Brat Darii Domraczewej
Hanna Liubakova/Twittter
Autor Aleksy Kiełbasa - 13 Października 2020

Zdobywała medale olimpijskie i była ulubienicą Łukaszenki. Mimo to, OMON skatował jej brata

Daria Domraczewa była nie tylko wybitną biathlonistką, ale również ulubienicą… Aleksandra Łukaszenki. Prezydent Białorusi nawet publicznie mówił do niej zdrobniale „Dasza”. Jednak owe dobre stosunki poszły już w niepamięć. Dlatego tamtejsze służby nie miały obiekcji, aby skatować brata byłej mistrzyni olimpijskiej, który rzekomo brał udział w protestach przeciwko prezydentowi naszych wschodnich sąsiadów.

Daria Domraczewa to prawdziwa legenda biathlonu. Białorusinka została w Soczi trzykrotną mistrzynią olimpijska, ku uciesze Aleksandra Łukaszenki. Ponadto reprezentantka naszych wschodnich sąsiadów na igrzyskach zdobyła jeszcze 3 medale, na mistrzostwach świata dwukrotnie zdobyła złoto, a w sumie na tej imprezie wywalczyła 7 krążków. Ponadto w sezonie 2014/15 odebrała Kryształową Kulę za biathlonowy Puchar Świata, a na koncie ma jeszcze wiele innych sukcesów. Była ulubienicą swojego prezydenta, który nie tylko mówił o niej publicznie „Dasza” ale również dał jej etat w KGB. Teraz białoruskie służby bez skatowały jej brata.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Gdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Agnieszki Radwańskiej, spadliśmy z krzeseł. To legenda polskiego sportu
  2. Już niedługo mieszkańcy bloków mogą przeżyć niemałe zaskoczenie. Budynki przejdą nietypową modernizację
  3. Fatalne wiadomości dla polskich skoczków narciarskich. Usłyszeli już złe wieści, czeka ich trudna walka
Arkadiusz Milik przerwał milczenie. Polak ujawnia fakty, które kompromitują NapoliArkadiusz Milik przerwał milczenie. Polak ujawnia fakty, które kompromitują NapoliCzytaj dalej

Daria Domraczewa wiele zyskiwała na przyjaźni z Łukaszenką

Daria Domraczewa jako jedna z niewielu przedstawicieli sportu cieszyła się uznaniem Aleksandra Łukaszenki. Po świetnych igrzyskach w Soczi w wykonaniu biathlonistki, prezydent nadał jej tytuł „Bohaterki Białorusi”. Łukaszenka oprócz ciepłych słów zapewniał Domraczewej etat w KGB. Dzięki niemu finansowanie treningów, sprzętu czy wyjazdów było o wiele prostsze. Po igrzyskach w Soczi zrezygnowała z niego, bowiem stała się niezależna finansowo. Jednak ostatnie wydarzenia na Białorusi wpłynęły na relację obu stron.

Choć Daria nie podpisała listu sportowców przeciwko przemocy i Łukaszence, to przestała wspierać swojego prezydenta i na własną rękę zaczęła nawoływać do zaprzestania przemocy. To miało naruszyć zaufanie, którym obdarzył ją prezydent. Według lokalnych dziennikarzy w reakcji na ten wpis Łukaszenka miał krzyknąć: "Daszo, nawet ty mnie opuściłaś?".

Iga Świątek zarobiła prawdziwą fortunę. Od razu wyda kilkaset tysięcy złotych, wiemy na coIga Świątek zarobiła prawdziwą fortunę. Od razu wyda kilkaset tysięcy złotych, wiemy na coCzytaj dalej

Brat Darii Domraczewej skatowany przez białoruskie służby

Nikta Domraczew opowiedział o okolicznościach jego zatrzymania. Brat Darii Domraczewej mówi w rozmowie ze sport.tut.by, że nie brał udziału w żadnym wiecu.

- Jechałem do mojej mamy na rowerze ścieżką rowerową wzdłuż nasypu w rejonie Zybitska. Kiedy dotarłem do mostu, zobaczyłem ludzi w oliwkowych mundurach biegnących do mnie z krzykiem. Przestraszyłem się, odwróciłem w innym kierunku, ale stamtąd za rogiem budynku wybiegła kolejna grupa, już w czerni – relacjonował Domraczew. - Przez ciosy i krew nic nie widziałem. Poprosiłem o wezwanie karetki, ale odmówiono mi – dodał brat biathlonistki.

Nagrania z zatrzymania Nikiti Domraczewa oraz zdjęcia jego obrażeń odniesionych podczas zatrzymania, opublikowała na Twitterze białoruska dziennikarska Hanna Lubiakova.

Nikita Domraczew przebywa już w domu, ale czeka go proces sądowy. Możliwe, iż ten incydent jest wymierzony w jego siostrę, za to, że Daria odwróciła się od prezydenta. Jednak brat byłej gwiazdy biathlonu nie zamierza prosić siostry o publiczną reakcję w sprawie skatowania go, aby ta nie znalazła się w większym niebezpieczeństwie. W poniedziałek po kolejnych protestach w Białorusi ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało, że w przypadku kolejnych agresywnych protestów będzie zmuszone zezwolić na użycie broni przy ich tłumieniu.

Źródła: sport.pl, Hanna Liubakova/Twitter

*Zdjęcie wyróżniające pochodzi z nagrania opublikowanego przez Hanną Liubakovą na Twitterze. Na nagraniu widać zatrzymanie Nikity Domraczewa, które jest głównym tematem powyższego artykułu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Jeśli tankowałeś na Orlenie, możesz mieć poważny problem. Klienci zgłaszają wielotysięczne szkody
  2. NASA udostępniła niesamowite nagranie. Widok zapiera dech w piersi, planeta jest gigantyczna
  3. Gdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Agnieszki Radwańskiej, spadliśmy z krzeseł. To legenda polskiego sportu
  4. Marcin Najman nagle pojawił się na antenie TVP i wygłosił pilny apel o pomoc. Jego słowa wzruszyły tysiące widzów
  5. Arkadiusz Milik dostał kolejną propozycję transferową. Jeszcze nie wszystko stracone?
  6. Spotkali się tuż po narodzinach. 24 lata później ich losy przez przypadek połączyły się ponownie

11 powodów dlaczego warto adoptować psa ze schroniska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News