zadziwiły wiele PolekCzytaj dalej

Arkadiusz Milik wciąż na liście życzeń Juventusu

Jak informuje "La Gazetta dello Sport" Andrea Pirlo nie zamierza rezygnować ze starań o 26-letniego napastnika. Dla Juventusu Polak wciąż ma być priorytetem, mimo trudności w negocjacjach z Napoli, które chce za Milika minimum 40 mln euro.

Takie pieniądze nawet dla Juventusu są sporą sumą, jednak wciąż widzą oni możliwość sprowadzenia Milika. Polak ma zastąpić w ataku Gonzalo Higuaina, który prawdopodobnie pożegna się z zespołem mistrza Włoch. Co ciekawe, byłby to drugi raz, gdy Arkadiusz Milik ma wypełnić lukę po Argentyńczyku. Tak samo było, gdy reprezentant Polski trafiał do Napoli, gdyż wtedy Higuain odchodził z Neapolu właśnie do drużyny Juventusu.

Tomasz Hajto po raz kolejny zbłaźnił się na wizji. Tym razem przekroczył już wszelkie granice absurdu (WIDEO)Tomasz Hajto po raz kolejny zbłaźnił się na wizji. Tym razem przekroczył już wszelkie granice absurdu (WIDEO)Czytaj dalej

Polski napastnik nie pomógł

Wbrew zapowiedziom włoskich mediów Arkadiusz Milik nie został ukarany przez trenera Gennaro Gattuso banicją za słabą postawę na boisku i pojawił się na murawie w rewanżowym spotkaniu przeciwko Barcelonie w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Polak wszedł wszedł na plac gry przy stanie 3:1 dla Katalończyków i miał okazję poderwać swój zespół do walki. Niestety, jego trafienie głową zostało anulowane, ponieważ 26-latek był na spalonym.

Mimo starań Napoli wynik nie uległ już zmianie i podobnie jak Juventus tak i "Azzurri" odpadli z Ligi Mistrzów. Dla neapolitańczyków nie był to jednak wielki cios, bo kibice raczej nie oczekiwali awansu do turnieju finałowego, mimo że Barcelona nie była w najlepszej formie.

Źródło: sport.interia.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie musisz jeździć jak wariat, żeby dostać mandat 200 zł. Powód mocno cię zaskoczy
  2. Rosjanie planują podbój planety. O dziwo, nie jest to Mars
  3. Znany polski bramkarz oświadczył się prawdziwej piękności. Jej odważne zdjęcia rozpalą każdego (FOTO)
  4. Nie żyje wybitny polski olimpijczyk. Zdobył mnóstwo medali, był jedną z legend
  5. Tomasz Hajto po raz kolejny zbłaźnił się na wizji. Tym razem przekroczył już wszelkie granice absurdu (WIDEO)
  6. Wideo - Koszmarny wypadek. Kobieta wypożyczyła przeraźliwie drogie Ferrari. Kilka minut później doszło do tragedii

WYBORNE KOTLETY - NAJLEPSZY PRZEPIS

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News