Ekstraklasa
instagram.com/lukaspodolski
Autor Mateusz Wysokiński - 3 Lutego 2020

Lukas Podolski przerywa milczenie. Dlatego nie przeszedł do Górnika Zabrze

Ekstraklasa w tym okienku transferowym miała być świadkiem wielu wielkich transferów. Ostatecznie, wielkie plany klubów spaliły na panewce, ale najmniej zadowolona może być drużyna Górnika Zabrze, która chciała pozyskać Rafała Kurzawę i Lukasa Podolskiego. Szczególnie transfer reprezentanta Niemiec miał być tym, który będzie elektryzował kibiców i zapewni Górnikowi dobry wynik na koniec sezonu. Z umowy nic nie wyszło, a swoje stanowisko w sprawie zabrał sam Podolski, który powiedział, czemu nie zdecydował się na transfer do polskiej ligi.

Ekstraklasa zaraz zacznie wracać po zimowej przerwie. Walka o tytuł w tym sezonie będzie wyjątkowo emocjonująca, zważając na fakt, że po rundzie jesiennej wiele klubów może włączyć się do walki o mistrzostwo, a Legia Warszawa, mimo że prowadziła w walce o tytuł, może zostać prześcignięta przez Pogoń Szczecin, Śląsk Wrocław, czy Cracovię. Walka o utrzymanie w tym sezonie także będzie elektryzować kibiców, a szczególnie tych, którzy dopingują Górnikowi Zabrze. Zabrzanie mieli wielkie cele na okienko transferowe, ale niestety żadnego z nich nie udało się zrealizować. Lukas Podolski, a więc bohater niedoszłego hitu transferowego postanowił zdradzić, czemu nie znalazł się w składzie drużyny z Zabrza. To tłumaczenie nie pozostawia złudzeń.

Nowy rekord Polski w skokach narciarskich. Niesamowity skok, ręce składają się do oklaskówNowy rekord Polski w skokach narciarskich. Niesamowity skok, ręce składają się do oklaskówCzytaj dalej

Ekstraklasa. Lukas Podolski komentuje brak transferu do Górnika

Podolski, który prowadził rozmowy z przedstawicielem polskiej Ekstraklasy, ostatecznie podpisał kontrakt z walczącym o utrzymanie w tureckiej lidze Antalyasporze. Piłkarz powiedział, że w transferze przeszkodziło wiele czynników, a najważniejszym z nich był brak przekonania Górnika w kwestii zatrudnienia byłego napastnika reprezentacji Niemiec.

- Pozostawałem w kontakcie z Arturem Płatkiem. Od niego wiedziałem, jak wyglądają sprawy w klubie. Żeby doszło do transferu, musi on pasować obu stronom. Nie czułem, że wszyscy w klubie byli przekonani do tego ruchu, więc ja też nie czułem, że zarząd jest w stu procentach za tym transferem. Nie mówię, że ktoś nie chciał, tylko na koniec wszystko musi do siebie pasować. Jak magnes. A tak nie było. To wszystko nie jest takie łatwe, jak innym się wydaje. Chodzi też o rodzinę, szkołę dla dzieci. Trzeba to porządnie ustawić, a nie zrobić coś na szybko, a potem co? - powiedział Podolski w wywiadzie z Przeglądem Sportowym.

"Ja wiem, że ludzie gadają"

Podolski zdaje sobie sprawę z tego, że jego transfer do Górnika był bardzo wyczekiwany przez kibiców, ale nie był w stanie porozumieć się z prezesami klubu z Zabrza.

- Powtarzam, że jak zdrowie dopiszę, to zagram w Górniku. Nic się nie zmieniło. Wiem, że ludzie gadają: „O, Podolski znów nie przyszedł”. Ale jak już wspominałem – przed podjęciem decyzji wszystko musi pasować. Każdy wie, jakie są problemy w Górniku, nie pomagają zmiany prezesów, dyrektorów. Ja mam już z dziesięć wizytówek kolejnych prezesów. Nie pomogło też, że byłem daleko, bo w Japonii. Trzy tygodnie temu zagrałem ostatni mecz. - mówi były snajper Bayernu Monachium.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Neymar dostał najgłupszą kartkę w historii futbolu. Powód całkowicie niezrozumiały
  2. Niesamowity wyczyn Cristiano Ronaldo. Powtórzył legendarne osiągnięcie, co za zawodnik
  3. Puchar Świata. Jest nowa klasyfikacja generalna. Polacy bardzo wysoko
  4. Nowy rekord Polski w skokach narciarskich. Niesamowity skok, ręce składają się do oklasków
  5. Michal Doleżal ogłosił skład Polaków na turniej w Willingen. Spora niespodzianka
  6. Ogromne pieniądze dla Dawida Kubackiego. Dobra forma pozwoliła zarobić mu fortunę, przecieramy oczy ze zdumienia

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News