Czesław Michniewicz
YouTube Legia.Net
Autor Piotr Mika - 21 Października 2020

Legia Warszawa straci swoją największą gwiazdę? Trener ogłosił wszystko przed tysiącami kibiców, nie jest dobrze

Czesław Michniewicz był zadowolony po zwycięstwie swojego zespołu w środowym meczu przeciwko Śląskowi Wrocław. Legia Warszawa wygrała 2:1 i poprawiła swoją sytuację w tabeli Ekstraklasy. Niestety, trener mistrzów Polski nie miał dla kibiców samych dobrych informacji. Okazało się, że jeden z kluczowych zawodników jego drużyny może wypaść z gry.

Czesław Michniewicz obecnie nie łączy już obowiązków selekcjonera reprezentacji Polski U-21 z posadą trenera Legii Warszawa i może w pełni skupić się na prowadzeniu Wojskowych. W środę o godzinie 18:00 mistrzowie Polski rozegrali zaległy mecz 5. kolejki Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław.

Legia Warszawa wygrała u siebie z rywalami z Wrocławia 2:1 i choć wynik na to nie wskazuje, to gospodarze byli zdecydowanie lepszym zespołem w tym spotkaniu i mogli wygrać wyżej. Trener ma z pewnością powody do zadowolenia, jednak jedna sytuacja z pewnością martwi tak samo jego, jak i kibiców Legii.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Kamil Stoch ma niewyobrażalnie piękną posiadłość. Dom za miliony złotych, wygląda jak prawdziwy pałac
  2. Wiadomość z ostatniej chwili: rzecznik rządu potwierdził. Wszyscy Polacy oficjalnie dowiedzą się jutro
  3. Dramatyczne wieści obiegły polskie media. Idol wielu Polaków ma koronawirusa, trafił do szpitala
Marta Linkiewicz zadziwiła tysiące Polaków. Fani oszaleli, odkryła swoje ciało w sieci (FOTO)Marta Linkiewicz zadziwiła tysiące Polaków. Fani oszaleli, odkryła swoje ciało w sieci (FOTO)Czytaj dalej

Czesław Michniewicz komentuje spotkanie ze Śląskiem

W środę 21 października Legia Warszawa zagrała przy Łazienkowskiej ze Śląskiem Wrocław mecz w ramach 5. kolejki Ekstraklasy. Pierwotnie spotkanie miało odbyć się 27 września, ale został przełożony na wniosek przygotowującej się do walki o Ligę Europy Legię. Teraz udało się znaleźć termin, aby rozegrać zaległy mecz.

Legia Warszawa bezsprzecznie przeważała w tym spotkaniu. W pierwszej odsłonie spotkania gospodarze byli przy piłce przez prawie 70% czasu gry. Oddali oni również aż 11 strzałów, choć celny był tylko jeden z nich. Z kolei Śląsk uderzał na bramkę Legii tylko dwukrotnie. Swojej przewagi Wojskowi jednak nie potrafili udokumentować golem i na przerwę oba zespoły schodziły przy wyniku bezbramkowym.

Zaraz po przerwie podopieczni Czesława Michniewicza osiągnęli jednak swój cel, bo już w 46. minucie do siatki gości trafił Josip Juranović. Chorwat przejął piłkę przed polem karnym, uderzył lewą nogą, a piłka po mały rykoszecie wpadła za kołnierz bramkarza Śląska. W 73. minucie padła kolejna bramka dla Legii - Matus Putnocky źle interweniował, zamiast złapać piłkę odbił ją przed siebie, gdzie czekał już Tomas Pekhart, który bez problemu skierował futbolówkę do siatki.

