Artur Boruc zdecydował o swojej przyszłości. Wiemy, gdzie teraz zagra

Autor Mateusz Dziubiński - 17 Czerwca 2020

Artur Boruc podjął niezwykle ważną decyzję odnośnie swojej przyszłości zawodowej. Doświadczony golkiper miał 30 czerwca tego roku zakończyć swoją umowę z AFC Bournemouth, jednak wybuch pandemii koronawirusa i w efekcie przesunięcie rozgrywek Premier League, zmusiły go do zweryfikowania swojej decyzji. Wiemy, co postanowił polski zawodnik. 

Artur Boruc ma za sobą piękną karierę i występy w silnych klubach Premier League. Umowa 40-letniego golkipera z Bournemouth wygasa 30 czerwca, mimo że sezon w Premier League potrwa do 26 lipca. Polski zawodnik podjął decyzję o swojej przyszłości.

Artur Boruc przedłużył umowę z Bournemouth do końca sezonu

Pandemia koronawirusa wywołała wielkie zamieszanie w światowej piłce nożnej. Konieczne było wstrzymanie rozgrywek, a te, które uda się wznowić, będą kończyły grę ze znacznym opóźnieniem. Rodzi to problem w kwestii kontraktów piłkarzy, które zwykle wygasają z dniem 30 czerwca. W tej sytuacji wiele drużyn może zostać znacznie osłabionych na końcówkę zmagań ligowych.

Tak właśnie sytuacja wygląda wśród ekip Premier League, w których możemy oglądać kilku polskich zawodników. Jednym z nich jest Artur Boruc. Doświadczony bramkarz pełni w tym sezonie jedynie rolę rezerwowego w Bournemouth, ale jest tam niezwykle ceniony. Jego doświadczenie może okazać się kluczowe w końcowej fazie sezonu. Dlatego też władze klubu zdecydowały się przedłużyć umowę z Polakiem na pozostałe spotkania sezonu, które odbędą się już po 30 czerwca.

Bournemouth w sobotę wróci do gry w Premier League

Polak również chętnie parafował aneks do umowy. Podobnie uczynili też inni zawodnicy Bournemouth, którzy byli w takiej samej sytuacji jak Artur Boruc, czyli Simon Francis, Andrew Surman i Charlie Daniels. Pierwsze spotkanie “Wisienki” rozegrają już w sobotę, a ich przeciwnikiem będzie Crystal Palace. Artur Boruc rozegrał do tej pory dla angielskiego zespołu 129 spotkań, w których 39 razy udało mu się zachować czyste konto.

Źródło: Sport.pl

Następny artykuł
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News