Bundesliga BVB Paderborn
Autor Piotr Bernaciak - 22 Listopada 2019

Fantastyczny mecz w Bundeslidze. Przegrywali do przerwy 0:3, potem doprowadzili do prawdziwego show

Bundesliga cieszy się zainteresowaniem w naszym kraju nie tylko przez wyczyny Roberta Lewandowskiego, ale również mecze innych drużyn. Dziś obejrzeliśmy prawdziwe show, którego kibice długo nie zapomną, a na boisku znalazł się jeden Polak.

Bundesliga zapowiada się w tym roku bardzo emocjonująco głównie dlatego, że faworyci, czyli Bayern Monachium i Borussia Dortmund, prezentują się poniżej oczekiwań. Dziś druga z tych drużyn była bliska zaliczenia kolejnej kompromitacji, przegrywając do przerwy aż 0:3 z zespołem notowanym znacznie niżej. Ostatecznie udało się uratować punkt, choć nie było to łatwe.

Na boisku nie brakowało również polskiego akcentu. Na placu gry pojawił się Łukasz Piszczek, który dopiero co wrócił ze zgrupowania reprezentacji Polski, a już musiał stawić czoła kolejnemu rywalowi w meczu ligowym. Polak z pewnością nie będzie wspominać tego spotkania bardzo dobrze, choć postronny widz mógł cieszyć się z wyjątkowych emocji przy aż sześciu bramkach.

Neymar płaci za bycie jego Neymar płaci za bycie jego "kolegą". Można zarobić więcej, niż niektórzy piłkarze EkstraklasyCzytaj dalej

Bundesliga cieszy się wielkim zainteresowaniem

Borussia Dortmund była zdecydowanym faworytem starcia z Paderborn, drużyną typowaną raczej do spadku, jednak pierwsza połowa zupełnie tego nie pokazywała. Rywale drużyny Łukasza Piszczka bronili się doskonale, wykorzystując przy tym każdą swoją sytuację strzelecką. Wynik 0:3 do przerwy był prawdziwym szokiem dla każdego fana rywalizacji w lidze niemieckiej.

Po przerwie Borussia szybko zdołała zdobyć bramkę na 1:3, co dawało jej jeszcze szanse na odwrócenie niekorzystnego rezultatu. Wszystko wydarzyło się jednak w końcówce spotkania. Ostatnie trafienie zaliczył Marco Reus, pokonując bramkarza dopiero w trzeciej minucie doliczonego czasu gry i wprawiając kibiców w szał radości. Mimo wszystko remis z Paderborn nie przynosi powodu do chwały.

Remis na otwarcie 12. kolejki Bundesligi

Mecz ten był doskonałym przykładem na to, że Bundesliga nie jest wcale nudna i może tu dojść do wielu niespodziewanych rezultatów. Polscy kibice czekają na starcie z udziałem Bayernu i kolejne trafienie Roberta Lewandowskiego. Sytuacja mistrzów Niemiec w tabeli nie jest najlepsza, jednak kolejne zwycięstwa są im zwyczajnie potrzebne. Możemy być pewni, że to nie koniec emocji związanych z niemiecką piłką w ten weekend.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zwrot akcji w sprawie Roberta Kubicy. Polak znalazł nową ekipę, zostanie w Formule 1
  2. Cristiano Ronaldo potajemnie wziął ślub? Media odsłaniają kulisy ceremonii
  3. Nie żyją najbardziej utalentowani alpiniści na świecie. Nie mieli najmniejszych szans po pechowym wypadku
  4. Poznaliśmy kolejnego uczestnika Fame MMA. Zanosi się na wielki powrót do oktagonu

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News