Barcelona chciała sprowadzić Alvesa
Autor Piotr Bernaciak - 13 Września 2019

Najbardziej utytułowany piłkarz w historii mógł wrócić do Barcelony. Zawodnik ujawnia kulisy

Barcelona miała zamiar sprowadzić tego lata Daniego Alvesa. To wynika z wypowiedzi samego piłkarza, który odsłonił kulisy swojego transferu. Zainteresowały one bardzo wiele osób.

Barcelona miała zamiar znacząco wzmocnić zespół tego lata. Trzeba przyznać, że udało się tego dokonać, bo do drużyny dołączył choćby Antoine Griezmann, który z miejsca stał się jednym z kluczowych piłkarzy Blaugrany, jednak i tak całe lato mówiło się o transferze Neymara. Brazylijczyk nie dołączył do byłego klubu, a teraz okazuje się, że włodarze chcieli sprowadzić także jego rodaka.

Wszystko w jednym z wywiadów ujawnił Dani Alves. Były piłkarz Barcelony ujawnił, że jego była drużyna zamierzała sprowadzić go również w tym oknie transferowym, jednak ostatecznie do tego nie doszło. Po wygaśnięciu kontraktu z PSG obrońca był wolnym piłkarzem, lecz nie zatrzymał się w Europie. Jego nowym klubem zostało Sao Paulo FC, co zaskoczyło wiele osób.

Burza po wpisie reprezentanta Polski. Chciał urazić Jerzego Brzęczka?Burza po wpisie reprezentanta Polski. Chciał urazić Jerzego Brzęczka?Czytaj dalej

Barcelona zaoferowała Alvesowi kontrakt

- Mogłem wrócić do Juventusu albo Barcelony, ale tylko Sao Paulo we mnie uwierzyło i dało mi stabilizację do 2022 roku. Będę mógł powalczyć o miejsce na mundial. Od początku kariery powtarzałem, że jestem wolny i decyduję, kiedy zaczynam i kiedy kończę - przyznał w wywiadze Dani Alves.

Dowiedzieliśmy się więc, że zarówno Barcelona, jak i Juventus mogły sprowadzić Alvesa tego lata, a sam piłkarz był wstępnie zainteresowany zakończeniem swojej kariery w jednym z byłych klubów. Ostatecznie jednak najbardziej utytułowany zawodnik w historii zdecydował się odejść do swojej ojczyzny, gdzie lepsze warunki zaoferowało mu Sao Paulo FC.

Mówi się, że prawdopodobnie najważniejszym czynnikiem decydującym o decyzji piłkarza była kwestia umowy do 2022 roku. Barcelona ani Juventus nie chciały zatrudniać doświadczonego Brazylijczyka na tak długi okres, natomiast Sao Paulo zrobiło to bez wahania.

Następny artykuł