Bundesliga Mario Gomez
Autor Piotr Bernaciak - 1 Grudnia 2019

Kultowy napastnik strzelił trzy gole w jednym meczu, ale jego drużyna przegrała 1:2. Ostre słowa gwiazdora

Bundesliga kojarzy się polskim kibicom z bardzo ciekawymi spotkaniami. Dzieje się jednak również na jej zapleczu. Przekonał się o tym znany napastnik. Jego niesamowity wyczyn nie został zaliczony.

Bundesliga regularnie dostarcza kibicom z całego świata niesamowitych emocji, czego nie można jej odmówić. To właśnie tam na co dzień występuje Robert Lewandowski, któremu udaje się zaliczać niesamowite występy. Mimo wszystko wiele się mówi również o bezpośrednim zapleczu niemieckiej ekstraklasy, bo na tym poziomie również grają uznani zawodnicy.

Wśród nich znajduje się między innymi prawdziwa legenda reprezentacji Niemiec, której nie sposób nie docenić. Mario Gomez przed laty strzelał gole dla Bayernu Monachium i niemieckiej kadry, a obecnie broni barw drugoligowego VfB Stuttgart. W dzisiejszym meczu przytrafiła mu się bardzo niecodzienna sytuacja, którą z pewnością zapamięta do końca życia.

Najlepsze memy po losowaniu grup Euro 2020. Internauci bezlitośni dla Polaków [MEMY]Najlepsze memy po losowaniu grup Euro 2020. Internauci bezlitośni dla Polaków [MEMY]Czytaj dalej

Bundesliga ma bardzo emocjonujące zaplecze

Mecz VfB Stuttgart z Sandhausen zakończył się zwycięstwem tego drugiego zespołu 2:1. Stało się tak pomimo faktu, że napastnik Stuttgartu Mario Gomez trafił do siatki aż trzy razy. Pomimo świetnej dyspozycji niemieckiego snajpera arbiter postanowił użyć gwizdka przy każdej z tych sytuacji. Jak potem przyznawał, robił to po pełnej konsultacji z systemem VAR.

- Sędzia mówił mi, że to były centymetry. Zapytałem go, czy technika faktycznie daje możliwość tak dokładnej oceny sytuacji, patrząc na rozmieszczenie kamer. Dla mnie ten system jest obecnie g**nem. To oczywiste, że boli mnie to jako napastnika. Cieszę się, że moja kariera dobiega końca - powiedział Mario Gomez, który był bardzo rozczarowany przebiegiem meczu.

2. Bundesliga również imponuje ciekawymi meczami

Stuttgart zdecydowanie zaliczany jest do wielkich faworytów do powrotu do Bundesligi, jednak póki co nie może liczyć na powrót. Po 15 kolejkach Stuttgart zajmuje dopiero 3. miejsce w tabeli z dorobkiem 26 punktów. Zawodnikiem tego klubu jest Marcin Kamiński, który póki co nie występuje w pierwszym składzie z powodu kontuzji. Nabawił się jej w 1. kolejce.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Grzegorz Krychowiak z wielkim wyróżnieniem od kibiców. Zdeklasował rywali, ogromna przewaga
  2. Robert Lewandowski zostanie wyróżniony na gali Złotej Piłki! Zbigniew Boniek ujawnił ważną informację
  3. Marcin Najman kończy karierę! Gwiazdor powiedział, kiedy pożegna się z walkami
  4. Niesamowity Robert Lewandowski. Polak sam strzelił więcej goli, niż Barcelona i Chelsea

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News