Diego Maradona
ALEJANDRO PAGNI/AFP/East News
Autor Mateusz Dziubiński - 26 Listopada 2020

Są wyniki sekcji zwłok Diego Maradony. Znamy przyczynę śmierci legendy

Diego Maradona zmarł nagle w środę w swoim domu na przedmieściach Buenos Aires. Uznawany za najlepszego piłkarza w historii futbolu “Boski Diego” miał 60 lat. Kibice i ludzie sportu na całym świecie opłakują odejście uwielbianego piłkarza. W czwartek pojawiły się wyniki sekcji zwłok gwiazdora, które zdradzają przyczynę jego przedwczesnej śmierci.

Diego Maradona zmarł w wieku 60 lat w swoim domu nieopodal Buenos Aires. Odejście legendarnego piłkarza poruszyło fanów na całym świecie. W czwartek poznaliśmy wyniki sekcji zwłok i przyczynę śmierci Argentyńczyka.

Adam Małysz mieszka w prawdziwym pałacu. Dom za miliony złotych, pławi się w luksusachAdam Małysz mieszka w prawdziwym pałacu. Dom za miliony złotych, pławi się w luksusachCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Adam Małysz mieszka w prawdziwym pałacu. Dom za miliony złotych, pławi się w luksusach
  2. Nie żyje gwiazda TVP. Widzowie wstrząśnięci, była uwielbianą jurorką programu ”Gwiazdy tańczą na lodzie”
  3. Dziś podano wstrząsającą wiadomość. Zmarła uwielbiana Polka, była gwiazdą świata sportu


Diego Maradona nie żyje. Znamy przyczynę śmierci

Kibice na całym świecie w dalszym ciągu nie mogą uwierzyć w nagłą śmierć Diego Maradony. Uważany za najlepszego piłkarza w historii futbolu Argentyńczyk odszedł w wieku 60 lat w swoim domu w pobliżu Buenos Aires. Od lat zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi wynikającymi z uzależnienia od narkotyków i alkoholu.

Prezydent Argentyny Alberto Fernandez ogłosił żałobę narodową, która potrwa przez trzy dni. Zapadła także decyzja o wystawieniu zwłok Diego Maradony w pałacu prezydenckim. Kibice w trakcie żałoby będą mogli odwiedzać budynek, by pożegnać swojego idola.

Pierwsze doniesienia, jakie pojawiły się w mediach, mówili o śmierci Maradony z powodu ataku serca. W czwartek pojawiły się wyniki sekcji zwłok gwiazdora. Poznaliśmy dokładną przyczynę jego śmierci.

Po badaniu przeprowadzonym przez eksperta medycyny sądowej opublikowano raport. Diego Maradona zmarł w wyniku “ostrej niewydolności serca u pacjenta z kardiomiopatią rozstrzeniową i zastoinową niewydolnością serca, która spowodowała ostry obrzęk płuc”.

Dziś podano wstrząsającą wiadomość. Zmarła uwielbiana Polka, była gwiazdą świata sportuDziś podano wstrząsającą wiadomość. Zmarła uwielbiana Polka, była gwiazdą świata sportuCzytaj dalej

Nowe fakty o śmierci “Boskiego Diego”

Prokuratura, która zajęła się sprawą śmierci Maradony, wyklucza jakikolwiek udział osób trzecich. Piłkarz zmarł z przyczyn wskazanych w raporcie koronera. Ostatnią osobą, która widziała legendarnego piłkarza żywego, był jego bratanek, Jonathan Esposito.

Było to w środę około godziny 23:00. Maradona szykował się do snu. Jak się okazało, z tego snu już się nie wybudził.

Następnego dnia rano lekarze znaleźli go martwego. Podjęto natychmiastową próbę reanimacji, a na miejscu szybko pojawiły się karetki pogotowia. Niestety “Boski Diego” już nie żył.

Diego Maradona na początku miesiąca trafił do szpitala. Badania wykazały krwiaka w okolicach mózgu. Lekarze byli jednak w stanie go wyciąć. Argentyński gwiazdor od lat zmagał się jednak z uzależnieniem od alkoholu, a także narkotyków i depresją.

Źródło: WP SportoweFakty

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Chiny wysłały rakietę na Księżyc. Ujawniono cel tajemniczej misji, wielkie zaskoczenie
  2. Gdy matka reżysera zobaczyła "07 zgłoś się", nie przebierała w słowach. Padło określenie, które zawstydziłoby samego Borewicza
  3. Jan Tomaszewski opowiedział o swoim spotkaniu z Diego Maradoną. "To było po prostu niemożliwe"
  4. Nagłe zmiany w Pucharze Świata w skokach. Ulubieniec fanów zachorował, podjęto decyzję o zmianie
  5. Adam Małysz mieszka w prawdziwym pałacu. Dom za miliony złotych, pławi się w luksusach
  6. Luka w przepisach pozwoli na zrobienie przeglądu auta... za darmo
  7. Dokładnie 7 dni na złożenie wniosku o dopłatę. Tysiące osób mogą otrzymać pomoc

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News