Dawid Kownacki gol
Instagram/dkownacki9
Autor Łukasz Kowalski - 5 Grudnia 2020

Dawid Kownacki bohaterem meczu. Wejście smoka i zwycięska bramka Polaka

Dawid Kownacki wreszcie ma powody do zadowolenia. Polski napastnik, który nie może wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie Fortuny Düsseldorf, został bohaterem swojego zespołu w ostatnim meczu ligowym. Polak pojawił się w końcówce spotkania i strzelił zwycięską bramkę. Niemieckie media chwalą Kownackiego za jego ostatni występ.

  • Dawid Kownacki został bohaterem Fortuny Düsseldorf
  • Polski napastnik zaliczył wejście smoka. Wszedł w końcówce spotkania i strzelił zwycięską bramkę
  • Niemieckie media chwalą polskiego napastnika

Dawid Kownacki w końcu ma powody do zadowolenia. Polski napastnik od dłuższego czasu przeżywa gorszy okres w swojej karierze, ale w piątek błysnął formą. 23-latek dał Fortunie Düsseldorf wygraną w meczu z Darmstadt.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Marcin Najman ustawiał swoje walki? Przemysław Saleta pokazał dowodyMarcin Najman ustawiał swoje walki? Przemysław Saleta pokazał dowodyCzytaj dalej

Dawid Kownacki bohaterem Fortuny Düsseldorf

Mecz w pierwszej połowie nie przyniósł wielu emocji. Piłkarze Fortuny i Darmstadt na przerwę schodzili przy bezbramkowym remisie. Worek z golami rozwiązał się dopiero w drugiej części spotkania.

Piłkarze z Darmstadt dwukrotnie w tym spotkaniu wychodzili na prowadzenie. Najpierw w 51. minucie strzelił Serdar Dursun. Zaledwie pięć minut później był już remis za sprawą trafienia Rouwena Henningsa. W 67. minucie sędzie podyktował rzut karny dla Darmstadt, który na gola pewnym strzałem zamienił Tobias Kempe. Minęło zaledwie 10 minut i znów był remis, tym razem za sprawą trafienia Kenana Karamana.

Kownacki wszedł na boisko zaraz po golu na 2:2. Polski napastnik bardzo dobrze odnalazł się w polu karnym po zablokowanym strzale Kelvina Oforiego. 23-latek dopadł do piłki i mocnym strzałem dał Fortunie zwycięstwo.

Dla Polskiego napastnika to dopiero drugie trafienie w tym sezonie. Kownacki w tym roku był męczony przez różne kontuzje, a także koronawirusa i dopiero powoli wraca do swojej optymalnej formy. W tym sezonie zagrał w 5. spotkaniach, ale na boisku spędził łącznie 85 minut.

Derby wstydu w Krakowie. Skandaliczne zachowanie prezesa Cracovii, aż trudno w to uwierzyćDerby wstydu w Krakowie. Skandaliczne zachowanie prezesa Cracovii, aż trudno w to uwierzyćCzytaj dalej

Wejście smoka Dawida Kownackiego

Niemieckie media bardzo dobrze oceniły piątkowy występ Kownackiego. Zdaniem "Bilda" dzięki Polakowi wciąż trener drużyny może myśleć o zachowaniu posady. Media zaznaczają, że zespół z Düsseldorfu znowu zagrała bardzo słaby mecz, ale wygrał dzięki błyskowi Kownackiego.

- Fortuna wygrywa, ale ze zwycięstwa nie może być pełnej radości. Ten występ Fortuny znowu był zły. W piątek mija 307 dni odkąd Fortuna zwolniła trenera Funkela i sprowadziła Uwe Roeslera. Roesler może na razie nadal walczyć. Dzięki Kownackiemu... - napisał "Bild".

- Nie, panie Roesler - nie o to chodzi! Prawda jest taka: niektórzy są rozczarowani, wielu jest rozczarowanych, że Fortuna wciąż jest daleko w tyle. Nie jest fajnie oglądać ten zespół. Ale dzięki Kownackiemu dudnienie prawdopodobnie będzie kontynuowane w przyszłym tygodniu w Karlsruher - podsumowano piątkowy mecz Fortuny.

Drużyna z Düsseldorfu jest w tym sezonie spadkowiczem z Bundesligi. Po 10. kolejkach Fortuna zajmuje dopiero 8. miejsce w tabeli. Do pierwszego miejsca dającego awans do najwyższej klasy rozgrywkowej tracą pięć punktów.

W drużynie z Düsseldorfu w piątek zagrało jeszcze dwóch Polaków: Adam Bodzek oraz Jakub Piotrowski, który również pojawił się na boisku w samej końcówce.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News