Atletico Madryt nie odpuszcza
Autor Piotr Bernaciak - 12 Lipiec 2019

Atletico nie daje za wygraną. Klub domaga się dodatkowych pieniędzy

Atletico Madryt będzie musiało pogodzić się z odejściem Antoine'a Griezmanna, choć nie zamierza się poddawać w walce o dodatkowe pieniądze za swojego gwiazdora. Klub ze stolicy Hiszpanii walczy o kolejne pieniądze.

Atletico Madryt straciło tego lata jednego z najważniejszych piłkarzy klubu w ostatnich latach. Dowiedzieliśmy się, że drużynę definitywnie opuścił Antoine Griezmann, który odchodzi z Atletico do Barcelony. Kwota wykupu piłkarza wynosi 120 milionów euro. Kibice Los Colchoneros są wściekli, że do odejścia gwiazdora doszło na warunkach, które nie odpowiadają klubowi ze stolicy.

Wygląda na to, że włodarze Atletico zamierzają zareagować na głosy sympatyków klubu i głośno domagać się zapłaty większej kwoty za transfer Antoine'a Griezmanna do Barcelony. Klub wystosował już nawet oficjalny komunikat, który ma wyrazić zdanie szefostwa drużyny z Wanda Metropolitano dotyczące zachowania oficjeli Barcelony. Walka o kasę może potrwać całe lato.

Koniec sagi transferowej. Antoine Griezmann zawodnikiem Barcelony!Koniec sagi transferowej. Antoine Griezmann zawodnikiem Barcelony!Czytaj dalej

W oficjalnym komunikacie zamieszczonym na stronie Barcelony ukazały się najnowsze informacje, które pozwalają nam poznać znacznie więcej szczegółów dotyczących transferu. Już teraz wiemy, że Barcelona chciała poczekać do 1 lipca, by negocjować z zawodnikiem, bo przed tym dniem kwota wykupu wynosiła aż 200 milionów euro. Wraz z początkiem tego miesiąca zmalała ona do 120 milionów, co stanowi wielką różnicę.

Atletico twierdzi jednak, że negocjacje Griezmanna z Barceloną odbywały się już wcześniej, co nie stoi w zgodzie z obowiązującym prawem dotyczącym transferów zawodników. W związku z tym władze klubu domagają się, by wpłacono dodatkowe 80 milionów. Ich zdaniem, kwota ta zwyczajnie im się należy. Na ten moment trudno spodziewać się porozumienia.

Barcelona nie jest skłonna zgodzić się z apelem Atletico i nie zamierza dodatkowo płacić, co tylko denerwuje władze klubu z Madrytu. Kłótnie o kwote transferu mogą nawet zakończyć się w sądzie.

Następny artykuł