Artur Boruc
East News/Conor Molloy/News Images/REX
Autor Bartosz Goluch - 16 Marca 2020

Boruc z podejrzeniem wirusa. Polski bramkarz przekazał kuriozalne informacje, nóż się otwiera w kieszeni

Artur Boruc został skierowany na kwarantanne z powodu podejrzenia zakażenia koronawirusem. Polski bramkarz, chociaż przebywa w izolacji, podzielił się z fanami wieściami na temat swojego zdrowia. Informacje przekazane przez 40-letniego golkipera Bornemouth szokują.

Kilka dni temu Boruc został skierowany na kwarantannę z powodu objawów koronawirusa. Podobne wykazywała również jego żona, Sara. Państwo Borucowie na szczęście czują się już nieco lepiej, ale to, jak potraktowała ich brytyjska służba zdrowia, woła o pomstę do nieba.

Bartosz Bereszyński zarażony wirusem. Piłkarz zdradził jak się czujeBartosz Bereszyński zarażony wirusem. Piłkarz zdradził jak się czujeCzytaj dalej

Artur Boruc ujawnia prawdę nt. koronawirusa w Wielkiej Brytanii

Polak przebywa w domu i powoli dochodzi do siebie. Boruc zdradził, jak na jego objawy zareagowano w szpitalu. "Nie miałem jeszcze testu i szczerze mówiąc, nie jestem pewien, czy w ogóle go przejdę. Bardzo dziwna sytuacja, ale próbuję znaleźć powód. Pewnego dnia tajemnica zostanie rozwiązana. Czujemy się lepiej i wygląda na to, że izolacja działa. Daj sobie szansę i daj szansę innym" - czytamy na Instagramie bramkarza.

Wpis zawodnika zadaje więc kłam medialnym doniesieniom, według których golkiper przeszedł test na obecność koronawirusa z negatywnym rezultatem. Swój stan zdrowia skomentowała także żona zawodnika Bornemouth, Sara Boruc. "Bardzo dziękujemy za wsparcie i troskę. Siedzimy sobie w domku i z dnia na dzień czujemy się troszkę lepiej. Odpoczynek w gronie najbliższych to najlepsze lekarstwo. Szczerze polecamy" - napisała na Instagramie.

Znienawidzony prezes klubu może zostać bohaterem. Jest coraz bliżej ocalenia świata przed epidemiąZnienawidzony prezes klubu może zostać bohaterem. Jest coraz bliżej ocalenia świata przed epidemiąCzytaj dalej

Bereszyński miał mniej szczęścia

Koronawirusem zaraził się natomiast Bartosz Bereszyński. Prawy obrońca reprezentacji Polski przeszedł badania, które wykazały obecność wirusa w jego organizmie. Obecnie gracz Sampdorii przechodzi kwarantannę i leczenie. Jego stan ulega jednak stopniowej poprawie. "Dziękuję za tysiące wiadomości. Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć każdemu. To dla mnie ogromne wsparcie. Czuję się dobrze, kilkanaście dni w domu i będę jak 'nowy'" - czytamy na Instagramie Polaka. "Wszystkim, którzy zostali w domu wytrwałości, a szczególnie dla rodziców małych dzieci" - dodaje 27-latek.

Sytuacja w Wielkiej Brytanii powoli wymyka się spod kontroli. Mówił o tym m.in. Łukasz Fabiański, który ostro skrytykował postępowanie Brytyjczyków w obliczu epidemii. 34-latek opowiedział na antenie Canal+ Sport, że tam gdzie mieszka ludzie nadal przebywają w skupiskach, chodzą do restauracji, posyłają dzieci do żłobków i przedszkoli.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Porażający raport WHO. W Europie jest prawie tak źle, jak w Chinach
    2. Baza karetek w Warszawie w kwarantannie. Pogotowie pojechało do pacjenta, nie dostali informacji o koronawirusie
    3. "Następca Lewandowskiego" nie dla Bayernu. Znalazł się o wiele poważniejszy nabywca
    4. Półfinały Ligi Europy odbędą się w Warszawie? Pojawiła się zupełnie nowa propozycja
    5. FC Barcelona domaga się mistrzostwa Hiszpanii. Wielkie kontrowersje w LaLiga, Real protestuje
    6. Lidl naraził wszystkich podczas epidemii koronawirusa? Niedowierzanie, nikt nie myślał o konsekwencjach
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News