Bundesliga
Twitter/Eleven Sports
Autor Bartosz Goluch - 23 Maja 2020

Piłkarskie jaja w Niemczech. Obrońca podarował piłkę rywalowi, ten nie miał litości (WIDEO)

Bundesliga wróciła do gry już tydzień temu, ale niektórzy gracze najlepszej niemieckiej ligi chyba wciąż nie wybudzili się ze spowodowanego przerwą w rozgrywkach letargu. "Bohaterem" pierwszej połowy meczu pomiędzy Paderborn a Hoffenheim stał się obrońca gości, Ermin Bicakcić. Bośniak zaliczył asystę przy... golu rywali.

Paderborn przstąpiło do rywalizacji z Hoffenheim z ostatniego miejsca w tabeli. Kopciuszek z Benteler-Arena rozpaczliwie potrzebuje punktów, a spotkanie z przeciętnie spisującymi się "Wieśniakami" to jeden z meczów ostatniej szansy dla outsiderów. Nieoczekiwanie gracze Paderborn znaleźli "sprzymierzeńca" w osobie stopera Hoffenheim, który sprezentował im gola.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Piotr Żyła podjął decyzję w sprawie końca kariery. Padły słowa, na które czekali wszyscy Polacy, podał datę
  2. Ukradziono auto pilota Lotniczego Pogotowia. W środku licencja i sprzęt, bez którego nie może latać

Bundesliga. Bicakcić zaskoczył wszystkich

Strzelanie rozpoczął już w 4. minucie meczu duński napastnik Hoffenheim Robert Skov. Snajper wykorzystał dobre podanie z prawego skrzydła od czeskiego obrońcy Pavla Kaderabka. "Wieśniacy" nie cieszyli się prowadzeniem zbyt długo. Już 5 minut później Ermin Bicakcić pomylił się przed własnym polem karnym i zagrał piłkę zbyt lekko. Futbolówkę przejął Dennis Srbeny. Zawodnik Paderborn popisał się znakomitym uderzeniem z pierwszej piłki, uderzając obok zaskoczonego Olivera Baumanna.

Do przerwy Hoffenheim miało wiele sytuacji, by wyjść na prowadzenie, jednak ta sztuka nie udała się podopiecznym trenera Alfreda Schreudera. Swoje szanse zmarnowało także Paderborn - najbliżej zdobycia gola gospodarze byli w 34. minucie po strzale Sebastiana Vasiliadisa, który z 11 metrów trafił w poprzeczkę.

Doświadczenie nie pomogło

Kiks Bicakcicia może dziwić, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że to solidny ligowiec ze sporym doświadczeniem w Bundeslidze. Bośniak rozegrał w Hoffenheim ponad 120 spotkań i w barwach klubu wystąpił nawet w trzech meczach Ligi Mistrzów. Długa przerwa w rozrywkach i, być może. rozkojarzenie złożyły się na fatalny kiks, którego 30-latkowi kibice "Wieśniaków" nie zapomną jeszcze długo.

Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1. Paderborn pozostało na ostatnim, 18 miejscu Bundesligi, natomiast Hoffenheim utrzymało 9. lokatę. Czy klops Bicakcicia odbije się na jego pozycji w Hoffenheim? Przekonamy się już w środę, kiedy Hoffenheim zmierzy się z Koeln.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Od czerwca nowy plan znoszenia obostrzeń w Polsce. Będą 3 fazy, wiceminister potwierdził
  2. W poniedziałek uczniowie wracają do szkół. "Rodzice poślą tylko 11 procent dzieci"
  3. Z ostatniej chwili. Legendarny gracz zakażony koronawirusem. Przebywa w szpitalu
  4. Erling Haaland już niebawem opuści Bundesligę? Real Madryt coraz odważniej pyta o norweskiego gwiazdora
  5. Prezes Legii potwierdza. Michał Karbownik odejdzie. Będzie nowym rekordzistą Ekstraklasy
  6. MR szykuje kolejną dopłatę. Aż 1500 zł miesięcznie, skorzysta bardzo wielu Polaków, nie tylko przedsiębiorcy
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News