Zbigniew Boniek Ekstraklasa
screen - youtube.com/tvp sport
Autor Łukasz Kowalski - 4 Listopada 2020

Ekstraklasa zostanie przerwana? Zbigniew Boniek zabrał głos, jednoznaczna deklaracja

Zbigniew Boniek skomentował kolejne zakażenia wśród klubów Ekstraklasy. W ostatnich dniach Wisła Płock poinformowała o kolejnych zakażeniach w szeregach zawodników. Wobec kolejnej fali epidemii oraz wprowadzanych obostrzeń zasadne stało się pytanie: co dalej z Ekstraklasą? Na pytanie o zawieszenie rozgrywek Boniek odpowiedział w rozmowie z Interią.

Zbigniew Boniek od kilku dni przebywa na kwarantannie. 25 października prezes PZPN poinformował na za pomocą swojego Twittera, że jest zakażony koronawirusem. Od tamtego momentu przebywa na kwarantannie.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Tragiczna wiadomość obiegła Polskę. Nie żyje Ireneusz Lazurowicz, kochały go tysiące Polaków, smutne informacje
  2. Media obiegły niepokojące doniesienia nt. 500 plus. Minister postawił sprawę jasno
  3. Michał Żewłakow potwierdził swój powrót. Tym razem II liga, będzie tam ze starym znajomym
Gdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Igi Świątek, spadliśmy z krzeseł. To kultowa postać polskiego sportuGdy dowiedzieliśmy się, kto jest rodziną Igi Świątek, spadliśmy z krzeseł. To kultowa postać polskiego sportuCzytaj dalej

Zbigniew Boniek szczerze o możliwości zawieszenia Ekstraklasy

W ostatnich dniach w polskiej piłce pojawiła się kolejna fala zakażeń. W niedzielę Wisła Płock poinformowała o kolejnych wykrytych przypadkach zarażenia koronawirusem. Łącznie badania dały w całym klubie 31 wyników pozytywnych.

W związku z kolejną falą zakażeń w kraju, a także w klubach pojawiły się pytania dotyczące przyszłości Ekstraklasy. Do tego doszło widmo nowych obostrzeń wprowadzonych przez władze. Na pytania o zawieszenie ligi odpowiedział Boniek w rozmowie z Interią.

- Nie, uważam, że uda nam się je dokończyć. Nawet jeśli teraz jakieś mecze zostały przełożone, to na wiosnę mamy sporo terminów, w których będzie można nadrobić zaległości. Liga się na pewno zakończy dopiero po 30. kolejce. Najsmutniejsze jest to, że niektórzy spekulują - powiedział Boniek, który dodał, że martwi go coś innego niż fala zakażeń w klubach.

- Odnoszę czasem wrażenie, że kluby dogadują się z lokalnym sanepidem odnośnie tego, czy rozgrywać dany mecz czy go przekładać. Gdy kluby chcą grać, to sanepid im mówi: "Dobra, wykryliście 3-4 zakażonych piłkarzy, nie ma problemu, gramy dalej, wszyscy pozostali są zdrowi, przebadajcie ich jeszcze raz". Natomiast czasem kluby idą w drugą stronę i to jest smutne, ale też pokazuje naszą rzeczywistość, sposób myślenia. Niestety, tacy jesteśmy - stwierdził prezes PZPN.

Boniek odniósł się także do sytuacji z zaległego meczu ligowego Warty Poznań z Legią Warszawa. Po meczu trener mistrzów Polski Czesław Michniewicz przyznał, że w meczu wystąpił Igor Lewczuk, który przed meczem zgłaszał gorączkę, a także Tomas Pekhart, który w przerwie meczu przyznał, że stracił węch. We wtorek klub podał, że obaj zawodnicy otrzymali negatywne wyniki badań na obecność koronawirusa.

- Dzisiaj w zawodowej piłce, jeśli ktoś ma objawy grypy, to nie powinien w ogóle wychodzić na boisko! Umówmy się: jeżeli jakikolwiek piłkarz Ekstraklasy ma choćby najdrobniejsze objawy, to musi być zdiagnozowany, a nie wychodzić na mecz. I to nie dotyczy tylko Legii. Proszę mi naprawdę wierzyć, ja nie przywiązuję żadnej wagi do pomeczowej wypowiedzi trenera Michniewicza -powiedział Zbigniew Boniek.

Justyna Kowalczyk nie wytrzymała. Mocno uderzyła w rządzących, poszło o Strajk KobietJustyna Kowalczyk nie wytrzymała. Mocno uderzyła w rządzących, poszło o Strajk KobietCzytaj dalej

Boniek podsumował Polaków

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej pokusił się także na ocenę tego, dlaczego w polskich klubach dochodzi do tak wielkiej liczby zakażeń. Zdaniem Bońka wynika to z cechy charakteru Polaków, którzy jego zdaniem nie lubią nakazów i zakazów.

- Wydaje mi się, że piłka jest odbiciem tego, co się dzieje w naszym kraju, w innych sferach społeczeństwa. Natomiast trzeba się zastanowić, czy te przypadki wśród piłkarzy są konsekwencją tempa, w jakim rozprzestrzenia się COVID-19, czy poluzowania reżimu przez sportowców. Nad tym trzeba się zastanawiać - stwierdził Boniek.

- Generalnie nie lubimy nakazów, jako społeczeństwo, mamy w sobie nutkę anarchii, każdy lubi być dla siebie sterem i okrętem, robić co mu się tylko podoba. Tymczasem żyjemy w totalnej pandemii, w Polsce również mamy z tym wielki problem - powiedział prezes PZPN.

- Podczas wiosennego lockdownu zrobiliśmy plan restartu razem z gabinetem premiera Morawieckiego, Komisję Medyczną PZPN-u i Ekstraklasą. Ten plan zawiera sporo obostrzeń, ale ja nie jestem od tego, żeby po godz. 17 chodzić po różnych miejscach i sprawdzać, co robią piłkarze w wolnym czasie. Nie mam na to żadnego wpływu. Taka dyscyplina powinna wynikać z profesjonalizmu, organizacji pracy - podkreślił Zbigniew Boniek.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niesamowite zjawisko na komecie. Naukowcy przecierali oczy ze zdumienia
  2. Niesamowite zjawisko na komecie. Naukowcy przecierali oczy ze zdumienia
  3. Tragiczna wiadomość obiegła Polskę. Nie żyje Ireneusz Lazurowicz, kochały go tysiące Polaków, smutne informacje
  4. Warta Poznań bezlitosna dla Legii Warszawa. Wszystko przez wczorajszy mecz, "umowa została złamana"
  5. Michał Żewłakow potwierdził swój powrót. Tym razem II liga, będzie tam ze starym znajomym
  6. Policjanci podejrzewali porwanie - prawda była zupełnie inna
  7. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News