Arkadiusz Milik krytyka
instagram - Arkadiusz Milik/@arekmilik
Autor Łukasz Kowalski - 15 Maja 2020

Arkadiusz Milik na ustach całych Włoch. Krytyka reprezentanta Polski odbiera nam mowę

Arkadiusz Milik już cztery lata jest w SSC Napoli. Piłkarz i klub nie mogą dojść do porozumienia w sprawie przedłużenia wygasającego za rok kontraktu. Włoski dziennikarz krytykuje postawę Polaka, tłumacząc, że gdy ten był kontuzjowany, Napoli nie straciło w niego wiary. - W piłce nożnej powinna istnieć odrobina wdzięczności - grzmi Carlo Alvino.

Arkadiusz Milik prawdopodobnie tego lata zakończy swoją przygodę z SSC Napoli. Od kilku tygodni media spekulują na temat transferu Polaka. Podobno najbliższy zakontraktowania napastnika reprezentacji jest Juventus Turyn. Przeciągająca się saga transferowa z udziałem Milika sprowadziła na piłkarza krytykę ze strony niektórych włoskich dziennikarzy.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Myślałeś, że jak pijesz dużo wody, to będziesz zdrowy? Mylisz się, naukowcy mówią o wielkim niebezpieczeństwie
  2. WIDEO - Nielegalne wyścigi uliczne w wykonaniu kandydatów na Prezydenta
Nowa potęga w polskiej piłce? Jeden z najbogatszych Polaków zainteresował się byłą drużyną EkstraklasyNowa potęga w polskiej piłce? Jeden z najbogatszych Polaków zainteresował się byłą drużyną EkstraklasyCzytaj dalej

Arkadiusz Milik krytykowany przez włoskiego dziennikarza

Milik do Neapolu trafił w 2016 roku z Ajaksu Amsterdam za 32 miliony euro. W drużynie ze Stadio San Paolo rozegrał 109 spotkań i strzelił 46 goli. Jednak pobyt Polaka w Neapolu naznaczony był przez dwie poważne kontuzje kolan. Milik w 2016 roku zerwał więzadła krzyżowe w lewej nodze, a w rok później ta sama kontuzja przytrafiła mu się w drugiej nodze.

Łącznie przez oba urazy Milik opuścił niemal 60 spotkań Napoli. Teraz gdy jego kontrakt z drużyną wygasa, jeden z dziennikarzy postanowił przypomnieć zawodnikowi, że kiedy doznał kontuzji, wszyscy w klubie czekali na jego powrót. - Milik ma dług wdzięczności wobec klubu i fanów - stwierdził włoski dziennikarz Carlo Alvino. - Napoli czekało na niego po dwóch poważnych kontuzjach. Wyleczyło go, "przytuliło do siebie", a on teraz zareagował na politykę klubu - dodał.

Dziennikarz uważa, że Milik nie zachowuje się odpowiednio w stosunku do swojego obecnego klubu. - Napoli go rozpieszczało. W piłce nożnej powinna istnieć odrobina wdzięczności, a to zachowanie jest bardziej cyniczne - stwierdził Alvino. Kontrakt Polaka z Napoli obowiązuje do końca czerwca przyszłego roku i zbliżające się okno transferowe może być ostatnią szansą dla klubu na to, żeby zarobić na napastniku. Jeżeli Milik zostanie w Napoli, to w styczniu będzie mógł podpisać kontrakt z nowym klubem.

Pudzian chwycił za mikrofon i się zaczeło. Wybrał najpiękniejsze kobiety świata. Pudzian chwycił za mikrofon i się zaczeło. Wybrał najpiękniejsze kobiety świata. "Gryzłbym jak Reksio"Czytaj dalej

Milik najczęściej jest łączony z Juventusem

We Włoskich mediach pojawiają się spekulacje odnośnie nowego klubu Milika. Podobno najwięcej zainteresowania wykazuje Juventus Turyn. Jednak wczoraj portal calciomercaro.com podał, że Polak ma być drugim albo nawet trzecim wyborem Maurizio Sarriego. Priorytetem ma być sprowadzenie z Manchesteru City Gabriela Jesusa, w grze o miejsce w ataku Juventusu jest też Mauro Icardi, który został wypożyczony z Interu Mediolan do PSG.

Arkadiusz Milik w obecnym sezonie w 22 meczach we wszystkich rozgrywkach zdobył 12 bramek. Gola strzela średnio co 129 minut.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Restauracje, fryzjerzy i bary otwarte już od przyszłego tygodnia. Zaskakująca decyzja rządu Włoch
  2. Jutro rząd zniesie kolejne obostrzenia. RMF FM podało jakie. Świetna wiadomość
  3. Kamil Stoch nigdy nie zdradził jednego szczegółu. Znamy prawdę na temat tego, czy nasz skoczek ma dzieci
  4. Robert Kubica może wrócić do Formuły 1. Polak stanął przed wielką szansą
  5. Oficjalnie. Karuzela transferowa ruszyła. Matysik w Bayerze, pilna informacja obiegła kibiców
  6. Nowy zakaz wchodzi 20 maja. Objętych ponad 100 tys. sklepów, dotknie 9 mln Polaków, dla połowy z nich będzie nieprzyjemną niespodzianką
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News