Bayern Monachium
Twitter
Autor Bartosz Goluch - 29 Lutego 2020

Niebywałe sceny podczas meczu Bayernu Monachium. Wzruszający gest fair play drużyny Lewandowskiego (WIDEO)

Bayern Monachium rozbił Hoffenheim aż 6:0, jednak świetną postawę mistrzów Niemiec medialnie "przykryli" ich kibice. Przez fanów z Bawarii sędzia był zmuszony dwukrotnie przerwać mecz, a ich zachowanie rozwścieczyło trenera FCB Hansiego Flicka oraz jego podopiecznych. Na szczęście piłkarze Die Roten pokazali klasę i uratowali honor klubu.

Wyjazdowy mecz Bayernu z Hoffenheim był typowym spotkaniem bez historii. Monachijczycy już w 15. minucie prowadzili 3:0, a brak Roberta Lewandowskiego w składzie nie był odczuwalny. Skończyło się na 6 golach, na które Hoffenheim nie potrafiło w żaden sposób odpowiedzieć. Wątpliwej jakości "kolorytu" spotkaniu nadali natomiast kibice Bayernu.

Z ostatniej chwili: odwołano mecz, na który czekała cała EuropaZ ostatniej chwili: odwołano mecz, na który czekała cała EuropaCzytaj dalej

Bayern Monachium fantastyczny na boisku, żałosny na trybunach

Do skandalu doszło w 60. minucie gry, kiedy wynik był już ustalony. Kibice gości z Bawarii wywiesiła obraźliwy transparent, skierowany do właściciela zespołu gospodarzy, Dietmara Hoppa. Monachijczycy nazwali go "skur...". Widząc skandaliczny transparent, sędzia przerwał mecz. Obraźliwy napis rozwścieczył nawet trenera Bayernu Hansiego Flicka, który przez całe boisko popędził, by zmusić fanów do zdjęcia skandalicznego baneru.

Dopiero interwencja trenera FCB skłoniła fanów zespołu do schowania wulgarnego transparentu. Trener Bayernu zaczął krzyczeć i pokazywać na migi, że to zachowanie bezsensowne w meczu, w którym jego zespół prowadzi 6:0.

Kibole się skompromitowali, piłkarze pokazali klasę

Kiedy wydawało się, że mecz zostanie dokończony bez przeszkód, fani Bayernu ponownie wywiesili transparent. Tym razem zamieszanie było jeszcze większe - zawodnicy Hoffenheim zeszli do szatni, a pod trybunę gości ruszył już nie tylko Flick, ale także działacze i ważne postaci klubu - Hasan Salihamidzić i Oliver Kahn. Na murawę pofatygował się nawet prezes Bayernu Karl-Heinz Rummenigge.

Sytuacja zaczęła stawać się dramatyczna, gdyż przez zachowanie kibiców Bayern mógł nawet stracić punkty, gdyby doszło do trzeciego zatrzymania gry. Ta ostatecznie została wznowiona. Wtedy gracze obu drużyn zdobyli się na wzruszający gest - zamiast próbować zdobyć kolejne bramki, zaczęli podawać piłkę do rywali i wspólnie dyskutować. Przez kilkanaście minut 22 zawodników grało razem, co spotkało się z aplauzem kibiców Hoffenheim.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szef WHO o dacie końca pandemii. Trochę musimy jeszcze poczekać
  2. Ściana wody o wysokości dwóch pięter. Kataklizm nadciąga
  3. Fatalne wieści w sprawie kontuzji Lewandowskiego. Może wrócić znacznie później, niż zakładano
  4. Krzysztof Piątek wściekły po strzelonym golu. Polak nie był zadowolony z występu
  5. Stefan Kraft zostanie ukarany za oszustwo w trakcie Pucharu Świata? Mamy decyzję władz federacji
  6. Szokujące nagranie niczym z filmu akcji - Funkcjonariusze wywlekli kierowcę z auta

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News