Bramka na 2:1 padła 8 minut później, tym razem błąd popełnił Artur Jędrzejczyk, ale na szczęście dla stołecznego klubu ostatecznie nie wpłynęło to na zdobycz punktową drużyny. Co ciekawe, sytuacji tej Czesław Michniewicz, trener Legii, wcale nie widział - Bramki na 2-1 nie widziałem, bo w tym czasie udzielałem instrukcji Rafaelowi Lopesowi - powiedział na pomeczowej konferencji. Dużo więcej miał on jednak do powiedzenia na temat innych aspektów tego spotkania.

Grabowski zrobił jedną rzecz po śmierci Gnatowskiego. Grabowski zrobił jedną rzecz po śmierci Gnatowskiego. "Ferdek" rozpaczliwie pożegnał "Boczka", wielkiego fana futboluCzytaj dalej

Szkoleniowiec Legii mówi o Karbowniku i Pekharcie

Czesław Michniewicz przyznał, że miał kilka dylematów przed spotkaniem ze Śląskiem Wrocław. - Przed meczem wspólnie ze sztabem zastanawialiśmy się jakim składem wyjść: czy poszukać nowych zawodników, czy poszukać stabilizacji. Niektórzy piłkarze w niedzielę nie zagrali dobrze, ale daliśmy im kolejną szansę i to się opłaciło. Dziś rozegraliśmy dobry mecz - ocenił trener Legii.

Zwrócił on jednak uwagę na to, że spotkanie nie było idealne. - Czasami zawodziła decyzyjność, bo kiedy trzeba było rozgrywać, my dośrodkowywaliśmy, albo na odwrót. W przerwie powiedziałem, abyśmy zmienili sposób grania i nastawiali się tylko na jedną drogę. No i już pierwsza akcja dała bramkę. Nie zadowalaliśmy się tym, nie chcieliśmy się bronić, szukaliśmy szans i strzeliliśmy na 2-0 - kontynuował Czesław Michniewicz.

Niestety, szkoleniowiec Wojskowych musiał przekazać kibicom także smutne wieści. Obecnie najlepszy strzelec Legii oraz całej Ekstraklasy, Tomas Pekhart, zszedł z boiska z kontuzją. - Ma zbite żebro, chociaż nie wiem, czy to nie pęknięcie. Jestem zaniepokojony tym, że musiał zejść z boiska, szkoda byłoby stracić takiego zawodnika. Ale liczę na to, że wszystko będzie dobrze - przekazał trener na konferencji prasowej po spotkaniu.

Czesław Michniewicz postanowił na koniec wyróżnić Michała Karbownika, którego porównał nawet do... Maradony! -Mam żal, że po wielu dobrze zbudowanych akcjach nie udało nam się strzelić kilku kolejnych bramek. Na przykład Michał Karbownik, który zrobił rewelacyjną akcję, szukał jeszcze podania. Powiedziałem mu po meczu, że tak zrobić potrafi tylko on i Maradona. Tylko Maradona kończył takie akcje golem, a akcja Michała szybko pójdzie w zapomnienie. Nie lubię chwalić indywidualnie zawodników, natomiast Michała i tak za ten mecz pochwalić muszę. To on pomagał napędzać nasze akcje - ocenił szkoleniowiec Legii.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jarosław Kaczyński przeszedł test na koronawirusa. Media dotarły do wyniku
  2. Uważaj na fałszywe SMS-y od sanepidu, które potrafią nieźle nastraszyć. Możesz też stracić ogromne pieniądze
  3. Kamil Stoch ma niewyobrażalnie piękną posiadłość. Dom za miliony złotych, wygląda jak prawdziwy pałac
  4. Kolega Roberta Lewandowskiego powiedział, kto jest najlepszym piłkarzem świata. Potężny cios w stronę Polaka
  5. Dramatyczne wieści obiegły polskie media. Idol wielu Polaków ma koronawirusa, trafił do szpitala
  6. Zderzenie Audi z autobusem w Katowicach - Kto zawinił?
  7. “Mgła mózgowa” u pacjentów z Covid-19. Wyjaśniamy, co to takiego

Test maseczek ochronnych - który rodzaj jest najskuteczniejszy?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News