Bayern Monachium Lewandowski Robben
imago/Ulmer/EAST NEWS
Autor Łukasz Kowalski - 10 Maja 2020

Robert Lewandowski nie jest lubiany w szatni Bayernu? Smutna prawda wyszła na jaw, kibice nie mogą uwierzyć

Bayern Monachium od lat jest nazywany FC Hollywood, ze względu na występujących tam piłkarzy, którzy są jednymi z najlepszych na świecie. Wielkie ego piłkarzy z Bawarii poznał również Robert Lewandowski. Od samego początku pobyt Polaka w drużynie Mistrza Niemiec naznaczony jest różnymi konfliktami, o jednym zrobiło się szczególnie głośno.

Bayern Monachium przedstwaił oficjalnie Roberta Lewandowskiego jako swojego zawodnika w lipcu 2014 roku. Od tego czasu co roku zdobywał mistrzostwo Niemiec, a także dwukrotnie Puchar Niemiec. We wszystkich rozgrywkach dla drużyny z Bawarii strzelił już 230 bramek i jest już drugim najlepszym strzelcem w historii klubu. Jednak jak się okazuje, nie każdy docenia jego klasę.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Robert Lewandowski ujawnił dramatyczną prawdę. Anna Lewandowska walczyła o życie, nikt nawet nie wiedział
  2. Czy diesel to olej napędowy? Wielu się myli
Brat Otylii Jędrzejczak konał na jej oczach. Jego ostatnie słowa złamały nam serceBrat Otylii Jędrzejczak konał na jej oczach. Jego ostatnie słowa złamały nam serceCzytaj dalej

Bayern Monachium jest pełen zawodników z mocnym charakterem

Chris Richards, amerykański obrońca Bayernu, niedawno wspominał swoje pierwsze dni w drużynie Mistrza Niemiec. Piłkarz do Bayernu trafił w styczniu 2019 roku z FC Dallas i od tamtej pory głównie występuje w drużynie rezerw, ale za to regularnie trenuje z pierwszym zespołem "Die Roten". Szczególnie w pamięci zapadły mu wydarzenia z jednego z pierwszych jego treningów, kiedy został mocno upomniany przez Arjena Robbena. - Podczas jednego z moich pierwszych tygodni tutaj, podczas obozu przygotowawczego, zostałem zrugany przez Arjena Robbena, to było straszne - przyznał 20-latek w rozmowie "Underdog Soccer Podcast".

Richards zaznaczył, że dla Holendra nie było znaczenia czy jesteś młodym zawodnikiem, czy nie, potrafił wyrazić swoją opinię o każdym. - On krytykował każdego, nawet Lewandowskiego czy Boatenga... Nie wykonywałem dobrze ćwiczeń, pomyliłem się kilka razy i od razu mnie zrugał. Wzbudzał strach. Pomyślałem sobie wtedy: Wow, to straszny moment - przyznał. - Wszyscy cię tutaj rozliczają, każdy każdego, nikt nie pozwala na odpoczynek w trakcie treningu - podkreślił.

Trudne początki Lewandowskiego i Robbena

Od samego początku pobytu Roberta Lewandowskiego w Bayernie niemieckie media informowały o konflikcie między Polakiem a Robbenem. W 2015 roku Bild opisał chłodne relacje między zawodnikami. - Ich konflikt nie jest żadną tajemnicą. W drużynie wszyscy widzą, że ci dwaj schodzą sobie z drogi. Mają wzajemnie pretensje o samolubną grę i brak podań. - pisał niemiecki dziennik.

Po jednym z meczów, podczas którego Robben nie podał do dobrze ustawionego polskiego napastnika, Lewandowski nie krył wściekłości. Polak reagował nerwowym rozkładaniem rąk i głośno wyrażał swoje pretensje. - Nie chcę się wypowiadać na ten temat. Sami dobrze widzieliście - mówił wściekły. Holender z kolei kontrował: - To działa również w drugą stronę. W pierwszej połowie Robert też mógł kilka razy mi podać, ale tego nie zrobił. Musimy być krytyczni najpierw wobec siebie.

Medalista mistrzostw świata popełnił samobójstwo. Miał tylko 43 lataMedalista mistrzostw świata popełnił samobójstwo. Miał tylko 43 lataCzytaj dalej

Lewandowski i Robben tworzyli jeden z najwspanialszych duetów ostatnich lat

Mimo chłodnych początków, na koniec wspólnej przygody w Bayernie, piłkarze wyraźnie współpracowali na boisku i darzyli się wzajemnym szacunkiem. Lewandowski w jednym z wywiadów mówił później: Na początku sprawy obrały trudny przebieg. Musiałem się do niego przyzwyczaić i musiałem być co do tego szczery. Nasze >

Arjen Robben w czerwcu ubiegłego roku zakończył karierę. Co skomentował Robert Lewandowski wymownym wpisem w mediach społecznościowych. - Jeden z najlepszych piłkarzy, z którymi kiedykolwiek grałem. Dziękujemy za bycie niesamowitym kolegą z drużyny. To był prawdziwy honor - napisał Lewandowski na Instagramie, zamieszczając wspólne zdjęcie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szumowski wyjawił, jak będzie z maseczkami na wakacje i na plażach w Polsce. Dobitne słowa
  2. Kolejny zakaz zostanie przedłużony do odwołania? Młodzi ludzie będą wściekli
  3. Mariusz Pudzianowski wyzwał na pojedynek jednego z najsilniejszych ludzi świata. "Jestem gotowy"
  4. Kolejny Polak w Napoli? Włosi zainteresowani młodą gwiazdą Ekstraklasy
  5. Anna Lewandowska opublikowała kuszące zdjęcie. Pokazała dużo więcej niż zwykle (FOTO)
  6. Kiedy zostaną otwarte kina i teatry? Wiceminister wyjawia szczegóły

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News