Borussia Dortmund - Bayern Monachium
MARTIN MEISSNER/AFP/East News
Autor Łukasz Kowalski - 7 Listopada 2020

Genialny Bayern Monachium. Robert Lewandowski huknął z głowy jak z armaty, co za strzał (WIDEO)

Borussia Dortmund - Bayern Monachium był ozdobą ligowej kolejki w Europie. Wypoczęty Robert Lewandowski miał okazję do umocnienia się na pozycji lidera w klasyfikacji strzelców Bundesligi. Po wielkich emocjach 3:2 wygrali mistrzowie Niemiec. Lewandowski po raz kolejny wpisał się na listę strzelców. Piękne trafienie Polaka

Borussia Dortmund - Bayern Monachium był niewątpliwą ozdobą ligowej kolejki w Europie. Mistrzowie Niemiec mierzyli się ze swoim największym rywalem. Stawką spotkania był fotel lidera ligi niemieckiej.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Piotr Żyła wystartuje w wyborach prezydenckich? Już snuje plany, "ktoś musi z tym zrobić porządek"
  2. Rząd w ostatniej chwili podjął ostateczną decyzję ws. maseczek. Zmiany już od dziś
  3. Anna Lewandowska ma duże wymagania względem Roberta Lewandowskiego. "Musi to zrobić jeszcze raz"
Anna Lewandowska ma duże wymagania względem Roberta Lewandowskiego. Anna Lewandowska ma duże wymagania względem Roberta Lewandowskiego. "Musi to zrobić jeszcze raz"Czytaj dalej

Borussia Bortmund - Bayern Monachium ozdobą kolejki

Der Klassiker od lat jest najważniejszym meczem ligowym w Niemczech. Nierzadko to spotkanie decydowało o mistrzostwie kraju. Kibice przed meczem mieli nadzieje na wielkie widowisko. W ostatnich 10 meczach ligowych między tymi drużynami padały średnio niemal 4 gole na mecz.

Od samego początku było widać, że obie drużyny są niezwykle zmotywowane, by komplet punków. Jednak z drugiej strony można było zauważyć, że drużyny podchodzą do siebie z respektem i żadna ze stron nie chciała bardziej zaryzykować.

Na pierwszą klarowną sytuację w meczu kibice musieli czekać aż do 25 minuty. Bayern wyprowadził zabójczą kontrę, którą golem zakończył Robert Lewandowski, ale sędzia po konsultacji z systemem VAR słusznie anulował gola. Polak był na minimalnym spalonym.

Wydawało się, że na przerwę obie drużyny zejdą przy bezbramkowym wyniku. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął kapitan dortmundczyków Marco Reus. Niemiecki skrzydłowy pozostał bez krycia na środku pola karnego i bez żadnych problemów wykorzystał podanie Raphaela Guerreiro.

Jednak na przerwę obie drużyny schodziły przy remisie 1:1. W trzeciej minucie doliczonego czasu tuż przed polem karnym rzut wolny otrzymali mistrzowie Niemiec. Bawarczycy kreatywnie rozegrali stały fragment gry i David Alaba mocnym strzałem pokonał Romana Bürkiego.

Piotr Żyła wystartuje w wyborach prezydenckich? Już snuje plany, Piotr Żyła wystartuje w wyborach prezydenckich? Już snuje plany, "ktoś musi z tym zrobić porządek"Czytaj dalej

Wielkie emocje w Der Klassikerze

Już na początku drugiej połowy ponownie na prowadzenie mogli wyjść piłkarze Borussii Dortmund, ale Erling Haaland nie wykorzystał doskonałej okazji. Ta sytuacja zemściła się niecałą minute później. Robert Lewandowski idealnie głową wykończył dośrodkowanie Lucasa Hernandeza i było 2:1 dla Bayernu.

Obie drużyny w drugiej połowie postawiły na ofensywę. Kibice mogli oglądać mecz akcja za akcję. Dwóch świetnych okazji nie wykorzystał Haaland. Z drugiej strony BVB musiał ratować Bürki, a nawet słupek. Mimo świetnych okazji, przez długi czas wynik nie ulegał zmianie.

Większość drugiej połowy nie przynosiła większych emocji. Bayern kontrolował spotkanie , a Borussia próbowała co jakiś czas się zerwać do ataku. W 80 minucie Leroy Sane wykorzystał kontratak i wyprowadził Bawarczyków na dwubramkowe prowadzenie.

Już po chwili piłkarze Borussii zmniejszyli straty. Haaland idealnie wyszedł do podania Guerreiro, minął Manuela Neuera i posłał piłkę do siatki. Do ostatniej minuty gospodarze starali się doprowadzić do wyrównania, ale piłkarze Bayernu pokazali klasę i ostateczni to oni zgarnęli komplet punktów. W doliczonym czasie gry sędzia znowu po konsultacji z VAR nie uznał gola Lewandowskiego.

Dzięki zwycięstwu Bayern Monachium umocnił się na pozycji lidera Bundesligi. Natomiast Lewandowski ma już na koncie 11 ligowych bramek i znów pojawią się spekulacje dotyczące pobicia przez Polaka rekordu Gerda Müllera, który w sezonie 1971/1972 strzelił 40 bramek w Bundeslidze.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Znamy ceny nowych iPhone 12 u polskich operatorów. Wystartowała przedsprzedaż nowych telefonów firmy Apple
  2. Małgosia z 5. edycji “Rolnik szuka żony” jest nie do poznania. Teraz zdradziła sekret swojej metamorfozy
  3. Piotr Żyła wystartuje w wyborach prezydenckich? Już snuje plany, "ktoś musi z tym zrobić porządek"
  4. Krzysztof Piątek w końcu się przełamał. Magiczny gol, wielki mecz Polaka (WIDEO)
  5. Szef Canal + podjął decyzję w sprawie przyszłości Mateusza Borka. Te informacje mogą zmartwić kibiców
  6. Ciężarówka wpadła w poślizg i zmiotła z drogi samochód - wideo
  7. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News