Bruno Fernandes
PAUL ELLIS/AFP/East News
Autor Aleksy Kiełbasa - 19 Czerwca 2020

Bruno Fernandes podekscytowany grą z Paulem Pogbą

Bruno Fernandes nie kryje radości, że w najbliższym czasie będzie mógł występować w środku pola Manchesteru United wraz z Paulem Pogbą. Obaj zawodnicy nie mieli okazji jeszcze razem zagrać, ponieważ Portugalczyk dołączył do Czerwonych Diabłów zimą, a Francuz był w trakcie leczenia urazu kostki, którego doznał w grudniu.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Anna Lewandowska skompromitowała się na Instagramie. Co za wpadka, Robert nie będzie zadowolony
  2. Stało się. Zamykają szkoły, restauracje, odwołali 1500 lotów. Porażające wiadomości, których wielu się obawiało, z Chin
Anna Lewandowska zdradziła swój sekret milionom fanów. Polacy zaniemówili, myśleli, że jest zupełnie inaczejAnna Lewandowska zdradziła swój sekret milionom fanów. Polacy zaniemówili, myśleli, że jest zupełnie inaczejCzytaj dalej

Bruno Fernandes odkąd zasilił szeregi Manchesteru United zbiera niemal same pochwały. Eksperci doceniają jego walory przywódcze oraz dobrą i odpowiedzialną grę. W ekipie z Old Trafford nareszcie mają środkowego pomocnika, który „daje liczb” i gra przy tym rozsądnie, ale także kogoś, kto gwarantuje odpowiedni poziom w drugiej linii.

– Moim zdaniem każdy musi być liderem na swój sposób. Każdy tutaj jest liderem, bo robimy różne rzeczy i mamy różnych liderów. Ja po prostu jestem kolejnym z nich. Staram się pomagać każdemu, a oni starają się pomagać mi. Chcę mieć piłkę przy nodze, to prawda. Zawsze taki będę – mówi na antenie radia talk Sport Bruno Fernandes.

Portugalczyk nie ukrywa, że czuje się na Old Trafford jak w domu i docenia przy tym ogromne wsparciem, jakie otrzymuje od kibiców Manchesteru United.

– Kibice mnie wspierają i to jest naprawdę ważne. Jestem bardzo wdzięczny za wsparcie fanów od samego początku. Układa się to idealnie. Od początku czułem się tutaj jak w domu, tak jakbym nigdy nie odszedł ze Sportingu. Dobry początek był dla mnie bardzo ważny, zanotowaliśmy dobre występy i mieliśmy naprawdę niezłe wyniki – dodaje Fernandes.

Reprezentacja Polski rozstaje się ze swoim trenerem. Szczegóły jego odejścia wyszły na jawReprezentacja Polski rozstaje się ze swoim trenerem. Szczegóły jego odejścia wyszły na jawCzytaj dalej

Bruno Fernandes: „Gra z Paulem Pogbą będzie niesamowita”

Bruno Fernandes w rozmowie z radiem talkSport, nie krył także ekscytacji związanej z powrotem na boisko, ale także mówił, że nie może się doczekać wspólnej z Paulem Pogbą.

– Jesteśmy bardzo podekscytowani wznowieniem sezonu i ponowną grą – mówi Bruno Fernandes.

– Myślę, że każdy jest podekscytowany tym, że znów zobaczy Paula Pogbę na boisku po tak długiej kontuzji. Gra z nim będzie niesamowita. Oczywiście każdy chce grać z najlepszymi piłkarzami, a Paul jest jednym z nich. Mamy natomiast wielu dobrych zawodników, a najważniejsze będą wyniki Manchesteru United – przyznaje Fernandes.

Pierwszą okazję do wspólnej gry obaj zawodnicy będą mieli już dziś. Tottenham Hotspur podejmie na własnym terenie w ramach 30 kolejki Premier League właśnie Czerwone Diabły. Pierwszy gwizdek spotkania wybrzmi o godzinie 21:15. Wówczas, jeśli Ole Gunnar Solskjaer wystawi Bruno Fernandesa i Paula Pogbe, będziemy mogli przekonać się, jak może układać się ich współpraca. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi Canal+ Sport 2.

Źródło: DevilPage.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prezydent podpisał ustawę, wybrani kierowcy mają kolejny obowiązek. Albo zamontujesz w aucie nowy system, albo czeka kara
  2. Premier Morawiecki zaskakuje. Gry komputerowy mogą stać się lekturami szkolnymi
  3. Poznaliśmy przyczynę śmierci Kobego Bryanta. Po wielu miesiącach pojawiły się nowe, przełomowe doniesienia
  4. Zła wiadomość dla Roberta Lewandowskiego. Jego rywal zadał kolejny cios, czeka go ciężka walka
  5. Kamil Glik skierował się z pilnym apelem do wszystkich Polaków. Zadziwiająco mocny wpis, nie mógł dłużej milczeć
  6. Nawet 450 zł kary za korzystanie z klimatyzacji. Zdradzamy jak uniknąć mandatów

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News