Camp Nou
Instagram
Autor Bartosz Goluch - 9 Lutego 2020

Gest rozpaczy Barcelony. Duma Katalonii chciała powrotu 35-latka, ale legenda odmówiła

Barcelona nie rozgrywa najlepszego sezonu. Straciła już szanse na Puchar Króla, a postawa zespołu jest daleka od oczekiwań kibiców. Jak donoszą hiszpańskie media, w akcie desperacji włodarze klubu z Camp Nou planowali sprowadzić na ratunek legendę Barcy. Ta jednak odmówiła.

Barcelona zajmuje w La Liga drugie miejsce, tracąc do liderującego Realu Madryt 3 punkty. To jednak w pełni nie oddaje, jak słabo spisują się podopieczni Quique Setiena. Gra Katalończyków jest apatyczna i opiera się niemal wyłącznie na geniuszu Lionela Messiego. Aby poprawić styl i wyniki na Camp Nou miał zawitać gwiazdor, który doprowadził Dumę Katalonii do licznych sukcesów.

Kuriozalne słowa prezesa Legii Warszawa. Kuriozalne słowa prezesa Legii Warszawa. "Moja kadencja to najlepszy czas w historii klubu"Czytaj dalej

Barcelona się przeliczyła. Legenda nie uratuje klubu

- Chociaż Iniesta nie jest na emeryturze, to może go odzyskamy? - mówił dla klubowej telewizji FC Barcelona Quique Setien. Dziennikarze początkowo potraktowali jego słowa jako żart, jednak okazało się, że kwestia powrotu hiszpańskiego rozgrywającego była traktowana przez zarząd klubu całkiem poważnie.

Kataloński "Sport" podaje, że Barcelona niedawno kontaktowała się z Andresem Iniestą i namawiała go na powrót. "Blaugrana kontaktowała się z graczem, by zbadać opcję jego ewentualnego powrotu do drużyny. Pytała o zapisy w jego kontrakcie. To była bardzo złożona operacja ze względu na ważną umowę Iniesty z Vissel Kobe, którego jest kapitanem i podstawowym graczem" - czytamy w dzienniku.

Okazało się jednak, że Iniesta ani myśli wracać na Camp Nou. 35-letni piłkarz najwidoczniej nie czuje się już na siłach grać na tak dużej intensywności, jakiej wymagają występy w Barcelonie. "Iniesta chce kontynuować tworzenie historii w Kobe, a po dwóch latach kontraktu zastanowi się, czy mając 37 lat na karku nadal będzie grał, czy rozpocznie karierę trenerską" - donosi "Sport".

Duma Katalonii musi liczyć na innych

Anders Iniesta jest trzecim zawodnikiem pod względem liczby występów dla Barcelony. Rozegrał dla Dumy Katalonii 674 spotkania. O 38 spotkań wyprzedza go Lionel Messi. To właśnie na nim spoczywa największa odpowiedzialność za wyniki Blaugrany. W tym sezonie Argentyńczyk w 25 meczach zdobył 19 goli, do których dorzucił 12 asyst. Drugi w obu klasyfikacjach jest Luis Suarez z 14 bramkami i 11 ostatnimi podaniami.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Puchar Świata w Willingen odwołany. Organizatorzy chcą wynagrodzić kompromitację
  2. Rekord świata pobity. Polscy kibice oszaleli z radości (Wideo)
  3. Nowy rekord Polski. Fantastyczny występ naszych reprezentantów (Wideo)
  4. Tak wyglądały narodziny legendy. Mariusz Pudzianowski publikuje wzruszające nagranie (WIDEO)
  5. Krzysztof Piątek tłumaczy się z kompromitującego występu. "Nie mam hopla na punkcie bramek"
  6. Dramat Kubackiego i Stocha. W mediach pojawiły się niepokojące doniesienia

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News