DTM Robert Kubica
Juergen Tap via www.imago-images.de/Imago Sport and News/East Ne
Autor Aleksy Kiełbasa - 15 Czerwca 2020

DTM: Czy Robert Kubica pojedzie w 2021 roku? Sprawę komplikuje pandemia

Robert Kubica dopiero co skończył testy przed nadchodzącym sezonem DTM, ale nie wiadomo jak długo będzie trwała jego przygoda z tą serią. Przez pandemię przyszłość DTM-ów stanęła pod jeszcze większym znakiem zapytania. Walczę - zapewnia Gerhard Berger, szef niemieckiej serii wyścigowej.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Tragiczne doniesienia w sprawie Michaela Schumachera. Nie przejdzie ważnej operacji, słowa lekarza wywołują łzy
  2. Doczekaliśmy się, jest przełomowa decyzja PKP. Ogromna zmiana już wkrótce
Artur Szpilka pobił znanego polityka. Wszystko uchwyciły kamery (WIDEO)Artur Szpilka pobił znanego polityka. Wszystko uchwyciły kamery (WIDEO)Czytaj dalej

Robert Kubica zakończył w zeszłym tygodniu czterodniowe testy w DTM. Polak zebrał wiele pochwał za swoją postawę, ale naszego kierowcę czeka jeszcze bardzo dużo pracy. Musi wystarczająco poznać samochód, wypracować technikę, a także zaznajomić się ze rywalizacją na torze. Niestety, Polak może nie mieć na to zbyt wiele czasu. Już przed pandemią koronawiursa, po tym jak Audi zapowiedziało, że sezon 2020 będzie ostatnim ich ostatnim rokiem w DTM, przyszłość serii stała się wielką niewiadomą. Istnieje spore ryzyko, że DTM po prostu przestanie istnieć. Bowiem BMW nie chce rywalizować same ze sobą.

- Nie mieliśmy jednak zbyt wiele czasu na tę walkę. Dodatkowo zyskaliśmy kolejnego przeciwnika. Mam na myśli koronawirus. W obecnych realiach i czasach trzeba bardzo uważnie podchodzić do tego, co się dzieje – powiedział szef DTM Gerhard Berger.

- Jako sportowiec, jestem nauczony walki i właśnie to robię – oznajmia Berger, pytany przez "Motorsport Magazin" o przyszłość DTM

Ile Sławomir Peszko zarobi w lidze okręgowej? Kwota jest wręcz nieprzyzwoitaIle Sławomir Peszko zarobi w lidze okręgowej? Kwota jest wręcz nieprzyzwoitaCzytaj dalej

Audi zostawiło DTM na lodzie

Jednak szefowi DTM bardzo nie podobał się sposób, w jaki Audi pożegnało się z serią. Koncern właściwie postawił włodarzy DTM-ów przed faktem dokonanym.

- Nikt się do mnie nie zgłosił. Ani przed ogłoszeniem decyzji o wyjściu z DTM, ani w dniu gdy stało się to oficjalne, ani później. Nigdy tak naprawdę nie dostałem żadnego komunikatu w tej sprawie z zarządu Audi - zdradził Austriak.

Gerhard Berger wiedział, że w Audi są prowadzone rozmowy w kwestii pozostania w serii, ale zarząd rozmawiał z nim kilka tygodni wcześniej, na temat dłuższej współpracy. Chodziło nawet o perspektywę pięciu lat. Jednak właścicielem Audi jest Volkswagen, a jego kierownictwo stawia na elektromobilność. W DTM plany związane z wprowadzeniem silników elektrycznych są bardzo odległe, bo planowane na 2025 rok. Dlatego Volkswagen woli się skupić na Formule E. To miało być główną przyczyna odejścia.

Tak naprawdę wszystko pozostaje w rękach BMW i ich chęci ścigania się między sobą oraz tego, co będą miały dla nich do zaoferowania władze DTM-ów. Na rozwój sytuacji musimy jeszcze trochę poczekać.

Źródło: WP Sportowe Fakty

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ceny mieszkań w Polsce mile zaskoczyły Polaków. W samej Warszawie zaoszczędzili 3,5 tys. zł
  2. Powrót obostrzeń w Polsce? Obywatele wyrazili swoje zdanie
  3. Pierwszy hit transferowy tego lata. Media: Timo Werner opuszcza Bundesligę. Wiemy, gdzie zagra
  4. Bayern Monachium - Borussia Moenchengladbach. Gdzie obejrzeć? Transmisja na żywo TV, online stream
  5. Roger Federer przekazał najgorsze wiadomości. To już koniec występów legendarnego Szwajcara w tym roku
  6. Wideo - Tragiczny wypadek. Kompletnie pijany kierowca z impetem wjechał w samochód z rodziną. Nastolatka walczy o życie

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News