Diego Maradona Napoli
FILIPPO MONTEFORTE/AFP/East News
Autor Łukasz Kowalski - 4 Grudnia 2020

Księża protestują. Chodzi o pomysł uczczenia pamięci Diego Maradony

Diego Maradona nawet po śmierci potrafi wzbudzać wielkie emocje. Argentyńczyk jest wielbiony w Neapolu, gdzie świętował dwa tytuły mistrza Włoch. Po śmierci legendarnego piłkarza kibice domagali się, aby Diego Maradona został nowym patronem obiektu Napoli. Jednak nie wszystkim spodobał się ten pomysł. Grupa księży z Neapolu napisała list, w którym proponuje zaskakujące rozwiązanie.

  • Diego Maradona ma zostać uhonorowany przez Neapol. Argentyńczyk ma zostać nowym patronem stadionu Napoli
  • Zmiany zapowiedział burmistrz Neapolu, który przekonuje, że postara się, aby zmiany wprowadzono jak najszybciej
  • Przeciwko zmianom są neapolitańscy księża, którzy uważają, że patronem powinien pozostać święty Paweł
  • Burmistrz Neapolu otrzymał list od duchownych z propozycją rozwiązania sytuacji

Diego Maradona zmarł w ubiegłym tygodniu w swojej posiadłości niedaleko Buenos Aires. Śmierć Argentyńczyka wywołała wielkie poruszenie w świecie sportu. W żałobie pogrążył się też cały Neapol, który wręcz wielbił legendarnego piłkarza.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Dziewczyna Arkadiusza Milika pokazała się bez ubrań przed tysiącami Polaków. Co za ciało, gorące zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Dziewczyna Arkadiusza Milika pokazała się bez ubrań przed tysiącami Polaków. Co za ciało, gorące zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Czytaj dalej

Diego Maradona nie będzie patronem stadionu w Neapolu?

Nie ma się co temu dziwić. Odkąd trafił do Napoli w 1984 roku, rozpoczął się najlepszy okres w historii klubu. Maradona dwukrotnie poprowadził zespół spod Wezuwiusza do mistrzostwa Włoch (w sezonach 1986/87 i 1989/90). Do tego dołożył Puchar i Superpuchar Włoch, a także triumf w Pucharze UEFA.

Po śmierci legendarnego Argentyńczyka kibice Napoli chcą, aby stadion w Neapolu nazwać właśnie imieniem Diego Maradony. Obecnie patronem stadionu jest święty Paweł. Władze miasta przychyliły się do żądań kibiców, zmiany mają zostać wprowadzone już niedługo.

- Potwierdzone. Nazwa stadionu Napoli "San Paolo" zostanie zmieniona ku pamięci Diego Armando Maradony - napisał jako pierwszy Fabrizio Romano, włoski dziennikarz "Sky Sports". Później te informacje potwierdził burmistrz Neapolu. - Nadamy stadionowi San Paolo imię Diego Armando Maradony - napisał włodarz miasta Luigi de Magistris.

- Mieliśmy wiele wspaniałych pomysłów, ale ostatecznie zdecydowaliśmy, że nazwa obiektu będzie brzmiała - Stadio Diego Armando Maradona - napisał burmistrz Neapolu. Dodatkowo na stadionie ma powstać specjalne pomieszczenie, którym będą przedmioty i pamiątki związane legendarnym piłkarzem.

Polska pogrążona w żałobie. Wielka tragedia, nie żyje kochana legenda, niepokojące okoliczności śmierciPolska pogrążona w żałobie. Wielka tragedia, nie żyje kochana legenda, niepokojące okoliczności śmierciCzytaj dalej

Księża protestują przeciwko pomysłowi burmistrza

Nie wszystkim w Neapolu spodobał się pomysł zmiany patrona stadionu. Protest wobec takich zmian nadeszły z niespodziewanej strony. List ze słowami sprzeciwu w tej do arcybiskupa Neapolu Crescenzio Sepe wystosowali lokalni duchowni.

- Stadio San Paolo powinien nosić imię świętego, która przyniosła nam Jezusa. Dobrym pomysłem byłoby jednak nazwanie obiektu San Paolo-Maradona - napisali duchowni. Wskazali do tego, że podobne rozwiązanie znalazło już swoje zastosowanie we Włoszech.

- Tak jest w Mediolanie, gdzie znajduje się San Siro-Giuseppe Meazza. Byłby to właściwy kompromis, by ocalić wiarę i uhonorować mistrza - dodali duchowni w liście do arcybiskupa Sepe.

Stadion San Paolo jest już wiekowy. Został wybudowany w 1959 roku. Od tamtego czasu przeszedł szereg licznych modernizacji i obecnie może pomieścić ok. 65 tysięcy widzów. W 1990 roku był jedną z aren mistrzostw świata.

Na San Paolo rozegrał się pamiętny półfinał mundialu, w którym Argentyna z Maradoną w składzie, mierzyła się z gospodarzami. Włosi po emocjonującym meczu przegrali z Albicelestes po rzutach karnych. Decydującą "jedenastkę" wykorzystał właśnie Maradona.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News