Diego Maradona
ALEJANDRO PAGNI/AFP/East News
Autor Mateusz Dziubiński - 9 Grudnia 2020

Znamy treść ostatniej rozmowy Diego Maradony z bratem. Jak czuł się przed śmiercią?

Diego Maradona zmarł nagle 25 listopada w wieku zaledwie 60 lat. Miliony kibiców piłki nożnej na całym świecie nadal nie mogą uwierzyć, że ich ukochany idol odszedł na zawsze. Kilka tygodni od śmierci swojego brata głos zabrał Hugo Maradona. Krewny legendarnego piłkarza wyznał, co powiedział mu “Boski Diego” w ostatniej rozmowie tuż przed śmiercią.

  • Diego Maradona zmarł 25 listopada w wieku 60 lat
  • Nagła śmierć piłkarza sprawiła, że miliony kibiców pogrążyły się w rozpaczy
  • Po śmierci piłkarza na jaw wyszło wiele faktów, o których nikt nie miał pojęcia
  • Brat “Boskiego Diego” zdradził, o czym rozmawiał z krewnym tuż przed jego śmiercią

Diego Maradona zmarł nagle w wieku 60 lat kilkanaście dni temu. Śmierć idola sprawiła, że miliony kibiców piłki nożnej na całym świecie pogrążyły się w smutku. Teraz brat legendarnego piłkarza opowiedział o ostatniej rozmowie ze zmarłym.

Mistrzostwa świata w lotach zagrożone? Pogoda może pokrzyżować szyki organizatorówMistrzostwa świata w lotach zagrożone? Pogoda może pokrzyżować szyki organizatorówCzytaj dalej

Teksty wybrane dla Ciebie:


Diego Maradona nie żyje. Bliscy ujawniają fakty na jego temat

Minęły już dwa tygodnie od śmierci legendarnego piłkarza Diego Armando Maradony. Mistrz świata z 1986 roku zmarł w swoim domu w Tigre z powodu niewydolności serca. Miliony kibiców pogrążyły się wówczas w żałobie.

Zobacz także: Najgorsza wiadomość z samego rana. Nie żyje wielki Polak

“Boski Diego” do tej pory jest opłakiwany przez swoich rodaków i fanów jego talentu na całym świecie. Im więcej mija czasu od śmierci wybitnego piłkarza, tym więcej faktów z jego życia wychodzi na jaw.

Ostatnio opisywaliśmy wielką tajemnicę Diego Maradony. Argentyńczyk w sekrecie nawet przed swoją rodziną zgromadził ogromną fortunę. Mowa o kwocie nawet 100 milionów euro.

Zobacz także: Rząd do szczepionki nie zmusza, ale chętni dostaną prezent

Teraz na temat Diego Maradony postanowił wypowiedzieć się jego brat. Portal WP SportoweFakty przytoczył wypowiedzi Hugo Maradony. Mężczyzna, który mieszka na stałe we Włoszech, rozmawiał z Diego Maradoną na trzy dni przed jego śmiercią.

Piłkarze upokorzyli trenera Barcelony na oczach milionów. Wszystko nagrały kamery (WIDEO)Piłkarze upokorzyli trenera Barcelony na oczach milionów. Wszystko nagrały kamery (WIDEO)Czytaj dalej


Brat Diego Maradony zdradził, jak wyglądała ich ostatnia rozmowa

Hugo Maradona zdradził, że panowie rozmawiali przez około pół godziny. W trakcie konwersacji przez telefon Diego wyznał, czego mu najbardziej brakuje. Chodziło o futbol.

- Zapytał, jak mi idzie i czy czegoś potrzebuję. Nie pozwolił mi zasnąć przez prawie pół godziny, bo chciał słuchać o meczach, których nie był w stanie zobaczyć. "Tęsknię za piłką" - powiedział. Potem mówił, że wraca do zdrowia i normalnego życia. Zapytałem go, kiedy znowu będzie we Włoszech, a on: zobaczymy, może na Boże Narodzenie - relacjonuje brat zmarłego, cytowany przez WP SportoweFakty.

Jak zaznaczył Hugo Maradona, nic nie wskazywało na to, by w życiu jego brata działo się coś niepokojącego. Mężczyzna dodał jednak, że Diego Maradona nigdy nie dawał po sobie poznać, że coś go trapi.

- Czy wyczułem w jego głosie smutek lub cierpienie? Był spokojny. Gdyby jednak tamtej nocy cierpiał, to zrobiłby wszystko, abym tego nie zauważył. On taki był, nie chciał nam zawracać głowy sobą. Nigdy nie mówił o swoich problemach. Dlatego muszę z wielkim smutkiem powiedzieć, że tylko on zna całą prawdę na temat ostatnich tygodni swojego życia - powiedział.

- Nie był samotny, bo rodzina była przy nim. Jesteśmy bardzo zżyci ze sobą, bo to wartości, które przekazali nam rodzice. Diego sam decydował, kiedy i jak spędzać czas z najbliższymi. Zawsze jednak do nas dzwonił, ale kiedy chorował, to udawał, że jest zdrowy - dodał brat legendy futbolu.

Źródło: WP SportoweFakty

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News