Atletico Liverpool Liga Mistrzów
Twitter - Champions League
Autor Piotr Bernaciak - 18 Lutego 2020

Sensacja w Madrycie. Liverpool nie dał rady w starciu z Atletico, co za mecz

Atletico - Liverpool. Obrońcy tytułu Ligi Mistrzów rozpoczęli zmagania 1/8 finału od spotkania na Wanda Metropolitano, gdzie w czerwcu sięgnęli po triumf. Doszło do sporej sensacji, którą mało kto przewidywał. Atletico było zorganizowane lepiej, niż ktokolwiek się spodziewał.

Atletico - Liverpool. Oba zespoły dzieli różnica klas, jeśli patrzymy wyłącznie na ich występy w rozgrywkach ligowych. Hiszpanie nie radzą sobie w La Liga zbyt dobrze, ostatnio bardzo często tracą punkty, w związku z czym wydawało się, że zdecydowanym faworytem dwumeczu są The Reds. Ekipa Jurgena Kloppa zdominowała Premier League i pewnie kroczy po mistrzowski tytuł.

Dzisiejsze spotkanie pokazywało jednak długimi momentami, że postawa i forma w rozgrywkach ligowych ma niewiele wspólnego z tym, co ostatecznie dzieje się w meczach europejskich pucharach. Atletico świetnie radziło sobie z Liverpoolem, który nie potrafił poradzić sobie z zupełnie innym rywalem niż ci, których spotyka w meczach w ramach Premier League.

Widzowie z całej Polski w furii, są wściekli na Polsat. Skandal podczas transmisji Ligi MistrzówWidzowie z całej Polski w furii, są wściekli na Polsat. Skandal podczas transmisji Ligi MistrzówCzytaj dalej

Atletico - Liverpool. Sensacja na Wanda Metropolitano

Niemalże wszyscy eksperci przed rozpoczęciem meczu stawiali na Liverpool. Nie można się temu dziwić, bo właśnie tak traktowany powinien być obrońca tytułu i faworyt obecnych rozgrywek, jednak mimo wszystko wydaje się, że wielu fanów nie doceniło drużyny Diego Simeone. Piłkarze argentyńskiego szkoleniowca potwierdzili swoje ambitne aspiracje już w 4. minucie gry.

Wtedy Saul Niguez bardzo przytomnie odnalazł się w sytuacji podbramkowej po rzucie rożnym dla swojego zespołu i wykorzystał ogromne zamieszanie pod bramką Alissona. Prowadzenie gospodarzy od samego początku było ogromną niespodzianką, ale i tak większość oglądających twierdziło, że The Reds zdołają odrobić straty i pewnie wygrają w Madrycie.

Śmierć podczas meczu w Częstochowie. Mężczyzna nagle upadł, lekarze przekazali smutne informacjeŚmierć podczas meczu w Częstochowie. Mężczyzna nagle upadł, lekarze przekazali smutne informacjeCzytaj dalej

Atletico - Liverpool. Saul wykazał się przytomnością pod bramką

W przerwie trener Jurgen Klopp zdecydował się na zmianę, wpuszczając na boisko Divocka Origiego. To właśnie ten piłkarz był bohaterem ostatniego finału Ligi Mistrzów w Madrycie, jednak dzisiaj nie był w stanie w żaden sposób pomóc zespołowi. Jego wejście nie pomogło Liverpoolowi, który w ostatnich minutach oczywiście przycisnął i bardzo starał się o bramkę wyrównującą, jednak ostatecznie obrona Atletico okazała się lepsza.

Atletico pokonało Liverpool 1:0 i na Anfield pojedzie z małą zaliczką. Zawodnicy Jurgena Kloppa niejednokrotnie przekonywali nas, że odrabianie strat nie jest dla nich problemem, dlatego możemy mimo wszystko spodziewać się arcyciekawego starcia w Anglii.

Atletico - Liverpool 1:0
Saul Niguez 4'

fot. Twitter - Champions League

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kolejny rozwód w rodzinie królewskiej. Jest potwierdzenie, królowa Elżbieta dostanie szału
  2. Tłumy żegnały rodzinę z Warszawy. Wzruszający pogrzeb ofiar tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej
  3. Kamil Stoch niesamowicie wściekły po oddaniu skoku w Kulm. Polak nie mógł wytrzymać, wszystko na oczach widzów (WIDEO)
  4. Łukasz Piszczek strzelił niezwykłą bramkę. Pękamy z dumy, wielki mecz Polaka (WIDEO)
  5. Arkadiusz Milik o krok od transferu z Napoli. Polak podjął już decyzję, wszystko jasne
  6. Po Walentynkach gruchnęła radosna nowina od Żyłów. Justyna i Piotr są szczęśliwi
  7. Polscy skoczkowie potraktowani nieludzko. Wszystko na kilkanaście godzin przed Pucharem Świata, co za upokorzenie

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News