Dawid Janczyk
YouTube Sport.pl
Autor Piotr Mika - 23 Września 2020

Dawid Janczyk kończy 33 lata. Niespełniony talent próbuje wrócić do normalnego życia

Dawid Janczyk to jeden z najbardziej niespełnionych talentów polskiej piłki. W pewnej chwili wydawało się, że ma wszystko i może osiągnąć najwyższy poziom. Niestety, choroba alkoholowa pozbawiła go szans na dalszy rozwój, a później obróciła jego życie w ruinę. Teraz jednak bardzo możliwe, że 33-latek zdołał stanąć na nogi.

Dawid Janczyk był jednym z najbardziej utalentowanych polskich zawodników ostatnich lat. Błyszczał w reprezentacjach młodzieżowych, a swoimi świetnymi występami w Legii Warszawa zapracował na zagraniczny transfer. W 2007 roku, gdy miał niespełna 20 lat, został sprzedany do CSKA Moskwa za 4,2 mln euro, a rok później zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Polski. Wydawało się, że cała kariera przed nim.

Niestety, jak sam mówi, w Rosji zaczął pić i alkoholizm powoli niszczył jego karierę. Z roku na rok grał coraz gorzej, aż w pewnym momencie praktycznie zniknął z poważnego futbolu. W 2018 roku wydał książkę "Dawid Janczyk. Moja spowiedź". Niestety choroba wciąż dawała o sobie znać, a kolejne kluby, które chciały pomóc piłkarzowi (m.in. KTS Weszło, Odra Wodzisław czy MKS Ciechanów) przekonywały się o tym, gdy piłkarz nie stawiał się na treningi.

Ostatecznie latem 2020 roku Dawid Janczyk trafił do LZS Piotrówka, w którym naprawdę odżywa. 33-letni piłkarz gra na poziomie okręgowym, co łączy z pracą w firmie prezesa swojego klubu, Ireneusza Strychacza. Jak twierdzi szef klubu z Piotrówki, Janczyk jest na dobrej drodze, aby w końcu wziąć odpowiedzialność za swoje życie i pokonać chorobę. Kolejne tygodnie pokazują, że tym razem Janczykowi rzeczywiście może się udać.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News