Bartosz Bereszyński
youtube.com/canal plus polska
Autor Mateusz Wysokiński - 17 Marca 2020

Żona Bartosza Bereszyńskiego przerwała milczenie. Opowiedziała o chorobie męża i ostrzegła Polaków

Bartosz Bereszyński jest pierwszym polskim piłkarzem, u którego stwierdzono zachorowanie na koronawirusa. Reprezentant Polski przebywa obecnie w kwarantannie, a jego żona - Maja Mocydlarz postanowiła opowiedzieć o chorobie ukochanego i zaapelować do polskich kibiców o rozwagę w trakcie tych wyjątkowo ciężkich chwil.

Bartosz Bereszyński - jak powszechnie się przypuszcza, zaraził się koronawirusem w trakcie treningów swojej Sampdorii Genua. Żona piłkarza reprezentacji Polski postanowiła powiedzieć więcej o chorobie ukochanego i zaapelować do Polaków o to, aby zachowali czujność w trakcie epidemii, która stała się prawdziwą piętą Achillesa dla całej Europy.

Nie żyje były reprezentant Polski. Był prawdziwą legendą Ekstraklasy, oficjalny komunikat klubuNie żyje były reprezentant Polski. Był prawdziwą legendą Ekstraklasy, oficjalny komunikat klubuCzytaj dalej

Bartosz Bereszyński jest chory na koronawirusa. Żona przekazała informacje na temat zdrowia piłkarza

Monika Mocydlarz, która mieszka z mężem i dzieckiem we Włoszech przyznaje, że sytuacja na półwyspie Apenińskim jest wyjątkowo skomplikowana. Z racji tego, że wirus COVID-19 jest niesamowicie zaraźliwy, rodzinie Bereszyńskich nie pomogło zachowanie środków bezpieczeństwa. Mimo że Polka przekonuje, że wraz z mężem starali się zachować się w zgodzie z wytycznymi WHO, to jego przebywanie na treningach w klubie okazało się bardzo zgubne.

- My od początku lutego odkażaliśmy ręce, stół w restauracji, zmienialiśmy ubrania po powrocie do domu, myliśmy ręce non stop - zaczęła Mocydlarz. W końcu unikaliśmy tłumów, wyjście ograniczaliśmy do szybkiego spaceru czy kawy. Finalnie ostatnie 9 dni spędziliśmy całkowicie w domu, bez wychodzenia, jedynie Bartek udawał się do klubu, trenując codziennie, grając mecz i widując się z osobami z drużyny. To wystarczyło do zakażenia. Dlatego wszystko zostało zamknięte i to jedyna droga do polepszenia sytuacji na świecie. - opowiada Mocydlarz.

Były bramkarz reprezentacji Polski zatrzymany. Miał plantację konopi indyjskichByły bramkarz reprezentacji Polski zatrzymany. Miał plantację konopi indyjskichCzytaj dalej

Mocydlarz apeluje do Polaków

Żona byłego piłkarza Legii Warszawa zaapelowała do wszystkich, aby w trakcie światowej epidemii choroby byli bardzo uważni i stosowali się do wytycznych. Wtedy dopiero będziemy mogli mówić o uspokojeniu się sytuacji na całym świecie.

- W przypadku COBID-19 młodzi, zdrowi ludzie przejdą to raczej łagodnie, czasem nieświadomie, jednak zagrażają pozostałym. Dlatego tak ważna jest kwarantanna, czy też pozostanie w domu i ograniczenie kontaktu na tyle, ile to jest możliwe. Te uśpione objawy okazują się śmiertelne dla osób starszych lub przewlekle chorych. Dlatego należy zostać w domu, jeśli to tylko możliwe. W tym czasie służba zdrowia może jakoś reagować, opóźnia się rozprzestrzenienie wirusa. roszę racjonalnie podchodzić do sytuacji. Musimy być wdzięczni wszystkim lekarzom, służbom, farmaceutom, sprzedawcom w sklepach spożywczych i innych, którzy wykonują swoją pracę, bo muszą i bez nich nie moglibyśmy funkcjonować. Ale to właśnie również dla ich bezpieczeństwa. Nie chodźcie non stop do sklepów. Tylko jeśli jest to naprawdę potrzebne. Zachowajcie odstęp od innych klientów. Jeśli czujecie, że "coś was bierze", zostańcie w domu, poproście kogoś o pomoc. - apeluje żona piłkarza.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Samolot z Francji wleciał nad Polskę i pilnie zawracał do Paryża. Nikt nic nie wie, podejrzany kurs
    2. Koronawirus. Zakażony pracownik Centrum Zdrowia Dziecka. Poszukiwania osób, które miały z nim kontakt
    3. Jest oficjalna decyzja UEFA ws. Euro 2020. Mistrzostwa nie odbędą się w tym roku
    4. Epidemia zbiera śmiertelne żniwo. Nie żyje młody trener, miał całe życie przed sobą
    5. Żona byłego piłkarza Ekstraklasy robi furorę w sieci. Jej wysportowane ciało rozpala internautów (ZDJĘCIA)
    6. WHO dobitnie odpowiedziała wszystkim, którzy z obawy przed koronawirusem jedzą czosnek

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News