Borussia Dortmund - PSG
Champions Leaguue
Autor Bartosz Goluch - 18 Lutego 2020

Borussia Dortmund - PSG. Erling Haaland bohaterem, kosztowny błąd Łukasza Piszczka

Liga Mistrzów wróciła z przytupem. Po fantastycznym widowisku Borussia Dortmund na własnym boisku pokonała PSG. Niekwestionowanym bohaterem meczu był 19-letni Erling Haaland, który zdobył dwa gole.

W pierwszych minutach gra była szarpana, a żaden z zespłów nie był w stanie przejąć inicjatywy. W 11. minucie groźnie z rzutu wolnego uderzał Neymar, jednak piłka o metr minęła bramkę strzeżoną przez Romana Buerkiego. Trzy minuty później świetną akcję indywidualną przeprowadził Jadon Sancho, jednak zamiast dogrywać lepiej ustawionym partnerom, uderzył bardzo niecelnie. Anglik raz po raz rozrywał defensywę paryżan efektownymi rajdami, ale jego akcjom brakowało finalizacji. Tak było m.in. w 27. minucie, kiedy 19-latek zakrcccęcił rywalem, zszedł na prawą nogę i oddał groźny strzał. Na posterunku był jednak bramkarz PSG Keylor Navas.

Widzowie z całej Polski w furii, są wściekli na Polsat. Skandal podczas transmisji Ligi MistrzówWidzowie z całej Polski w furii, są wściekli na Polsat. Skandal podczas transmisji Ligi MistrzówCzytaj dalej

Gra gości nie kleiła się właściwie przez całą pierwszą połowę. Piłkarze Tuchela na ogół grzęzli z piłką 30-40 metrów przed bramką Buerkiego. Długie, powolne wymiany piłek nie były w stanie zaskoczyć dobrze zorganizowanej obrony BVB. W pierwszej połowie PSG nie zdołało oddać ani jednego celnego strzału. Gospodarze tylko czekali na błąd rywali i groźnie kontratakowali. Do przerwy utrzymał się jednak wynik bezbramkowy.

Liga Mistrzów gwarancją emocji

Druga odsłona meczu rozpoczęła się od serii ataków BVB. Dortmundczycy wyszli wyżej pressingiem i omal nie zaskoczyli gości po rzucie rożnym. Piłka trafiła pod nogi Dana-Axela Zagadou, jednak stoper nie zdołał oddać strzału. Później PSG odzyskało przewagę w posiadaniu piłki, ale nadal nie było w stanie wykreować sobie sytuacji strzeleckiej.

Wspaniałe zwycięstwo Huberta Hurkacza. Koncert gry polskiego tenisistyWspaniałe zwycięstwo Huberta Hurkacza. Koncert gry polskiego tenisistyCzytaj dalej

W 65. minucie paryżanie w końcu zagrozili bramce Borussii. Po dwójkowej akcji Neymara i Mbappe uderzał ten pierwszy, jednak trafił wprost w dobrze ustawionego golkipera gospodarzy. Cztery minuty później skuteczniejszy był supersnajper dortmundczyków, Erling Haaland. Po rykoszecie piłka trafiła do Norwega, który bez trudu wpakował ją do siatki z dwóch metrów. Tym samym Haaland stał się pierwszym zawodnikiem, który w jednej edycji Ligi Mistrzów trafiał dla dwóch klubów.

PSG odpowiedziało jednak błyskawicznie. Prawym skrzydłem ruszył Kylian Mbappe i dograł do Neymara. Brazylijczyk w 75. minucie trafił do pustej bramki. Strzelca nie upilnował Łukasz Piszczek.

Borussia podniosła się jednak w mgnieniu oka i wróciła na prowadzenie już dwie minuty później za sprawą Haalanda. Tym samym Norweg zrównał się z Robertem Lewandowskim w liczbie bramek w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.

Słodko-gorzki jubileusz Łukasza Piszczka

Łukasz Piszczek rozegrał swój 50. mecz w Lidze Mistrzów. Do momentu, w którym nie upilnował Neymara, Polak spisywał się bez zarzutu i skutecznie stopował gwiazdorów PSG. Stracona u siebie bramka może jednak odbić się czkawką w rewanżu, który odbędzie się 11 marca na Parc des Princes w Paryżu.

Borussia Dortmund - PSG 2:1 (Haaland 69',77', Neymar 75')

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kolejny rozwód w rodzinie królewskiej. Jest potwierdzenie, królowa Elżbieta dostanie szału
  2. Tłumy żegnały rodzinę z Warszawy. Wzruszający pogrzeb ofiar tragedii w Bukowinie Tatrzańskiej
  3. Kamil Stoch niesamowicie wściekły po oddaniu skoku w Kulm. Polak nie mógł wytrzymać, wszystko na oczach widzów (WIDEO)
  4. Łukasz Piszczek strzelił niezwykłą bramkę. Pękamy z dumy, wielki mecz Polaka (WIDEO)
  5. Arkadiusz Milik o krok od transferu z Napoli. Polak podjął już decyzję, wszystko jasne
  6. Po Walentynkach gruchnęła radosna nowina od Żyłów. Justyna i Piotr są szczęśliwi
  7. Polscy skoczkowie potraktowani nieludzko. Wszystko na kilkanaście godzin przed Pucharem Świata, co za upokorzenie

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News