Ekstraklasa gol
twitter/ CANAL+ SPORT
Autor Łukasz Kowalski - 6 Grudnia 2020

Gol sezonu w Ekstraklasie. Takiego trafienia jeszcze nie widzieliście, bramkarz nic nie mógł zrobić (WIDEO)

Ekstraklasa w niedzielę poznała już jednego z murowanych faworytów do gola sezonu. Fenomenalnym uderzeniem z połowy boiska w meczu Piasta Gliwice z Zagłębiem Lubin popisał się Jakub Świerczok. Podopieczni trenera Waldemara Fornalika powoli wracają do wielkiej formy. Gliwiczanie wydostali się ze strefy spadkowej i powoli pną się w górę tabeli.

  • Ekstraklasa w niedzielę poznała jednego z faworytów do tytułu gola sezonu.
  • Fenomenalnym trafieniem z połowy boiska popisał się Jakub Świerczok.
  • Trwa dobra seria Piasta Gliwice. Podopieczni Waldemara Fornalika nie przegrali już szóstego z rzędu meczu.
  • Spotkanie Piasta Gliwice z Zagłębiem Lubin na remis.

Ekstraklasa od niedzieli ma kolejnego z faworytów do tytułu gola sezonu. W meczu 12. kolejki Piast Gliwice na własnym stadionie mierzył się z Zagłębiem Lubin. Fenomenalnym trafieniem popisał się Jakub Świerczok.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Po śmierci wyszedł na jaw wielki sekret Diego Maradony. Rodzina będzie wściekła, chodzi o ogromne pieniądzePo śmierci wyszedł na jaw wielki sekret Diego Maradony. Rodzina będzie wściekła, chodzi o ogromne pieniądzeCzytaj dalej

Ekstraklasa ma nowego faworyta do gola sezonu

Była 10. minuta spotkania. W okolicy środka boiska piłkę miał Łukasz Poręba. Momentalnie doskoczyli do niego Świerczok do spółki z Michałem Chrapkiem. Piłka padła łupem napastnika gliwiczan, który nie robił sobie nic z odległości, jaka go dzieliła od bramki rywali.

Zobacz także: Nie żyje aktor znany z seriali z TVP, TVN i Polsatu

Świerczok zobaczył, że bramkarz Zagłębia, Dominik Hładun wysunął się kilka metrów przed bramką i zdecydował się na uderzenie z 45 metrów. Bramkarz Miedziowych cofał się, próbował jeszcze interweniować, ale piłka wpadła do siatki tuż pod poprzeczką.

Podopieczni trenera Fornalika krótko cieszyli się z prowadzenia. Już cztery minuty później Miedzowi doprowadzili do wyrównania. Z linii końcowej tuż przed bramkę dośrodkował Dejan Drazić, a piłkę do siatki z bliska wpakował Samuel Mraz.

Zobacz także: Klienci ING mogą odetchnąć z ulgą. Bank wreszcie przekazał pozytywne wieści

Przez kilka minut kibice mogli oglądać bardzo otarte spotkanie. Już w 16. minucie ponownie powinni prowadzić piłkarze Piasta, ale Świerczok z ostrego kąta trafił piłką w słupek.
W kolejnych minutach emocje mocno opadły. Piłkarze nie potrafili sobie wykreować dogodnych okazji do strzelenia bramki. Chwilę przed przerwą Hładun musiał ratować swój zespół po strzale Patryka Sokołowskiego.

Nie żyje słynny piłkarz. Strzelił gola w finale mistrzostw EuropyNie żyje słynny piłkarz. Strzelił gola w finale mistrzostw EuropyCzytaj dalej

Fenomenalne trafienie Jakuba Świerczoka

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Mecz był bardzo wyrównany. Raz jedna drużyna zyskiwała przewagę, raz druga. W 57 minucie blisko wejścia na prowadzenie byli Miedziowi. Z linii pola karnego strzelał Mraz, ale chybił.

Już po chwili ponownie powinni prowadzić brązowi medaliści poprzedniego sezonu. Martin Konczkowski znalazł w polu karnym Świerczoka, ale strzelec pierwszego gola strzelił prosto w Hładuna.

Ostatnie minuty spotkania są do zapomnienia. Żadna z drużyn nie potrafiła sobie stworzyć klarownej sytuacji do strzelenia bramki. Kibice po spotkaniu zapewne będą trenować tylko trafienie Świerczoka.

Dla Piasta Gliwice to szósty mecz z rzędu bez porażki. Podopieczni trenera Fornalika w końcu wygrzebali się ze strefy spadkowej i powoli pną się w górę tabeli. Po 12. kolejkach gliwiczanie mają na koncie 10 punktów i zajmują 13 miejsce.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News