Arkadiusz Milik transfer
screen youtube.com/Serie A
Autor Łukasz Kowalski - 27 Grudnia 2020

Media podają druzgocącą wiadomość dla Arkadiusza Milika. Ujawniono plan Napoli, mocny cios w stronę Polaka

Arkadiusz Milik od dłuższego czasu próbuje odejść z Napoli, ale władze klubu nie chcą się zgodzić na jego odejście za promocyjną cenę. Nadzieją na powrót do regularnej gry daje jedynie transfer do innego klubu. Jeżeli tak się nie stanie to Polak spędzi kolejne pół roku na trybunach. Ostatnie decyzje włoskiego klubu, dobitnie pokazują jego stosunek do polskiego snajpera. Zamiast skorzystać z Milika, Napoli sprowadza nieskutecznego Patricka Cutrone z Fiorentiny.

  • Arkadiusz Milik opuści Napoli, nie wiadomo jednak czy w zimowym, czy dopiero letnim oknie transferowym
  • Władze Napoli nie widzą dla Polaka miejsca w drużynie, przez co Milik ogląda wszystkie spotkania z wysokości trybun
  • Napoli, które poszukuje napastnika, zamiast dać szansę pokazania swoich umiejętności Milikowi, sprowadza nieskutecznego napastnika Fiorentiny

Arkadiusz Milik już od kilku miesięcy bezskutecznie stara się opuścić Napoli. Polski napastnik nie przedłużył wygasającego w czerwcu kontraktu i jest zdecydowany na zmianę klubu. Jego chęć odejścia spowodowała, że władze włoskiego klubu nie widzą dla niego miejsca w zespole.

Piłkarz od sierpnia ogląda wszystkie spotkania Napoli z wysokości trybun. Włosi nie zgłosili go ani do Serie A, ani do Ligi Europy. Jedyną szansą na wyjście z tej sytuacji wydaje się zmiana klubu, ale o to nie będzie tak łatwo. Do tego ostatnia decyzja włoskiego klubu wydaje się jeszcze dodatkowo pogrążać polskiego napastnika.

Arkadiusz Milik otrzymał kolejny cios od Napoli

Wobec kontuzji Driesa Mertensa, Victora Osimhena i Hirvinga Lozano władze Napoli zmuszone są do znalezienia napastnika, który zapełni tę lukę w składzie. W odwodzie jest jeszcze Arkadiusz Milik, który wciąż trenuje z zespołem i w każdej chwili mógłby wskoczyć do składu.

Na takie rozwiązanie nie zdecydowały się władze włoskiego klubu. La Nazione informuje, że zamiast tego do Neapolu ma trafić Patrick Cutrone, który jest wypożyczony do Fiorentiny z Wolverhampton Wanderers. To o tyle zaskakujący ruch, że włoski napastnik w tym sezonie nie strzelił jeszcze żadnego gola.

Tragiczna wiadomość z samego rana. Uwielbieniec fanów zmarł w święta, miał tylko 41 lat. Zostawił żonę i dwójkę dzieciTragiczna wiadomość z samego rana. Uwielbieniec fanów zmarł w święta, miał tylko 41 lat. Zostawił żonę i dwójkę dzieciCzytaj dalej

W Napoli liczą, że Cutrone odblokuje się pod wodzą Gennaro Gattuso, który współpracował z nim w AC Milanie. - Trener Gennaro Gattuso pamięta Cutrone z Milanu i bardzo chce z nim znowu pracować - czytamy w dzienniku, który twierdzi, że transfer jest już dopięty na 90%.

To oznacza, że Milik, jeżeli nie zmieni klubu w styczniu, to nawet w razie wielkiego nieszczęścia kolejnych napastników Napoli na pewno nie wróci do gry. Beznadziejną sytuację polskiego napastnika po raz kolejny opisała "La Gazzetta dello Sport".

Trudna sytacja Polaka w Napoli

"Niekończąca się telenowela", "przeciąganie liny" tak opisują sytuację Polaka w Napoli dziennikarze włoskiej gazety. Zdaniem redakcji Polak ma dwa wyjścia: może albo przeprosić Napoli i liczyć, że trenerzy pozwolą mu wrócić do gry, albo w styczniu zmienić klub. To nie będzie takie proste ze względu na cenę za Polaka. Napoli oczekuje za Milika 15 milionów euro, co jest dużą kwotą, jak na piłkarza, który w czerwcu może dołączyć do nowego klubu za darmo.

- To walka nerwów, która teraz może zakończyć się dopiero pod koniec stycznia wraz z zakończeniem zimowego okna transferowego - piszą dziennikarze La Gazzetta dello Sport. Polak miał okazję opuścić Napoli już latem, ale klub nie dogadał się z AS Romą, a piłkarz odrzucił ofertę Fiorentiny.

Teraz, jeżeli znów nie dojdzie do transferu i przesiedzi kolejne pół roku na trybunach, mogą go ominąć mistrzostwa Europy. - Jeśli 26-latek nie opuści w styczniu Napoli, może zapomnieć o grze na EURO - piszą włoscy dziennikarze.

Polski napastnik mimo braku regularnej gry wciąż wzbudza zainteresowanie na rynku transferowym. Zdaniem mediów sprowadzenie Milika rozważają m.in. AS Roma, Fiorentina Juventus Turyn, Inter Mediolan czy Atletico Madryt.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Przepis

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News