Ekstraklasa gol Mączyński
Autor Piotr Bernaciak - 5 Listopada 2019

Kuriozalny gol w Ekstraklasie. Błąd bramkarza stał się hitem internetu [WIDEO]

Ekstraklasa przyniosła nam wczoraj dość niespodziewany rezultat. Lider tabeli przegrał z drużyną znajdującą się o kilka miejsc niżej w tabeli. Hitem internetu stał się pierwszy gol dla gospodarzy.

Ekstraklasa cechuje się tym, że często padają w niej bardzo niespodziewane rezultaty. Wczoraj mieliśmy do czynienia z dość niespodziewanym wynikiem, jakim była porażka dobrze dysponowanej Wisły Płock. Jeszcze do wczoraj płocczanie mieli szansę na to, by utrzymać pierwszą pozycję w tabeli Ekstraklasy, jednak obecnie stracili fotel lidera na rzecz Legii Warszawa.

Wynik meczu otworzył gol, który wyglądał wprost absurdalnie i wynikał z katastrofalnego błędu zawodników gości. Trzeba przyznać, że zarówno bramkarz, jak i kapitan Wisły Płock popisali się dwoma pechowymi podaniami, przez które padł gol. Wpadka zawodników dotychczasowego lidera tabeli stała się hitem internetu. Kibice z całej Polski nie mogą uwierzyć w tak prosty błąd w rozegraniu.

Real Madryt podjął decyzję w sprawie transferu Kyliana Mbappe. Królewscy chcą pobić rekordReal Madryt podjął decyzję w sprawie transferu Kyliana Mbappe. Królewscy chcą pobić rekordCzytaj dalej

Ekstraklasa często zadziwia kibiców

Logicznym rezultatem wczorajszego spotkania Śląska Wrocław z Wisłą Płock byłoby zwycięstwo gości, którzy nie przegrali już od dawna i udało im się awansować na fotel lidera. Na dłużej zapewnić go sobie mogli tylko w wypadku zwycięstwa we Wrocławiu. W teorii nie jest to trudne zadanie, bo zespół Śląska nie należy do najmocniejszych w lidze. Trudno jednak myśleć o zwycięstwie przy takich błędach.

Bramkarz Wisły Jakub Wrąbel złapał piłkę i błyskawicznie chciał rozpocząć kontratak, podając ją do Dominika Furmana. Pomocnik powołany niedawno do reprezentacji Polski stracił jednak futbolówkę na rzecz Krzysztofa Mączyńskiego. Kapitan Śląska delikatnym strzałem otworzył wynik spotkania, całkowicie zaskakując golkipera. Wszystko wydarzyło się w ciągu zaledwie kilku sekund i wyglądało kuriozalnie.

Wpadka bramkarza Wisły Płock stała się hitem internetu. Wiele osób uważa, że nie powinien on tak szybko podawać piłki do Furmana, a sam pomocnik również ich zdaniem nie zachował się najlepiej.

ZOBACZ KURIOZALNEGO GOLA Z MECZU EKSTRAKLASY:

PRZEJĄŁ I TRAFIŁ: Krzysztof Mączyński | Śląsk - Wisła Płock 3:1 | Ekstraklasa 14. Kolejka | 2019/20

Następny artykuł