Cristiano Ronaldo nie zapomniał
Autor Piotr Bernaciak - 19 Września 2019

Ronaldo szuka kobiety, która dawała mu jedzenie. "Chcę ją zaprosić do domu"

Cristiano Ronaldo opowiedział o smutnych chwilach ze swojej przyszłości. Teraz wywołują one u niego wielkie wzruszenie. Piłkarz nawiązał do dawnego wydarzenia. Zwrócił się do ludzi z publicznym apelem.

Cristiano Ronaldo postanowił sięgnąć pamięcią do smutnych wydarzeń sprzed kilkudziestu lat, które wywołują u niego wielkie wzruszenie. Piłkarz opowiedział o początkach swojej wielkiej kariery i czasach, gdy nie mógł liczyć na wielką pensję. Wypowiedział się o tym w jednym z wywiadów, podkreślając jednocześnie swoje wielkie wzruszenie, myśląc o swoich dziecięcych latach.

Piłkarz nawiązał do wydarzeń sprzed lat, kiedy szkolił się w akademii Sportingu Lizbona. Przyznał, że były to kluczowe lata dla jego kariery, choć jednocześnie były bardzo trudne. Wszystko przez to, że musiał nauczyć się samodzielności, bo był zmuszony zamieszkać z daleka od swojej rodziny. Taka sytuacja z pewnością nie była dla niego łatwa, jednak musiał się do niej przyzwyczaić.

Tak źle nie było od wielu lat. Wielki kryzys w Realu Madryt, Zidane do zwolnienia?Tak źle nie było od wielu lat. Wielki kryzys w Realu Madryt, Zidane do zwolnienia?Czytaj dalej

Cristiano Ronaldo mówi o swoim wspomnieniu

Okazuje się, że w wieku 11 lat Cristiano Ronaldo często miewał problemy z utrzymaniem się do końca miesiąca. Choć oficjalnie niczego mu nie brakowało, bo pieniądze na niego łożył klub, to często zdarzało się, że wraz z kolegami bywał wieczorami głodny. Z tego powodu decydowali się na to, by chodzić do McDonalda, licząc na to, że pracowniczki zlitują się nad młodymi zawodnikami.

- Późnym wieczorem, około 22:30 - 23, bywaliśmy trochę głodni. Chodziliśmy więc do McDonald's naprzeciwko stadionu, obok którego mieszkaliśmy. Zawsze pukaliśmy do tylnych drzwi i pytaliśmy, czy zostały jakieś burgery. Edna i dwie inne dziewczyny były wtedy niesamowite - mówił w jednym z wywiadów Ronaldo, wspominając smutne dni dzieciństwa, które dziś przypomina sobie z uśmiechem.

Okazuje się, że teraz piłkarz chciałby odnaleźć kobiety, które niegdyś pomagały mu w trudnych chwilach. Wspomniał o tym w dalszej części wywiadu, licząc na pomoc ze strony internautów.

Cristiano Ronaldo nie zapomniał o pomocy

- Później zamknęli McDonald's. Ale mam nadzieję, że ta rozmowa pomoże w odnalezieniu tych kobiet. Byłbym bardzo szczęśliwy, gdybym mógł zaprosić je do Turynu lub Lizbony. Gdyby przyjechały do mojego domu i zjadły ze mną kolację. Chcę je odnaleźć i zaprosić do siebie do domu, by pokazać, że doceniam ich pomoc w tamtym czasie. Nigdy tego nie zapomnę - zakończył zawodnik Juventusu.

Następny artykuł