Arkadiusz Milik
instagram.com/arekmilik
Autor Mateusz Wysokiński - 31 Maja 2020

Media podają sensacyjną wiadomość. Arkadiusz Milik bliski Premier League. Napoli osiąga porozumienie

Arkadiusz Milik jednak nie trafi do Juventusu? Mimo że porozumienie między "Starą Damą" a neapolitańczykami wydawało się kwestią czasu, to do gry o Polaka włączyły się kluby z Premier League. Zdaniem włoskich mediów, klub z Serie A miał porozumieć się z jednym z przedstawicieli angielskiej ekstraklasy. Wszystko wskazuje na to, że zarząd drużyny z Neapolu nie chce za wszelką cenę, aby Polak grał w którymś z ligowych rywali, ponieważ są gotowi oni obniżyć dla klubu z Premier League koszty zakupu.

Arkadiusz Milik od kilku miesięcy znajduje się w centrum zainteresowania włoskich mediów. Po tym, jak jasne się stało, że zawodnik nie przedłuży kontraktu z Napoli, do gry o jego pozyskanie włączyło się wiele drużyn. Głośno było chociażby o Juventusie Turyn, który miał przodować w negocjacjach, a także Milanie, który szuka zastępstwa za Zlatana Ibrahimovicia. Możliwe jednak, że neapolitańczycy chcą się obronić przed koniecznością sprzedaży kadrowicza Jerzego Brzęczka do któregoś z rywali. Zdaniem włoskich mediów, klub Polaka osiągnął porozumienie z jednym z przedstawicieli Premier League, dla którego jest w stanie obniżyć cenę.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Nie żyje trzykrotny mistrz olimpijski. Miał na swoim koncie wspaniały rekord świata
  2. Spowodował groźny wypadek, rozbijając drogie Lamborghini. Piłkarzowi reprezentacji Polski grozi nawet kara więzienia
Trener Krzysztofa Piątka przerwał milczenie. Wezwał Polaka na rozmowę, rozwiał wszelkie wątpliwościTrener Krzysztofa Piątka przerwał milczenie. Wezwał Polaka na rozmowę, rozwiał wszelkie wątpliwościCzytaj dalej

Arkadiusz Milik odejdzie z Neapolu. Wszyscy zastanawiają się, gdzie trafi Polak

Wiele wskazuje na to, że nazwisko Polaka będzie jednym z najgorętszych na listach transferowych. Polak już od kilku miesięcy jest łączony z Juventusem, który szuka napastnika. Konkretną ofertę złożył także Milan, który potrzebuje napastnika. Jednak Napoli do tej pory nie chciało podejmować kontaktu z rywalami i rządało rozpoczęcia rozmów transferowych od kwoty 50 milionów euro.

Nie da się ukryć, że taki wydatek dla klubów Serie A, które odczuły bardzo skutki koronawirusa jest duży. Wtedy bardziej możliwy stał się kierunek hiszpański. Kluby LaLigi nie miały aż tak dużych problemów finansowych, to też nazwisko Milika było łączone z Atletico Madryt i Betisem Sewilla. Okazue się jednak, że Polak najpewniej trafi do Anglii. Właściciel Napoli miał porozumieć się z jednym z przedstawicieli Premier League i stwierdził, że jest w stanie obniżyć swoje oczekiwania finansowe względem transakcji z Milikiem w roli głównej.

Krzysztof Jackowski pojawił się u znanego sportowca. Nagrali wideo, które tajemniczo zniknęło. Wiemy dlaczegoKrzysztof Jackowski pojawił się u znanego sportowca. Nagrali wideo, które tajemniczo zniknęło. Wiemy dlaczegoCzytaj dalej

Arkadiusz Milik jednak w Premier League? Walczą o niego czołowe drużyny ligi

O ile wspominało się przedtem o zainteresowaniu Evertonu, to teraz okazuje się, że lista zainteresowanych jest o wiele większa. Według włoskich mediów, konkretne rozmowy z neapolitańczykami prowadzą Arsenal FC, Chelsea FC, Tottenham Hotspur i Manchester United.

Dużo mówi się także o kierunku niemieckim. O Milika pytali włodzarze Schalke 04, jednak zostali oni zbyci przez Włochów. Mówi się o tym, że Niemcy byli w stanie zapłacić 25 milionów euro, co niezadowoliło włodarzy klubu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dramatyczne doniesienia na temat rodziny królewskiej. Książę jest zakażony
  2. Koronawirus w schronisku dla bezdomnych. Na kwarantannie 160 osób
  3. Trener Krzysztofa Piątka przerwał milczenie. Wezwał Polaka na rozmowę, rozwiał wszelkie wątpliwości
  4. Polski skoczek zmienił się nie do poznania. Kibice są zachwyceni jego metamorfozą (FOTO)
  5. Krzysztof Jackowski pojawił się u znanego sportowca. Nagrali wideo, które tajemniczo zniknęło. Wiemy dlaczego
  6. Gdzie znaleźć najtańsze truskawki? Ceny są o ponad połowę niższe, jednak jest jeden warunek

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News