Boks
YouTube Everything TV
Autor Piotr Mika - 23 Sierpnia 2020

Dwa razy leżał na deskach, ale wstał i dokonał potwornej zemsty. Nieprzytomny rywal bezwładnie runął na matę (WIDEO)

Boks powoli wraca po przerwie spowodowanej pandemią. W sobotę 22 sierpnia w kategorii ciężkiej zmierzyło się dwóch światowej klasy pięściarzy. Młodszy z bokserów posłał swojego rywala na deski dwa razy i wydawało się, że jest bliski zwycięstwa. Bardziej doświadczony zawodnik podniósł się jednak i niezwykłym uderzeniem znokautował zaskoczonego rywala.

Boks na najwyższym poziomie mogli oglądać fani na sobotniej gali zorganizowanej w... ogrodzie jednego z promotorów bokserskich, Eddiego Hearna. Na przeciwko siebie stanęło dwóch niezwykle utalentowanych pięściarzy, którzy mieli coś do udowodnienia, a wynik walki mógł być nieco zaskakujący.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Tragiczna wiadomość obiegła media. Autobus z turystami runął z urwiska
  2. Pilny apel sanepidu, trwają poszukiwania mieszkańców. Proboszcz ma koronawirusa
  3. Jechali za granicę, za miesiąc mieli wziąć ślub. Nowe fakty o tragedii, o której usłyszała cała Polska
Dawid Kubacki nagle zaapelował do wszystkich Polaków. Mocne słowa polskiego skoczkaDawid Kubacki nagle zaapelował do wszystkich Polaków. Mocne słowa polskiego skoczkaCzytaj dalej

Boks. Ciężki nokaut na gali w Brentwood

Do jednej z najbardziej wyczekiwanych walk tego roku doszło w angielskim Brentwood. Na przeciw siebie stanęli: niezwykle doświadczony, 40-letni Aleksandr Powietkin (37-2-1) oraz 8 lat młodszy Dillian Whyte (27-2). Mimo tego że Powietkin w czwartej rundzie 2-krotnie leżał na deskach, to ostatecznie w wielkim stylu wygrał całe starcie i być może kolejną walkę stoczy o mistrzostwo.

Pierwsze rundy nie były zbyt emocjonujące, a rywale raczej próbowali wybadać siebie na wzajem. Tempo walki przyspieszyło w czwartej rundzie, gdy Whyte lewym sierpowym posłał Powietkina na deski, ale ten szybko wstał. Kolejny cios, tym razem lewy podbródkowy miał podobny efekt, jednak mistrz olimpijski z 2004 roku wciąż czuł się wystarczająco dobrze i mógł kontynuować walkę.

Powietkin szybko zrewanżował się Whyte'owi, bo już na początku piątej rundy. Podczas krótkiej wymiany ciosów brytyjski bokser popełnił błąd i się odsłonił. Powietkin nie zmarnował tej szansy i posłał niezwykle precyzyjny lewy podbródkowy. Whyte poleciał do tyłu i stracił przytomność, a sędzia momentalnie zakończył walkę.

Anna Lewandowska zadziwia w dniu urodzin męża. Pokazała się bez ubrania przed tysiącami Polaków, co za widok (FOTO)Anna Lewandowska zadziwia w dniu urodzin męża. Pokazała się bez ubrania przed tysiącami Polaków, co za widok (FOTO)Czytaj dalej

Kolejna walka o pas mistrzowski?

Wydawało się, że Dillian Whyte zmierza pewnie po kolejne zwycięstwo. Ostatni raz przegrał w 2015 roku w walce z Anthonym Joshuą, po której zanotował serię 11 zwycięstw. Gdyby wygrał z Powietkinem, miałby otwartą drogę do walki o pas federacji WBC, po tym jak zmierzą się o niego obecny mistrz Tyson Fury oraz Deontay Wilder. W tej sytuacji jednak do walki mistrzowskiej stanie 40-letni Rosjanin.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Grupa nastolatków znalazła 24-karatowe złoto. Pieniądze czekały na odkrycie ponad tysiąc lat
  2. Archeolodzy weszli do jaskini i znaleźli coś co zwaliło ich z nóg. Doskonały stan znaleziska sprzed 200 tysięcy lat
  3. Pilna informacja dotarła do mediów. Nie żyje uwielbiany gwiazdor, walczył o życie w szpitalu
  4. Adam Małysz wpadł na rewelacyjny pomysł. Chodzi o przyszłość polskich skoków, wszystko wyszło na jaw
  5. Piotr Żyła dorwał się do mikrofonu i się zaczęło. Rozbroił wszystkich swoimi słowami, wszystko poszło do telewizji
  6. Wideo - Ktoś podrzucał opony na pole rolnika. Ten okrutnie się zemścił

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News