Arkadiusz Milik
Facebook Arek Milik
Autor Piotr Mika - 21 Października 2020

Nagły przełom w sprawie Arkadiusza Milika. Wszystko wydarzyło się na dzisiejszym treningu, nie do wiary

Arkadiusz Milik znalazł się ostatnio w niezwykle trudnej sytuacji. Polak nie odszedł z Napoli w letnim okienku transferowym, a klub nie zgłosił napastnika do rozgrywek Serie A ani Ligi Europy. To oznaczało, że 26-latek przynajmniej do stycznia wyłączony będzie z gry w klubie. Teraz jednak doszło do niezwykłego wydarzenia na treningu Azzurrich.

Arkadiusz Milik był bohaterem jednej z najgłośniejszych sag transferowych minionego okienka transferowego. Według relacji mediów o Polaka starało się naprawdę wiele klubów, jednak nie wszystkie były dla niego interesującym kierunkiem, zaś te do których chciał iść, nie potrafiły porozumieć się z Napoli.

Czas uciekał, a reprezentant Polski wciąż był zawodnikiem Napoli. Już od dłuższego czasu wiedział on, że jeśli zostanie, to nie ma szans na grę. Mimo to, gdy okienko transferowe we Włoszech zostało zamknięte, nie usłyszeliśmy dobrej nowiny, a 26-latek nie zmienił barw klubowych.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Kamil Stoch ma niewyobrażalnie piękną posiadłość. Dom za miliony złotych, wygląda jak prawdziwy pałac
  2. Wiadomość z ostatniej chwili: rzecznik rządu potwierdził. Wszyscy Polacy oficjalnie dowiedzą się jutro
  3. Dramatyczne wieści obiegły polskie media. Idol wielu Polaków ma koronawirusa, trafił do szpitala
Polskie media przekazują porażający komunikat. Były selekcjoner reprezentacji Polski ma koronawirusaPolskie media przekazują porażający komunikat. Były selekcjoner reprezentacji Polski ma koronawirusaCzytaj dalej

Arkadiusz Milik ma za sobą trudne miesiące

Przypomnijmy, że polskim napastnikiem zainteresowane były naprawdę duże europejskie kluby. Początkowo wydawało się niemal pewne, że Arkadiusz Milik przeniesie się do Juventusu, jednak jeszcze przed otwarciem się okienka transferowego sytuacja w tym klubie uległa zmianom. Przede wszystkim zmienił się trener - Maurizio Sarriego zastąpił Andrea Pirlo, który nie był takim zwolennikiem transferu Polaka.

Później w kontekście Milika wymieniana była cała masa innych klubów. Mówiło się o takich gigantach jak Atletico Madryt, Manchestrze United czy Tottenhamie Hotspur. Podobno Polaka widzieli u siebie również władze rewelacji poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, RB Lipsk. Wszystkie negocjacje nie układały się jednak po myśli 26-latka.

W ostatnich tygodniach Arkadiusz Milik był najbliżej przejścia do AS Romy. Wydawało się, że wszystko zostało już ustalone, ale w ostatniej chwili rzymski klub próbował renegocjować umowę z Napoli, co nie spodobało się władzom Napoli. W ostatniej chwili pojawiła się szansa przejścia do Fiorentiny, ale również i to się nie powiodło. Tym samym Polak na kilka miesięcy stracił możliwość gry.

Grabowski zrobił jedną rzecz po śmierci Gnatowskiego. Grabowski zrobił jedną rzecz po śmierci Gnatowskiego. "Ferdek" rozpaczliwie pożegnał "Boczka", wielkiego fana futboluCzytaj dalej

Polski napastnik wraca do łask?

Sytuacja po zamknięciu się okienka transferowego nie wyglądała zbyt kolorowo. Polak został odsunięty od pierwszego składu, nie został zgłoszony ani do Serie A, ani do Ligi Europy. Co więcej, nie mógł nawet trenować z pierwszym zespołem Napoli, odbywał jedynie zajęcia indywidualne.

- Ćwiczyliśmy w grupie 5-6 graczy. Zacząłem tak trenować mniej więcej tydzień po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji we wrześniu. Sztab szkoleniowy Napoli bardzo angażował się w nasze zajęcia. Przychodził trener Gattuso, choć nie musiał - mówił polski napastnik w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.

Później kolejne wieści z obozu Napoli również nie napawały optymizmem. Jeden z przedstawicieli Azzurrich potwierdził w niedawnym wywiadzie, że zawodnika czeka dłuższa przerwa w grze. - Wielokrotnie proponowaliśmy mu przedłużenie kontaktu, ale on chciał odejść. Dokonaliśmy innych wyborów i konsekwencje są naturalne - powiedział Cristiano Giuntoli, dyrektor sportowy Napoli.

Tym bardziej szokująca jest informacja, jaka dziś obiegła włoskie, a później polskie media. Na ostatnim treningu pierwszej drużyny Napoli pojawił się właśnie Arkadiusz Milik. Jego obecność na zajęciach z resztą zawodników była naprawdę zaskakująca, zwłaszcza po wszystkich gorzkich słowach, które usłyszał on od trenera czy właściciela klubu z Neapolu.

- Z opublikowanych zdjęć z treningu Napoli wyłania się pewien szczegół: Milik również trenuje z zespołem. Wykluczono go z listy zgłoszeń w Lidze Narodów, Serie A, ale nie z zajęć z Gattuso - napisał na Twitterze Manuel Guardasole, dziennikarz portalu calcionapoli24.it. Nawet jeśli Polak nie ma szans powrotu do gry, to z pewnością treningi z całą drużyną będą miały dla niego dużo większą wartość niż te w małej grupie, lub indywidualne. A to z pewnością pozwoli mu łatwiej znaleźć nowy klub zimą.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jarosław Kaczyński przeszedł test na koronawirusa. Media dotarły do wyniku
  2. Uważaj na fałszywe SMS-y od sanepidu, które potrafią nieźle nastraszyć. Możesz też stracić ogromne pieniądze
  3. Kamil Stoch ma niewyobrażalnie piękną posiadłość. Dom za miliony złotych, wygląda jak prawdziwy pałac
  4. Kolega Roberta Lewandowskiego powiedział, kto jest najlepszym piłkarzem świata. Potężny cios w stronę Polaka
  5. Dramatyczne wieści obiegły polskie media. Idol wielu Polaków ma koronawirusa, trafił do szpitala
  6. Zderzenie Audi z autobusem w Katowicach - Kto zawinił?
  7. “Mgła mózgowa” u pacjentów z Covid-19. Wyjaśniamy, co to takiego

Test maseczek ochronnych - który rodzaj jest najskuteczniejszy?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News