Arkadiusz Milik transfer
screen youtube.com/Serie A
Autor Łukasz Kowalski - 23 Listopada 2020

Przyszłość Arkadiusza Milika w Napoli wyjaśniona? Znaczące słowa dyrektora klubu, padły wymowne słowa

Arkadiusz Milik po raz kolejny stał się bohaterem jednej z najbardziej dynamicznych sag transferowych ostatnich lat. Polski napastnik łączony jest z zimowymi przenosinami do innych włoskich gigantów. Jednak sytuacja znowu się mogła zmienić. Dyrektor Napoli, Cristiano Giuntoli nazwał polskiego napastnika "skarbem" w swojej drużynie. Sytuacja Polaka wyjaśni się zapewne dopiero na początku roku.

Arkadiusz Milik usłyszał kolejne informacje na temat swojej przyszłości. Polak już latem zapowiedział, że nie przedłuży z Napoli wygasającego w czerwcu kontraktu i zamierza odejść z klubu.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Marcin Najman przerwał milczenie po walce. Wydał komunikat, wszyscy złapali się za głowy
  2. Miała wziąć ślub z niepełnosprawnym mężczyzną. Przed ołtarzem przeżyła wstrząs na widok ukochanego
  3. Dom Kamila Stocha to prawdziwy pałac. Nieziemskie luksusy, posiadłość warta miliony (FOTO)
Dziewczyna Artura Szpilki nad malowniczym strumieniem. Uwagę fanów przykuł jednak jej głęboki dekolt (FOTO)Dziewczyna Artura Szpilki nad malowniczym strumieniem. Uwagę fanów przykuł jednak jej głęboki dekolt (FOTO)Czytaj dalej

Arkadiusz Milik zostanie w Napoli?

Do transferu jednak nie doszło a sytuacja klubowa Milika ze złej, zrobiła się dramatyczna. Władze Napoli nie zgłosiły Polaka do Serie A i do Ligi Europy, przez co napastnik ogląda wszystkie spotkania swojego klubu z wysokości trybun.

Wyjściem z takiej sytuacji ma być zimowy transfer polskiego napastnika. Włoskie media informują od dłuższego czasu, że mimo braku gry Milik wciąż wzbudza wielkie zainteresowani na włoskim rynku transferowym.

O pozyskanie napastnika reprezentacji Polski starają się AS Roma, Juventus Turyn i Inter Mediolan. Dwa pierwsze kluby były blisko pozyskania zawodnika już latem, ale nie doszły do porozumienia z Napoli. Inter do wyścigu dołączył dopiero niedawno.

Jak się okazuje, to właśnie Nerazzurri mają być obecnie najbliżej podpisania kontraktu z polskim napastnikiem. W ostatnich dniach klub miał już się skontaktować z agentami Milika, aby porozmawiać na temat ewentualnego przyszłego transferu.

Teraz władze klubu z Mediolanu muszą usiąść do trudnych negocjacji z Napoli. Władze klubu z Neapolu za Polaka oczekują ok. 18 milionów euro. Teraz sytuacja negocjacyjna Interu mogła się jeszcze pogorszyć.

Marcin Najman uderza w Mateusz Borka. Wypomniał mu aferę z nagimi zdjęciamiMarcin Najman uderza w Mateusz Borka. Wypomniał mu aferę z nagimi zdjęciamiCzytaj dalej

Zaskakujące słowa władz Napoli o Miliku

Na temat przyszłości Milika w Napoli wypowiedział się Napoli, Cristiano Giuntoli. - Uważamy, że w styczniu rynek transferowy będzie pełen napastników. My mamy skarb w ręku - powiedział o Polaku działacz neapolitańskiego klubu.

To oznaczać może dwie rzeczy. Po pierwsze władze klubu zmieniły zdanie na temat reprezentanta Polski i ten będzie mógł pozostać w klubie, ale o wydaje się bardzo mało prawdopodobne.

I wreszcie po drugie, ta wypowiedź może oznaczać, że Milik będzie elementem wielkiej wymiany, za innego klasowego zawodnika. O takiej możliwości informowały z resztą włoskie media.

Inter Mediolan w zamian za Polaka miał zaproponować Matiasa Vecino, z kolei otoczenie Juventusu Turyn informowało, że Stara Dama jest w stanie oddać za Polaka Federico Bernardeschiego.

Polakowi zależy na transferze głównie ze względu zbliżające się mistrzostwa Europy. Bez regularnej gry w klubie, selekcjoner polskiej kadry Jerzy Brzęczek może pominąć Milika przy wysyłaniu powołań na przyszłoroczny turniej.

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Czy czeka nas scenariusz z Planety Małp? Naukowcy stworzyli hybrydę człowieka i małpy
  2. Małgorzata Ostrowska-Królikowska przeszła metamorfozę. Zdumiewa odważnym kolorem włosów
  3. Dom Kamila Stocha to prawdziwy pałac. Nieziemskie luksusy, posiadłość warta miliony (FOTO)
  4. Marcin Najman przerwał milczenie po walce. Wydał komunikat, wszyscy złapali się za głowy
  5. Wiemy, jaka kara czeka Marcina Najmana. Fame MMA przerywa milczenie, najostrzejsze konsekwencje
  6. Nagranie ze śmiertelnego wypadku w Łodzi. Tragiczne zdarzenie zarejestrowała samochodowa kamerka.
  7. Dramatyczny apel Andrzeja z "Rolnicy. Podlasie". Chodzi o zdrowie jego ojca

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News