Boks
TOMASZ RADZIK/East News
Autor Mateusz Dziubiński - 8 Marca 2020

Polka po raz kolejny mistrzynią świata. Nasza zawodniczka ma apetyt jeszcze więcej

Boks i MMA w ten weekend dostarczyły kibicom w Polsce wielu emocji. Podczas gali UFC w Las Vegas do walki o mistrzowski pas w wadze słomkowej stanęła Joanna Jędrzejczyk. W Nowym Jorku swoją walkę stoczył Adam Kownacki, a w Łomży skandalem zakończył się pojedynek Artura Szpilki. Polacy rywalizowali ze zmiennym szczęściem, ale weekend zakończymy z tytułem mistrzowskim naszej reprezentantki.

Boks zdominował większośc serwisow informacyjnych. Wszystko za sprawą wydarzeń ubiegłego wieczoru i nocy. Na trzech organizowanych w sobotę galach mieliśmy swoich przedstawicieli. Za oceanem Adam Kownacki stanął do walki z Finem Robertem Heleniusem. Podczas Knockout Boxing Night 10 organizowanej w Łomży mogliśmy obejrzeć powracającego do ringu Artura Szpilkę, a na gali Tymex Boxing Night 11 w Dzierżoniowie walkę o mistrzostwo świata federacji WBO toczyła Ewa Brodnicka. Oczy Polaków były skierowane również na Las Vegas, gdzie do oktagonu weszła Joanna Jędrzejczyk.

Boks i MMA w sobotni wieczór z walkami Polaków

W nowojorskiej Barclays Center Adam Kownacki uchodził za faworyta starcia z Robertem Heleniusem. Polak jednak dość niespodziewanie po dominacji w początkowych fragmentach walki przegrał przez techniczny nokaut w czwartej rundzie. Jeszcze większe zaskoczenie przyniósł pojedynek Artura Szpilki z Siergiejem Radczenką. Polak wygrał na punkty, a zaskoczeniem nazywamy to tylko dlatego, że przez cały przebieg walki był wyraźnie słabszy od przeciwnika i lądował dwukrotnie na deskach. Gala w Łomży skończyła się skandalem.

W Las Vegas do walki o tytuł mistrzowski UFC w wadze słomkowej stanęła Joanna Jędrzejczyk. Po morderczych pięciu rundach Polka niestety przegrała po nie jednogłośnym werdykcie sędziów z Chinką Zhang Weili.

Nasza reprezentantka została mistrzynią świata

Na szczęście Jędrzejczyk nie była jedyną naszą fighterką walczącą o mistrzowski tytuł tego dnia. Na pocieszenie po rozczarowujących występach naszych bokserów, pozostaje nam fakt, że Ewa Brodnicka sięgnęła po kolejny pas mistrzowski federacji WBO. Podczas gali w Dzierżoniowie pokonała Belgijkę Djemillę Gontaruk. Decyzja sędziów była jednogłośna. Tym samym nasza zawodniczka obroniła pas wyżej wymienionej federacji w wadze super piórkowej. Jest to już piąta udana obrona pasa, w wykonaniu Brodnickiej. Polka nadal pozostaje niepokonana w zawodowych walkach. Jej rekord po sobotnim zwycięstwie wynosi 19 wygranych walk. Gratulujemy!

Brodnicka chce następną walkę zorganizować w Stanach Zjednoczonych. Promotor naszej mistrzyni stara się doprowadzić do walki na szczycie kategorii superpiórkowej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pociąg w Warszawie pilnie zatrzymany. Nieoficjalnie: mogło chodzić o zakażenie chorobą, na miejscu służby
  2. Pendolino zatrzymane w Warszawie. Jeden z pasażerów zadzwonił na numer alarmowy
  3. Okropne wieści z Elbrusu. Nie żyje 41-letni Polak, doszło do strasznego wypadku
  4. Wiemy, czy Ronaldinho uniknie więzienia. Zwrot akcji w sprawie zatrzymania legendy
  5. Kompromitacja reprezentantek Polski. Miały dostać złoto, zostały zdyskwalifikowane
  6. Wbiła łodygę róży w ziemniaka i posadziła. Oniemiała widząc co wyrosło po 7 dniach

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News