Arkadiusz Milik
Facebook/Arek Milik
Autor Wojciech Olszowy - 17 Grudnia 2020

Nagły zwrot akcji ws. transferu Arkadiusza Milika. Agent zjawił się we Włoszech, Polaka chce wielki klub

Arkadiusz Milik wreszcie usłyszał dobre wieści. Polak, który pozostaje w zamknięciu w Napoli, zimą najprawdopodobniej opuści klub. Zgłosił się po niego nowy chętny. Jeden z najlepszych dziennikarzy zajmujących się Juventusem twierdzi, że Stara Dama znów chce Milika u siebie. Oferta ma być poważna.

  • Arkadiusz Milik od czterech miesięcy nie gra w klubie
  • Napoli ukarało zawodnika za chęć odejścia latem
  • Polak chce uratować swoją sytuację i zmienić otoczenie zimą
  • Poważną ofertę miał złożyć Juventus

Arkadiusz Milik wzbudził zainteresowanie Juventusu. Tak twierdzi Romeo Agresti, jeden z najbardziej zorientowanych dziennikarzy w temacie klubu z Turynu. Stara Dama już latem zgłaszała chęć sprowadzenia Polaka, lecz ostatecznie wybrali Alvaro Moratę. Teraz mistrzowie Włoch znów widzą napastnika w swoich szeregach.

Arkadiusz Milik na celowniku Juventusu

Milik był już bardzo blisko Turynu latem. Wielkim zwolennikiem transferu był Maurizio Sarri, który współpracował z Polakiem w Napoli. Kluby były już dogadane, lecz sprawa upadła w chwili zwolnienia Sarriego. Andrea Pirlo, który go zastąpił, nie był tak zainteresowany usługami 26-latka.

Po tym fiasku Arek Milik dalej szukał nowego klubu. Chciał odejść z Napoli. Pojawiały się kolejne potencjalne kierunki. Mówiło się o przenosinach do Atletico Madryt, Tottenhamu czy RB Lipsk. Polak najbliżej był jednak AS Romy, lecz transfer nie doszedł do skutku. Koniec okienka się zbliżał, a sytuacja piłkarza wciąż była niewyjaśniona.

Ostatecznie Milikowi nie udało się zmienić klubu. Został w Napoli, które ukarało zawodnika. Klub stwierdził, że skoro Polak nie chce dla nich grać, to spełnią jego życzenie w nieco mniej uprzejmy sposób - nie zgłosili go do żadnych rozgrywek. Napastnik nie wystąpił już w żadnym meczu klubowym od czterech miesięcy. Ostatni raz na boisko wybiegł 8 sierpnia w meczu Ligi Mistrzów z Barceloną.

Z ostatniej chwili. Robert Lewandowski wybrany najlepszym piłkarzem świata przez FIFA. Historyczny momentZ ostatniej chwili. Robert Lewandowski wybrany najlepszym piłkarzem świata przez FIFA. Historyczny momentCzytaj dalej

Sytuacja może ulec zimą. Milik znów będzie mógł walczyć o zmianę zespołu. Wiele wskazuje na to, że tym razem się uda. Romeo Agresti z portalu "goal.com" podaje, że sprowadzeniem piłkarza zainteresowany jest Juventus. Według jego informacji, Napoli oczekuje za swojego napastnika kwoty ok. 15-17 milionów euro. Do Włoch ma przybyć agent zawodnika, aby wziąć udział w rozmowach dotyczących przyszłości jego klienta.

Arkadiusz Milik walczy o wyjazd na EURO

Sprawa transferu już zimą jest dla Milika priorytetem. W grę wchodzi jego wyjazd na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Co prawda w chwili kryzysu Jerzy Brzęczek wyciągał do niego pomocną dłoń i powoływał do reprezentacji, a nawet dawał mu szanse podczas meczów. Sytuacja jednak może być inna, gdy okaże się, że 26-latek będzie pozostawał bez regularnej gry przez prawie rok. W takim wypadku, selekcjoner może być zmuszony do odstawienia zawodnika.

Ostatnie tygodnie to liczne doniesienia dotyczące przyszłości Arka Milika. Najpoważniejszym kandydatem wydawał się Inter Mediolan. Nerazzuri byli podobno zdecydowani na transfer Polaka. Plany pokrzyżowało jednak odpadnięcie klubu z rozgrywek Ligi Mistrzów. Oznacza to trudną sytuację finansową mediolańczyków. Właściciel klubu zapowiedział już oszczędności i do żadnych wzmocnień zimą może nie dojść.

W przypadku, gdyby i zimą nie powiodło by mu się znalezienie nowego klubu, kolejna szansa nadejdzie latem. Będzie on w lepszej pozycji, gdyż z końcem czerwca wygasa jego kontrakt z Napoli. Poszukiwania nowego pracodawcy powinny być łatwiejsze, gdyż klub nie będzie mógł już blokować transferu ze względu na swoje oczekiwania finansowe.

Niedawno o sytuacji Milika wypowiedział się słynny, włoski dziennikarz Tancredi Palmeri. Jego zdaniem, realia w jakich się znalazł Polak są "katastrofą". W dodatku odrzucenie oferty Fiorentiny nazwał "nieprzyzwoitym zachowaniem".

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

d

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News