Arkadiusz Milik
Facebook Arkadiusz Milik
Autor Piotr Mika - 20 Września 2020

AS Roma wydała pilny komunikat w sprawie transferu Arkadiusza Milika. Klub zaprzeczył wszystkim plotkom

Arkadiusz Milik wydawał się już praktycznie być zawodnikiem AS Romy. W praktycznie każdym przypadku na świecie po przejściu testów medycznych następuje podpisanie kontraktu. W tym wypadku tak się jednak nie stało, a w mediach pojawiło się wiele plotek dlaczego tak się stało. Rzymski klub postanowił rozprawić się z częścią medialnych doniesień, wydając oficjalny komunikat.

Arkadiusz Milik jest bohaterem jednej z najdziwniejszych sag transferowych we Włoszech. Spekulacje na temat tego, gdzie zagra w przyszłym sezonie, pojawiały się co chwila i nawet gdy już byliśmy praktycznie pewni końca tej historii, to okazało się, że znów coś staje na przeszkodzie podpisaniu umowy. Roma, potencjalnie nowy klub Polaka, miała dość części spekulacji na ten temat i postanowiła wydać pilne oświadczenie.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Polskie media podały druzgocącą informację. Ciało byłego polskiego piłkarza z Ekstraklasy odnalezione w krzakach
  2. Poczta Polska rezygnuje z jednej usługi. Po 30. września już jej nie uświadczysz
  3. Marcin Najman znowu zaskakuje. Wystąpi w znanym show, wszystko by uczcić legendę
Marta Linkiewicz znów zaskoczyła Polaków. Pokazała zdjęcia z intymnej sesji, zdjęcia tylko dla dorosłych (FOTO)Marta Linkiewicz znów zaskoczyła Polaków. Pokazała zdjęcia z intymnej sesji, zdjęcia tylko dla dorosłych (FOTO)Czytaj dalej

Arkadiusz Milik wciąż nie podpisał kontaktu

Po tym jak 26-letni napastnik wciąż nie złożył podpisu pod kontraktem z AS Romą, ruszyła lawina spekulacji na temat, dlaczego wciąż musimy czekać na ogłoszenie tego transferu. Włoskie media, które początkowo nie miały wątpliwości co do stanu zdrowia Polaka zaczęły sugerować, że Roma zaczeła zastanawiać się nad transakcją po zobaczeniu wyników badań Milika.

Dziennikarze z Półwyspu Apenińskiego sugerowali, że pewne wątpliwości rzymskiego klubu wzbudził stan kolan polskiego napastnika, który w przeszłości dwukrotnie zerwał więzadła. Mimo że Arkadiusz Milik pozytywnie przeszedł badania, Roma miała chcieć renegocjować umowę z Napoli i obniżyć kwotę odstępnego (Polak miał zostać sprzedany za 25 mln euro).

Gdy dowiedzieliśmy się, kim jest siostra Kamila Stocha, złapaliśmy się za głowy. Nigdy się nią nie chwaliłGdy dowiedzieliśmy się, kim jest siostra Kamila Stocha, złapaliśmy się za głowy. Nigdy się nią nie chwaliłCzytaj dalej

AS Roma odpowiada na doniesienia mediów

Na tę chwilę wiadomo tyle, że podpisu pod kontraktem wciąż nie ma, jednak klub, który chce ściągnąć Polaka, wyjaśnił część rewelacji podawanych przez włoskich dziennikarzy. - Odnosząc się do plotek dotyczących negocjacji z Napoli w sprawie ewentualnego transferu Arkadiusza Milika, AS Roma zaprzecza jakimkolwiek zarzutom dotyczącym stanu negocjacji, a tym bardziej kondycji fizycznej gracza, którego darzy głębokim szacunkiem - możemy przeczytać w komunikacie.

- Klub podkreśla, że ​​nigdy nie będzie komentował - ani w oficjalnym komunikacie, ani w rozmowach z mediami - stanu zdrowia lub kondycji zawodnika związanego z innym klubem. W związku z tym AS Roma odrzuca przypisywanie sobie jakiejkolwiek oceny dotyczącej kondycji fizycznej gracza - dodają przedstawiciele klubu. Niestety, choć Roma ucina pewne spekulacje, to wciąż nie wiemy, dlaczego Arkadiusz Milik dalej nie podpisal kontraktu z nowym klubem.

Źródło: WP SportoweFakty

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wideo - „Policję dzwoń Wiesiek” - Kolizja w Gdańsku - kto wymusił pierwszeństwo?
  2. Ludzie zatrzymywali auta by zobaczyć "UFO". Tysiące nagrań zalało internet [wideo]
  3. Polskie media podały druzgocącą informację. Ciało byłego polskiego piłkarza z Ekstraklasy odnalezione w krzakach
  4. Wielkie wzmocnienie Tottenhamu. Do Kogutów dołączy największa gwiazda na świecie, ma na koncie dwa mistrzostwa globu
  5. Hitowy transfer reprezentanta Polski na ostatniej prostej. Kluby osiągnęły porozumienie
  6. Chłopiec płakał bo nie dostał słodyczy. Reakcja psa zaskoczyła wszystkich

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News