Artur Boruc
AFP/EAST NEWS
Autor Aleksy Kiełbasa - 28 Października 2020

Ujawniono szczegóły słynnej bójki Artura Boruca. Polski bramkarz był wściekły i rzucił się nago na przeciwnika

Artur Boruc kiedy był bramkarzem Celticu Glasgow słynął ze swojej porywczości. Był tykającą bombą, która, jeśli zbliżył się do niej ktoś niewłaściwy, zawsze mogła wybuchnąć. Tak było w przypadku słynnej bójki z Aidenem McGeadym, drugą gwiazdą ówczesnego zespołu The Bhoys. W ostatnich dniach na temat starcia obu piłkarzy, światło dzienne ujrzały nowe fakty.

Artur Boruc był zawodnikiem Celticu Glasgow w latach 2005-2010. Polak bez wątpienia uchodził wtedy za gwiazdę zespołu i dzięki jego wybitnej postawie, szkocki zespół grał regularnie w Lidze Mistrzów.

W tamtym czasie niewielu Polaków miało okazję grać w najważniejszych rozgrywkach w Europie. Dlatego to właśnie występami Boruca w „LM” mogliśmy się zachwycać.

Jedną z kluczowych postaci tamtego zespołu był także irlandzki skrzydłowy Aiden McGeady. Tajemnicą poliszynela było to, że zarówno Boruc jak i McGeady nie pałali do siebie sympatią. W pewnym momencie doszło do bójki między oboma zawodnikami, a to zdarzenie wspominane jest do dziś.

Nieco więcej światła na tę sytuację rzucił ostatnio Aiden McGeady, który w jednym w wywiadów opisał jak doszło do starcia z polskim bramkarzem i co działo się… pod prysznicem.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Mało kto wie, kto jest rodziną Roberta Kubicy. Tysiące Polaków nie mogą uwierzyć, czym zajmuje się jego tata
  2. Lekarze biją na alarm. Charakterystyczny objaw pozwala odróżnić Covid-19 od przeziębienia
  3. Wiadomo już, dlaczego Cezary K. został zatrzymany. Miał popełnić porażające przestępstwo, oniemieliśmy
Anna Lewandowska wybrała się na urlop w góry. Wiemy, ile kosztuje domek, który wynajęła. Ogromne zaskoczenieAnna Lewandowska wybrała się na urlop w góry. Wiemy, ile kosztuje domek, który wynajęła. Ogromne zaskoczenieCzytaj dalej

Trener Celticu stał po stronie Artura Boruca

Nie od dziś wiadomo, że Gordon Strachan, czyli szkoleniowiec Celticu Glasgow w latach 2005-2009, darzył ogromną sympatią Artura Boruca.

Do starcia naszego bramkarza z Aidenem McGeadym doszło podczas jednego z treningów. Piłkarze Celticu ćwiczyli rzuty wolne i Polak miał krzyknąć wówczas do Irlandczyka „graj!”, na co ten odparł Borucowi „zamknij się chłopie”. Wściekły reprezentant Polski podbiegł wówczas do skrzydłowego i chciał go uderzyć, ale ten się uchylił.

Do prawdziwych potyczek doszło dopiero w szatni, po zakończeniu ćwiczeń. W trakcie wywiadu dla serwisu "irishmirror.ie", były kolega z zespołu Polaka Barry Robson, opowiedział jak Strachan zareagował na wieści o bójce swoich zawodników, bowiem kilku postanowiło pójść do trenera i o tym go poinformował.

"Tak czułem, że coś się stanie. Mam nadzieję, że Artur mu dokopał" – miał rzec wówczas trener Celticu Glasgow, według Robsona.

Nie żyje słynny polski skoczek narciarski. Miał na koncie wiele sukcesów, fani pogrążyli się w żałobieNie żyje słynny polski skoczek narciarski. Miał na koncie wiele sukcesów, fani pogrążyli się w żałobieCzytaj dalej

Aiden McGeady zdradza szczegóły bójki z Borucem, która przeniosła się nawet pod prysznic

Aiden McGeady w ostatnim wywiadzie powiedział, że Artur Boruc po wspomnianym incydencie podczas trakcie treningu miał dorwać go w szatni.

- Siedziałem sobie spokojnie i coś czytałem, gdy nagle pojawił się nade mną. Wyciągnął rękę, mówiąc, że przeprasza za to, co wydarzyło się wcześniej. Ja swoją cofnąłem i to go wkurzyło. Uderzył mnie, a był to niezły cios, bo od razu moje oko stało się fioletowe – opisywał Irlandczyk.

Jednak na tym się nie skończyło. Boruc poszedł pod prysznic, a za nim ruszył McGeady, czym naraził się naszemu bramkarzowi.

- "Mówiłem ci, mówiłem!" powtarzał do mnie i poszedł pod prysznic. Poszedłem za nim, zobaczył mnie i rzucił się w moim kierunku. Byłem ubrany a on zupełnie nagi... to musiała być wyjątkowa scena. On trzymał mnie przy ziemi, na szczęście koledzy z zespołu odciągnęli go – relacjonował były skrzydłowy Celticu.

Gordon Strachan nie dość, że miał nadzieję na zwycięstwo Artura Boruca, to jeszcze nie zawiesił Polaka, na co liczył właśnie Aiden McGeady. „Królowi Arturowi” została obcięta tylko dwutygodniowa pensja, a kiedy Irlandczyk zapytał trenera, dlaczego ten nie odsunął od składu Borcua, Strachan odparł mu: „Chcesz wygrać ligę? Ja też chcę, dlatego nie mogę grać drugim bramkarzem".

Źródło: Onet Sport

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Oburzający materiał "Wiadomości" TVP o "lewackich zadymiarzach". Pasek przebił wszystko, co dotąd widzieliśmy
  2. Naukowcy z NASA aż osłupieli. Odkryli dziwny pył, wiemy skąd pochodzi
  3. Justyna Żyła znów zaskoczyła całą Polskę. Nie będzie już więcej kontrowersji? Piotr Żyła i tysiące Polaków odetchną z ulgą
  4. Kapitalny gol reprezentanta Polski. Huknął jak z armaty, Polak bohaterem, Jerzy Brzęczek da mu więcej szans?
  5. Genialny Robert Lewandowski. Znowu dominował, Eintracht na kolanach, trzy bramki Polaka
  6. Trzech mężczyzn pchało VW Golfa na autostradzie. Zachowanie ich kolegi było kuriozalne - Wideo
  7. Nie wierzysz w działanie maseczek? Pierwsze poważne badanie, które obnaża ich skuteczność

Test maseczek ochronnych - który rodzaj jest najskuteczniejszy?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News