Arkadiusz Milik
Facebook Arek Milik
Autor Piotr Mika - 19 Października 2020

Arkadiusz Milik w ogniu problemów. W klubie są bezlitośni, czarne dni dla piłkarza, "konsekwencje są naturalne"

Arkadiusz Milik już od wielu miesięcy był pewien, że latem odejdzie z Napoli by spróbować sił w innym zespole. Z tego powodu nie przedłużył kontraktu ze swoim dotychczasowym klubem, jednak przez zbieg nieszczęśliwych dla piłkarza okoliczności ostatecznie pozostał on w Neapolu. Władze Azzurrich są dla niego bezlitosne, skreśliły go z listy zawodników i najwyraźniej nie ma szans, aby sytuacja zawodnika poprawiła się.

Arkadiusz Milik może mówić o niezwykłym pechu i nieprzychylnym zachowaniu ze strony władz swojego klubu. Całkiem niedawno Polak udzielił nawet obszernego wywiadu, w którym bronił swojego postępowania i starał się wyjaśnić kibicom, dlaczego nie udało mu się odejść z Napoli. To jednak nie zmienia faktu, że zawodnik przynajmniej 2,5 miesiąca spędzi na trybunach, a słowa kolejnego przedstawiciela Napoli zdają się to potwierdzać.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Leo Messi jednak w Manchesterze City? Szejkowie mają plan, nie chcą czekać do końca kontrakt
  2. Dostaniesz list i nie wiedząc kiedy stracisz kilka tysięcy złotych. Lepiej obejrzyj dwa razy pismo, można tego uniknąć
  3. Mało kto zna prawdę o tajnej działalności Adama Małysza. Prawie nikt już nie pamięta
Tragedia w ringu. Zawodnik dostał dwa ciosy i zmarł. Wszystko nagrały kamery (WIDEO)Tragedia w ringu. Zawodnik dostał dwa ciosy i zmarł. Wszystko nagrały kamery (WIDEO)Czytaj dalej

Arkadiusz Milik bez szans na poprawę sytuacji

W niedawnej rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty Arkadiusz Milik zdradził, że nie zdołał zmienić barw w letnim okienku transferowym z winy klubu. Wg jego relacji Napoli nie zaakceptowało ofert klubów, do których chciał przenieść się Polak. Najbliżej było mu do pozostania we Włoszech, choć sam nie zdradził o jaką drużynę chodzi. Z medialnych doniesień wynika, że najbliżej było mu do AS Romy.

Co ciekawe, wiele źródeł podawało, że Napoli w ostatnich godzinach porozumiało się z Fiorentiną, ale Arkadiusz Milik odrzucił tę ofertę. Do tych doniesień zawodnik już się jednak nie odniósł. Faktem jest jednak, że ostatecznie pozostał on w Neapolu, ale przynajmniej do stycznia będzie siedział na trybunach, bowiem nie został zgłoszony do rozgrywek Serie A oraz Ligi Europy. Nie może również trenować z pierwszą drużyną.

Niestety, kolejny przedstawiciel Azzurrich potwierdził w niedawnym wywiadzie, że zawodnika czeka dłuższa przerwa w grze. - Wielokrotnie proponowaliśmy mu przedłużenie kontaktu, ale on chciał odejść. Dokonaliśmy innych wyborów i konsekwencje są naturalne - powiedział Cristiano Giuntoli, dyrektor sportowy Napoli.

Mariusz Pudzianowski publicznie zaatakował premiera polskiego rządu. Mariusz Pudzianowski publicznie zaatakował premiera polskiego rządu. "Oszczędź pan wstydu"Czytaj dalej

Niecodzienna decyzja władz klubu

Warto jednak zastanowić się nad tą sytuacją, ponieważ mimo wszystko jest ona dość nietypowa. Na całym świecie nie brakuje zawodników, którzy nie godzą się na przedłużenie swoich kontraktów, ponieważ myślą o odejściu i nie chcą podbijać swojej ceny na rynku transferowym. Rzadko zdarza się, aby byli oni tak radykalnie odsuwani od drużyny, jak zrobiły to władze Napoli w stosunku do Milika.

Teraz Polak musi zrobić wszystko, aby w styczniu zmienić klub. Jeśli mu się to nie uda, przesiedzi na trybunach aż do czerwca 2021 roku i straci cały sezon. To z kolei może odbić się bardzo negatywnie na całej jego karierze, zarówno klubowej jak i reprezentacyjnej. Już teraz Arkadiusz Milik na pewno straci ok. trzech miesięcy. Miejmy nadzieję, że zimą uda mu się przejść do zespołu, w którym będzie regularnie występował.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Stracił prawko za jazdę po pijaku. Zaskoczył egzaminatora na placu manewrowym
  2. Ogromna wpadka w programie TVN. W "Milionerach" padło absurdalne pytanie. Żadna odpowiedź nie była poprawna?
  3. Ewa Chodakowska zadziwiła tysiące Polaków. Wstawiła zdjęcie topless, fani nie mogli uwierzyć własnym oczom (FOTO)
  4. W końcu sukces Roberta Kubicy. Polak zaskoczył fanów na całym świecie, mamy podium
  5. TVN informuje: duże zmiany dla pasażerów w pociągach. PKP wyciągnęło wnioski?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News